Strona 3 z 3

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 18 paź 2010, 12:15
autor: sitek
Niestety nie miałem z transportu żeby przyjechać i zobaczyć jak wygląda taki kongres .
Dlatego proszę może ktoś przybliżyć jak to wyglądało ( dać może jakąś fotorelację ) .
Na jaki temat były wykłady . Jakie nowości w leczeniu były przedstawione .

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 18 paź 2010, 18:11
autor: Szaraja
Witaj, kongres jest dla lekarzy, my się tam tylko wystawiamy ze stoiskiem. Jak chcesz zapraszam na Dni Edukacji dla pacjentów 4 grudnia do Krakowa. Możesz się z nami zabrać, szczególy wkrótce na forum

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 19 paź 2010, 00:11
autor: Marky
sitek pisze:Dlatego proszę może ktoś przybliżyć jak to wyglądało ( dać może jakąś fotorelację ) . Na jaki temat były wykłady . Jakie nowości w leczeniu były przedstawione .
Sitku, w związku ze smutną wiadomością jaką otrzymaliśmy tuż przed wyjazdem z Rzeszowa, nie umieszczaliśmy, żadnej informacji o zakończonym kongresie.

Tak jak wspomniała Marlena, kongres przeznaczony był dla lekarzy. Ale właśnie w takich konferencjach upatrujemy możliwość dotarcia do coraz szerszej liczby osób chorujących na NZJ. Im więcej lekarze będą wiedzieć nt. J-elity tym częściej będą kierować swoich pacjentów do naszego Towarzystwa.

Jeśli chodzi o Nieswoiste Zapalenia Jelit to na kongresie były temu poświęcone dwa wykłady/prelekcje, a dokładnie:
11.20 - 11.40 Etiopatogeneza i leczenie choroby Crohna - mniej znane istotne aspekty.
Doc. M. Kłopocka ( Bydgoszcz )
11.40 - 12.00 Cele terapii w niespoistych zapaleniach jelit.
Prof. W. Bartnik ( Warszawa)

Osobiście nie dowiedziałem się nic nowego, ale nie taki był cel mojej wyprawy.
Cały program zjazdu znajdziesz pod tym linkiem.

Chciałbym jednak bardzo podziękować Doro73 (niestety nie miałem okazji poznać Cię osobiście :oops:), Majce83 i GrzesiowiKos, którzy poświęcili swój prywatny czas i opiekowali się naszym stoiskiem podczas kongresu.
W drugim dniu udało nam się przenieść stoisko blisko głównej sali wykładowej, ale współczuję Ci Doro73, gdy musiałaś sama siedzieć w podziemiu, gdzie byliśmy ulokowani podczas piątkowego dnia, dobrze że choć do 13 mógł towarzyszyć Ci Grzesiu :oops:

A na koniec parę zdjęć z naszego stoiska :bla:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 19 paź 2010, 00:35
autor: Marky
Dzięki Martitko :wink:

Ja jednak będę dziękował Dorze73 (której niestety nie ma na zdjęciach) i Grzesiowi, który biedny tłumaczył się że nie ubrał garnituru. To przecież mało istotny drobiazg, najważniejsze że poświęcił swój czas dla J-elity i to zarówno w piątek jak i sobotę. A tak na marginesie to wziąłem przykład z Pawełkahks, który wraz z Magdalene reprezentował nas kongresie proktologicznym w Krakowie :wink:

Aha dzięki Maju za miłe Towarzystwo podczas kongresu jak i drogi z Krakowa do Rzeszowa i z powrotem :roll:

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 19 paź 2010, 08:23
autor: doro73
Nie ma za co dziękować. To ja powinnam Wam dziękować, że poświeciliście swój czas i przyjechaliście do Rzeszowa. Szkoda tylko, że faktycznie nie mogliśmy się poznać. Myślę jednak, że będzie jeszcze ku temu okazja.

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 19 paź 2010, 12:38
autor: Mamcia
na gorąco proszę o relację do kwartalnika i zdjęcia w dobrej rozdzielczości

Re: Pomoc przy stoisku na kongresie gastroenterolog w Rzeszowie

: 19 paź 2010, 17:35
autor: LaStella81
To ja tylko dopowiem że od drugiej strony kongresu też było bardzo ciekawie,podobno wszystko wyszło bardzo dobrze :roll:
Bardzo miło było astystowac najlepszym polskim endoskopistom podczas badań, które pozostali(jakieś 500 osób) widziało dzięki teletransmisjii do sal wykładowych w piątek.

Dziękuję wszystkim za reprezentowanie nas na na tym kongresie, mam nadzieję że wybaczycie moją nieobecność w sobotę ale padłam na twarz po takim maratonie badań( 12 godzin non stop) i późniejszym sprzątaniu musiałam regenerować siły.