Strona 3 z 4

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 24 lis 2008, 20:14
autor: Szaraja
Pierwszy raz mam problem z ilością osób chętnych. Jest na dzień dzisiaejszy 34 zgłoszenia z pobytem- kilka osób dojedzie z terenu Rzeszowa. Miejsc na maksa będzei 40. Prosze, aby osoby, które zadeklarowały się tylko na forum, a nie zgłosiły do p. Magdy Krzymowskiej- tzn. J-elity swojej obecności, potwierdziły że przyjadą i wpłaciły darowiznę. W razie wątpliwości prosze o kontakt.
Jeszcze jest opcaj, ze ktos moze spać u mnie , ale wiem , ze nie po to jedziecie na to spotkanie. :razz:
Szaraja
Oto plana spotaknia, można przekleić do pierwszego postu:
Piątek 5.06
przyjazd w godzinach popołudniowych, jesli ktos przyjedzie wczesniej prosze o kontakt
18.00- obiadokolacja
19.00- ...... luźne Polaków rozmowy, w tym plan- o zmianach w podatkach i odliczeniach w 2009r.
Sobota 6.05
8.30 sniadanie
10-13.00 zabawa chonikowa dla dzieci- podobno zajrzy Mikołaj, gry, zabawy, tańce- to dla młodszych
10-12- spotaknie z p. Justyną Jureczko- psychologiem, dla dorosłych- chyba będą docelowo 2 grupy- chorzy i rodzice
13.00 obiad
14.30 -wykład dr Kłeka- chirurgia i żywienie w nzj
14.30-15.30 spotaknie dzieci z Panią Psycholog
18.00- kolacja ( zaleznie od pogody- przy ognisku, jak pogoda dopisze to krótki kulig dla dzieci- ), dwie opcje- kociołeki grill i normalna kolacja
Niedziela
8.30 śniadanie
9-12.30 - wyjazd do Muzeum Gorzelnictwa ( z degustacją dla dorosłych) i spacer po parku w Łańcucie- Zamek niestety nieczynnydo 28.02, zwiedzanie mozliwe tylko w tygodniu)
13.00 obiad
Zamiennie zamiast muzemum może być trasa podziemna w Rzeszowie, ale myślę, ze muzem ciekawsze- maja kilkusetletnią tradycję. A rosolisy palce lizać- to nie do młodzieży :razz:

To tyle, jak macie uwagi to piszcie. Można wszystko jeszce zmienić, z wyjątkeim pory wykładu dr Kłeka

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 24 lis 2008, 21:58
autor: Szaraja
No to zostaej jeszcze bazylika w leżajsku, jedne z najstarszych organów do obejrzenie i posłuchania. To jest propozycja, a teraz Wasza rola, aby to zweyfikować :razz:
Zawsze mozna zaopatrzyć się w sklepie w rosolisy i poużywać po powrocie

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 24 lis 2008, 22:03
autor: tom-as
Szaraja pisze:10-12- spotaknie z p. Justyną Jureczko- psychologiem, ...
i tom-as sie już cieszy ;]
Szaraja pisze:9-12.30 - wyjazd do Muzeum Gorzelnictwa
hmmm... to by było dobre w sobotę .. ale w niedziele tez moze byc ;] ciekawe jak do domów trafimy hehe :E

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 24 lis 2008, 22:16
autor: Szaraja
Wsadzę Was do pociagu i opłacę konduktora, aby wywalił towarzystwo na dworcu- a na drogę tzreab coś zapakować :wink:

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 24 lis 2008, 22:18
autor: tom-as
Szaraja pisze:Wsadzę Was do pociagu i opłacę konduktora, aby wywalił towarzystwo na dworcu- a na drogę tzreab coś zapakować :wink:
na takie cos to ja rozumie. jedziemy do tego muzeum koniecznie ;-)

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 24 lis 2008, 22:24
autor: Agikkus
tom-as pisze:10-12- spotaknie z p. Justyną Jureczko- psychologiem, ...

i tom-as sie już cieszy ;]
no wlasnie, skoro jedzie tom-as to po co jeszcze psycholog?! Przeciez wiadomo, jak to sie skonczy ;)

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 24 lis 2008, 23:32
autor: tom-as
pawelhks pisze:Moze chociaz ekipa pociagowa sobie pouzywa :)
ekipa pociągowa będzie sobie... pociągać ;-)
magdalene pisze:to ja z tolą nie idziemy na ten wykład :P
Wy nie musicie :-)

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 24 lis 2008, 23:47
autor: Shadowka
wszystko gites, tylko zamast do tego muzeum, to bym wolal do fabryki sokow Tymbark. ale moze opary beda to chociaz namiastka jakas bedzie. Moze chociaz ekipa pociagowa sobie pouzywa :)
ekipa pociągowa tak, ale nie przedział ciężarnych ;d ahhh
Szaraja pisze:9-12.30 - wyjazd do Muzeum Gorzelnictwa ( z degustacją dla dorosłych)
Szaraja Ty to potrafisz mi narobić smaka, najpierw na ognisku w Szczyrku teraz tutaj ;D

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 26 lis 2008, 07:53
autor: Szaraja
Ponieważ nikt nie ma szczególnych wymagań co do zakwaterowania, układam jak potrafię- a muszę cudu dokonać , bo mam 40 miejsc, a 44 osoby :razz:

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 26 lis 2008, 10:14
autor: Shadowka
magdalene pisze:Jestem pewna, że co niektórzy nie będą mieć zupełnie nic przeciwko jak dostaną jedno łóżko
no tak ja poprosze łoże z Guciem ;P i zapowiam że z 4 razy w nocy chodze do kibelka tym razem siku :P więc dostęp to musiii być ;p

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 26 lis 2008, 11:03
autor: tom-as
ja bym tez prosil zakwaterowanie w wersji toaletowej ;] a jakby nie bylo takiej opcji to ... niech jest na co tam dostane przydzial

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 03 gru 2008, 16:30
autor: Natalka
No i lipa ;/ nie jadę do Dębinówki :smutny: z przyczyn niezależnych ode mnie, o których się tu nie będę rozpisywać :smutny:

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 03 gru 2008, 16:59
autor: Szaraja
Szkoda, ze tak późno, bo mógł ktos jechać na Twoje miejsce.

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 03 gru 2008, 23:50
autor: sara
Nie wiem jak zacząć ?! .Przecież tak żeśmy się cieszyli że będziemy ,jeszcze dziś do południa rozmawiałam z Anetką ,że bankowe ! Ale PIertas nie może wygrać z bólem i podrażnionymi jelitami.Jutro dowiem się kiedy mamy być na oddziale.
Pozdrówcie od nas Dębinówke :zalamany: I wielkie całusy dla was wszystkich!! :*

Re: Spotkanie szkoleniowo-integracyjne w Dębinówce k/Rzeszowa

: 04 gru 2008, 15:34
autor: Natalka
majka83 pisze:szkoda...
ja też bardzo żałuję :smutny: jakiś pech mnie prześladuje chyba, to już drugi raz z kolei, ale następnym razem to żeby się waliło i paliło to nie odpuszczę :!:

mam nadzieje że ktoś się znajdzie na moje miejsce jeszcze, bo tyle osób chciało jechać, więcej niż miejsc, a ja jedno miejsce zablokowałam :zalamany: