Dolaczylam... :)

Wszystkie "dobry" i "czeście" piszcie tutaj (i tylko tutaj). Prosimy o krótkie przedstawienie się.
Jesli macie diagnozę lub jesteście bez diagnozy zapraszamy do działu "Ogólnie o chorobach NZJ".
Jeśli masz mniej niż 18 lat zapraszamy Cię do Forum Junior - w celu uzyskania dostępu napisz do -Ania-.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Anija
Debiutant ✽
Posty: 21
Rejestracja: 14 sie 2010, 10:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Oslo

Dolaczylam... :)

Post autor: Anija » 14 sie 2010, 10:48

Witam Forumowiczow,

Mam na imie Ania, 27 lat i od kilku tygodni stwierdzona chorobe Crohna, w chwili obecnej o umiarkowanym nasileniu.

Po raz pierwszy do lekarza zglosilam sie w listopadzie ub. roku z powodu kilkakrotnie wystepujacych w ciagu dnia biegunek, wymiotach pojawiajacych sie w kilka minut od przyjecia posilku, wzdeciach, ogolnego oslabienia, caly czas utrzymujacym sie stanie podgoraczkowym, przy czym bole brzucha byly bardzo male utracie wagi w granicach 4 kg.

Lekarz przez 4 miesiace utrzymywal ze to wynik stresu (ktorego nie mialam!) a potem dolozyl nadkwasote (tez nie mialam).

Po zmianie lekarza prowadzacego zostalam wyslana na gastroskopie i badanie na tolerancje laktozy. Gastroskopia nie wykazala zadnych szczegolnych zmian, natomiast okazalo sie, ze mam nietolerancje laktozy. Wyniki krwi pokazaly m.in. podwyzszony poziom amylazy, leukocytow, obnizny poziom Asat i Alat,reszty w tej chwili nie pamietam. Specjalista zrobil mi takze badanie kalu, po ktorym zostalam skierowana na kolonoskopie.

Po tym badaniu pod koniec czerwca okazalo sie ze mam Crohna w ostatniej czesci jelita i przepisano mi Entocort. Z powodu sezonu urlopowego przeoczono mi wynik biopsji jaka zrobiono w trakcie kolonoskopii, ktora jak sie okazalo kilkanascie dni temu nie wykazala zadnych zmian zapalnych (!?).

Tak wiec 2 tygodnie temu natychmiast wyslano mnie na badanie kapsulka endoskopowa, ktra pokazala ze mam miejsca zapalne na calej dlugosci jelita cienkiego a lekarze nadal uwazaja ze to Crohn.

Po ponad 6 tygodniach przyjmowaniu Entocortu zmienila sie co prawda czestosc odwiedzin toalety, nadal jednak mam biegunki, obecnie bardzo rzadko wymiotuje, stan podgoraczkowy tez jest rzadszy,ale mam uderzenia goraca i czuje jakbym miala temperature, a co najdziwniejsze nasilil mi sie bol w prawym podbrzuszu, nigdy wczesniej takiego nie mialam!

W zwiazku z wynikami badania kapsulka maja mi teraz oznaczyc poziom kalprotektyny i zdecydowac o dolozeniu Azathioprine.
Wczoraj odebralam rowniez wyniki krwi, zmniejszyl sie poziom leukocytow, nadal podwyzszona amylaza.

Tak wyglada moja przygoda z rzekomym Crohnem. Pisze rzekomym Crohnem bo jakos podswiadmie czuje ze go nie mam...

Jesli jednak u kogos z Was choroba przebiegala podobnie, to bede wdzieczna za wszystkie informacje.

Pozdrawiam serdecznie i zycze milego weekendu!

Ania

Awatar użytkownika
Carl
Doświadczony ❃
Posty: 1016
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:35
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Dolaczylam... :)

Post autor: Carl » 14 sie 2010, 10:55

Witaj Aniu na forum jak i wśród Cronowiczów :-) Powodzenia w nowej "przygodzie"

ps. W Oslo pewnie teraz chłodno bo u nas Afryka :neutral:
Wpi**** budyń jak Miska każe :-P

slawo78
Początkujący ✽✽
Posty: 63
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:07
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Dolaczylam... :)

Post autor: slawo78 » 14 sie 2010, 10:56

Witam :wink:

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Dolaczylam... :)

Post autor: Piciu » 14 sie 2010, 10:59

Witamy Anju w śród CUdaków :wink:

Anija
Debiutant ✽
Posty: 21
Rejestracja: 14 sie 2010, 10:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Oslo

Re: Dolaczylam... :)

Post autor: Anija » 14 sie 2010, 11:00

Hej :)

Dziekuje za powitania!

W Oslo jesien, i wciaaaaz pada :)

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: Dolaczylam... :)

Post autor: Ania406 » 14 sie 2010, 11:00

Witaj :)
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Awatar użytkownika
TigeR
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 28 lip 2010, 22:32
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Dolaczylam... :)

Post autor: TigeR » 14 sie 2010, 11:29

Witamy
"Life without change might be called anything except life, it's nothing more than experience"

"Happiness is like glass. It may be all around you, yet be invisible. But if u change your angle of viewing a little, then it will reflect light more beautifully than any other object around you."

"The pain you feel today is the strenght you feel tomorrow."

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1237
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Dolaczylam... :)

Post autor: leila » 14 sie 2010, 20:08

witaj
zepchnac chorobe na dalszy plan
Obrazek
Obrazek

Chudzina
Debiutant ✽
Posty: 25
Rejestracja: 14 sie 2010, 13:12
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Dolaczylam... :)

Post autor: Chudzina » 14 sie 2010, 20:13

Witaj :)
"Allways look at the bright side of life"

Awatar użytkownika
barney
Początkujący ✽✽
Posty: 144
Rejestracja: 16 lut 2009, 14:29
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: ****
Kontakt:

Re: Dolaczylam... :)

Post autor: barney » 14 sie 2010, 20:56

Cześć Anija :roll:

Bardzo ładnie okresliłaś,że masz przygodę z crochnem.
Objawy,które opisałaś,w zbliżeniu pasują do tego "potwora" :lol:

Myślę,że duże znaczenie ma tutaj zaawansowanie choroby,trudno polemizować
z wynikami badań,ale Twoje nastawienie psychiczne pozwala na optymizm,że
będziesz dzielna,czego Ci życzę. :roll:
Bertrand Russell

Badania w dziedzinie medycyny dokonały tak olbrzymiego postępu, że dziś – praktycznie biorąc – nikt już nie jest zdrowy.

Awatar użytkownika
anusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 850
Rejestracja: 29 sty 2010, 16:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: tomaszów lubelski
Kontakt:

Re: Dolaczylam... :)

Post autor: anusia » 14 sie 2010, 21:21

Witaj imienniczko :lol:
imuran ,asamax ,kontracept
HUMIRO OBYŚ JUŻ NIGDY NIE BYŁA MI POTRZEBNA !Znów będziesz ze mną :) Jesteśmy razem od 18 marca (ja i humira )

Awatar użytkownika
gabriella
Początkujący ✽✽
Posty: 419
Rejestracja: 22 mar 2010, 23:26
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Dolaczylam... :)

Post autor: gabriella » 14 sie 2010, 23:22

hej :)

Anija
Debiutant ✽
Posty: 21
Rejestracja: 14 sie 2010, 10:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Oslo

Re: Dolaczylam... :)

Post autor: Anija » 15 sie 2010, 09:27

Jeszcze raz serdecznie dziękuję Wam za mile powitania :)

Barney, jesli chodzi o moje nastawienie psychiczne, to moja psychika jak na razie odrzuca mysl, ze mam ta chorobe, co oznacza ze tak naprawde sie z nia nie godze... Nie wiem tak do konca z czego to wynika, byc moze z pewnych niejasnosci ciage sie pojawiajacych w trakcie diagnozowania mnie.

Z jednej bowiem strony mam szczescie w nieszczesciu, bo jak wreszcie odrzucono teorie stresowa i stwierdzono, ze nie tylko laktoza jest problemem, mialam szybki dostep do badan-od skierowania na kolonoskopie czekalam 1 tydzien (chyba bardziej ze wzgledu na wymog zachowania w tym czasie odpowiedniej diety) a na kapsulke endoskopowa 2 dni, wiec z jednej strony wszystko toczy sie tu szybko, a jednak zajelo to kilka miesiecy. Nieszczescie natomiast polega na tym, ze mam duze watpliwosci czy tutejsi lekarze odpowiednio interpretuja wyniki badan...specjalistka do ktorej chodze jest zdziwiona, ze wynik biopsji pobranej w trakcie kolonoskopii nie wykazal zadnych zmian zapalnych, co dla mnie oznacza jakies swiatelko w tunelu :)(jak mozna miec przewlekle zapalenie nie majac zapalenia?!) a teraz czekam na wyniki kalprotektyny, ktora sprawdzaja ze wzgledu na slabe dzialanie na mnie entocortu. A moze to na mnie nie dziala bo tak naprawde nie ma tam tego co mysla?!i na dodatek po zazywaniu entocortu(obecnie 9 mg na dobe, ktory biore juz 6 tygodni )bardzo nasilily mi sie bole w prawym podbrzuszu, ktorych poprzednio praktycznie nie mialam.

Bywaja jednak lepsze dni, kiedy w ogole nie mam zadnych dolegliwosci, takie pol na pol. Najgorszy okres mialam od grudnia do kwietnia i w tym czasie nie bralam zadnych lekow, mimo to nasilenie niektorych objawow zaczelo samo sie zmniejszac. Zawsze jak i teraz najgorzej jest po zjedzeniu cieplych posilkow, pojawia sie skorczowy bol brzucha, czasami biegunka i rzadziej wymioty :(

Ech, i tak to wlasnie u mnie wyglada :) uparcie odrzucam ta diagnoze, a jesli jednak jest prawdziwa, to pewnie na razie sobie szkodze...

Za niecale 3 tygodnie bede w Polsce i wybieram sie do lekarza. Zdecydowanie potrzebuje drugiej konsultacji :)

Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: Dolaczylam... :)

Post autor: Alutka86 » 15 sie 2010, 09:57

witaj :)
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: Dolaczylam... :)

Post autor: CzarnaMamba » 15 sie 2010, 15:19

Hejka :)
Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Centrum Powitań dla Nowych Użytkowników”