Strona 1 z 2

Cześć :)

: 14 wrz 2009, 11:05
autor: pralf1
Siema wszystkim
Od pewnego czasu sledziłem forum i postawnowiłem sie zarejestrować.
Czytajac mam podziw dla wielu osób za to co przeszły.Ja narazie smigam na badania (powód czeste wizyty w WC papkowaty stolec, czasami krew, w badaniachkrew utajona), miałem juz kolonoskopie opis po łacinie i najgorsze jest to że aby dowiedzic sie co z tego wynika to znów musze sie zapisac na konsultacje a tam znów kolejka i tak jak zaczołem latać po lekarzach od bodajrze marca to dziś mamy 14/09/09 i najwiecej sie dowiedziałem z literatury w internecie-tak to opornie trwa.
Więc nie zapisałem sie na konsultacje tylko poszłem prywatnie z opisem do innego doktora a on z kolei skierował mnie do szpitala na następna kolonoskopie z polikoptomia(czyzby poprzednia kolonoskopia i opis zawierało mało informacji??)Teraz ide do szpitala na 3 dni tzn 20-21/09/09.
W opisie miałem napisane -duza ilośc polipów dywanowe ułozenie, rozmiary 3-7 mm,
7-14mm.
Mój ojciec zmarł 22 lata temu na raka i prawdopodobnie zaczeło sie od jelita grubego ,miał stomie( worek jak na sniadanie-wtedy prymityw jeszcze)potem były przezuty i zmarł majac 34 lata, ja nieznam dokłanie histori choroby bo byłem mały dzieciak a mama niema takowych dok. wiem ze był leczony na wżody żołądka(a to było błędne)
Podejrzewam że mam polipowatość rodzinną i nastawiam sie że jelito trzeba będze trzeba usunąć.Narazie wszystkie plany mi to pokrzyzowało bo chciałemprace zmienić(chciałem zgranice wyjechać) a tu lipa.Niemam tu przy sobie opisu badania kolonoskopi bo pracuje jako kierowca i jestem przez tydz w Angli.
Tak przy okazji mam pytanie- jesli bym pracował w Holandi to w PL tylko prywatnie moge sie leczyć??Czy jest mozliwość sie leczenia z NFZ??
Przecież tyle lat składki płace to coś sie nalężało by...
Pozdrawiam wszystkich
Rafał

Re: Cześć :)

: 14 wrz 2009, 11:56
autor: maggie0278
witam serdecznie na forum :roll:

Re: Cześć :)

: 14 wrz 2009, 12:32
autor: rajan
hej :)

Re: Cześć :)

: 14 wrz 2009, 13:08
autor: magda281
Witaj :)

Re: Cześć :)

: 14 wrz 2009, 13:14
autor: ita71
Cześć :smile:

Re: Cześć :)

: 14 wrz 2009, 13:41
autor: kasieek99
hola :)

Re: Cześć :)

: 14 wrz 2009, 13:44
autor: Emilo
hejka :roll:

Re: Cześć :)

: 14 wrz 2009, 13:45
autor: mustafa
czesc :)

Re: Cześć :)

: 14 wrz 2009, 16:03
autor: Natalka
Cześć :smile:

Re: Cześć :)

: 14 wrz 2009, 19:03
autor: leila
jak masz NIN w anglii to mozesz chodzic do lekarza
w holandii nie wiem jak jest
w Polsce chyba prywatnie opłacac ubezpieczenie ale nie wiem

Re: Cześć :)

: 14 wrz 2009, 22:35
autor: Shadowka
Witamy śląsk

Re: Cześć :)

: 15 wrz 2009, 18:33
autor: LaStella81
Witaj :)

Re: Cześć :)

: 15 wrz 2009, 20:07
autor: Miła
Witaj!
Nie wiem jak to jest z leczeniem przez NFZ w Polsce jeśli pracuje się zagranicą, ale ja leczę się prywatnie pomimo tego, że tu mieszkam i tu opłacam składki. Sam już się chyba przekonałeś, że w przeciwnym razie kolejki, kolejki, kolejki, niedokładne badania, niepewne diagnozy, żadnych konkretów.
Takie są moje doświadczenia. Być może inni mają bardziej pozytywne.
Powodzonka :)

Re: Cześć :)

: 15 wrz 2009, 22:32
autor: pralf1
emi84 Na konsultacje czekałem w kolejce a teraz tez chodze prywatnie bo tak to koszmar.Narazie jestem zatrudniony u polskiego pracodawcy ale w niedalekiej przyszłosci mam kontakt do pracy w NL . No i tak sie zastanawiam jesli cos wyskoczy potem a napewnocoś może... to jak bedzie z tym leczeniem,wiem że napewno trzeba dodatkowe ubezpieczenie w holandi wykupić żeby tam można było sie leczyć (pobyt 1 dzień w szpitalu 200-400 euro)oki musze sobie postudiować w tej tematyce na internecie.
Pozdrawiam :)

Re: Cześć :)

: 16 wrz 2009, 11:58
autor: danaK34
Witam i ja!