Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Kiedy jelita idą pod nóż.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
zaranin
Aktywny ✽✽✽
Posty: 555
Rejestracja: 19 mar 2009, 12:10
Choroba: CD u dziecka
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Żary
Kontakt:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: zaranin » 13 lut 2013, 09:29

martita
Myślę, że rozumiem Twój strach, ale jak dla mnie sprawiasz wrażenie twardej babki więc nie mam wątpliwości, że dasz sobie radę. Ja zawsze radzę chłodną kalkulację. Trzeba teraz ostudzić emocje na ile to tylko możliwe, bo mętlik w głowie nie sprzyja podjęciu najlepszej decyzji.
:przytul:
- CD
- ileostomia 2010.06.07.-2011.04.01.
- subtotalna kolektomia 2010.11.17. (pozostawiono ostatnie 15cm jelita)
- przywrócenie ciągłości 2011.04.01. (usunięcie ostatnich 15cm jelita grubego i 12cm jelita cienkiego)
- 2010.04.12. niedrożność jelita, otwarcie powłok, brak jednoznacznego określenia przyczyny

Infliximab, Loperamid, witaminy, odżywki, stan po całkowitej kolektomii

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: Stanley76rsko » 13 lut 2013, 10:12

martita pisze:jak domknę swoje sprawy, planuję w lutym to jeszcze załatwić, myślę o operacji
Czyli jeszcze nie ustalałaś terminu?Jak ostatnio byłem u profesora Dzikiego, poprosił abym osobiście zdzwonił się ze szpitalem i tam dowiedział się o terminie.Byłem u profesora 08 stycznia 2013 r. dzwoniłem na WAM na nastepny dzień i zostałem umówiony dopiero na 04 marca 2013 r. Przy czym ja na zamknięcie stomii.
Daj znać jak Ci poszło z ustalaniem terminu?
A nie doczytałem, będziesz miała usuwane jelitko grube?
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4174
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: Baby » 13 lut 2013, 11:51

martita, jesteś silna dasz radę i na pewno podejmiesz słuszną decyzję. Będziemy Cię wspierać z całych sił. Jakie rozwiązanie zaproponowal profesor? Usunięcie fragmentu jelita czy wycięcie całego grubego?
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4174
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: Baby » 14 lut 2013, 13:24

martita, trzymam kciuki :przytul:
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: Natuśka » 14 lut 2013, 17:07

:/ martita, Ty trochę jesteś taki szaleniec jak ja... Cokolwiek, gdziekolwiek- dasz radę! :przytul: Oby wszystko poszło po jak najmniejszej linii oporu :!:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4290
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: Raysha » 14 lut 2013, 17:09

martita, jakbyś chciała porozmawiać nt. stomii to jestem do Twojej dyspozycji.

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3165
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: maggie0278 » 14 lut 2013, 19:56

martita, jesteś wielka i po głębszej analizie tematu :wink: to dobra decyzja, że się zgodziłaś na operację.
Będę wspierać Ciebie ze wszystkich sił - jestem z Tobą!!
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: Stanley76rsko » 14 lut 2013, 20:57

martita pisze:Sytuacja wygląda tak, jadę w pon na oddział. Nie mam już co odwlekać ani na co czekać.
Zaranin chłodna kalkulacja to dobre rozwiązanie :wink: tak też zrobiłam i wyszło co wyszło. Mam nadzieję, że nie mylisz się w obserwacji i będzie tak, jak piszesz, że dam radę :wink: dzięki
do usunięcia mam grube, bo syf i malaria tam jest, a co do zespolenia to prof powiedział, że w innym etapie jak coś, bo za słaba teraz jestem .
No to fajnie,że masz już ustalone co i jak.U mnie przy cięciu jelita też szybko z terminem było, kwestia jednego dnia, w sobotę rozmawiałem z profesorem a w niedzielę już w szitalu...ale do operacji musiałem czeka, tak miałem wykończony organizm.
Najważniejsze, że jesteś dobrej myśli i masz rzeszę ludzi trzymających kciuki za Ciebie :)
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2123
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: kalka_96 » 14 lut 2013, 21:33

martita, trzymam kciuki! dasz radę, no bo kto jak nie Ty z twoim pozytywnym nastawieniem. :roll:

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1415
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: mgiełkaa » 15 lut 2013, 00:33

martita trzymaj się kochana.
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: Lemoni » 15 lut 2013, 08:59

martita, jesteś dzielna, trzymam kciuki najmocniej jak się da :przytul:

Awatar użytkownika
Remedios44
Początkujący ✽✽
Posty: 315
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:00
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: 40 km od Lublina

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: Remedios44 » 15 lut 2013, 20:40

martita, trzymaj się :* Oby wszystko poszło jak najlepiej! Powodzenia! :*
Nawet gdy życie spycha cię najmocniej w dół, wciąż mierz wysoko. Wspinaj się na drabinę, podskakuj, choćbyś sam sobie wydawał się śmieszny ze swoją chęcią latania. Wszyscy mamy skrzydła, ale by latać, potrzeba wysiłku.

CU od 2002, ileostomia od 2004.

Awatar użytkownika
Naobie
Początkujący ✽✽
Posty: 452
Rejestracja: 13 gru 2007, 07:56
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: Naobie » 16 lut 2013, 12:59

ale sobie wątek nazwałaś :D

wiesz że ja ciągle trzymam kciuki nie mam wątpliwości co do tego że PO będzie wszystko w jak najlepszym porządku :)
Powodzenia i dawaj nam tu w miarę możliwości znać co i jak :)

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: tom-as » 16 lut 2013, 13:15

Trzymaj się Marta. Trzymam kciuki! :-)

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

Post autor: deth » 16 lut 2013, 13:18

ojojoj to sie porobiło....
trzymam się za kciuki, cobyś się z tym pouporywała z uśmiechem na buzi

wspieracz przyciskaniowo-uściskaniowy :przytul:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leczenie operacyjne”