Strona 2 z 12

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 16 lut 2013, 15:26
autor: ddlove
To już dosłownie 2 dni, BĘDZIE DOBRZE! Wszyscy za Ciebie tu trzymamy kciuki :super:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 16 lut 2013, 15:59
autor: Mimi2
Chwile mnie nie było, a tu takie rewelacje... :smutny: Mam nadzieję, że operacja da Ci na długo odpocząć od choroby, a tym co zabrali Ci biologię to się należy nakopanie w 4 litery.Osobiście posłałabym im w słoiku Twoje wyciete jelito, może ktoś by zrozumiał, że limitowanie czasu leczenia ma poważne skutki i że jedynym kryterium czasu leczenia powinna być poprawa u pacjenta! Trzymam kciuki, aby było bez powikłań, szybko się goiło i rychło wracaj do Nas!

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 16 lut 2013, 16:54
autor: nataliak71
martita, :przytul:

trzymaj się!!

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 16 lut 2013, 17:14
autor: Cinimini
Mówię Ci już to po raz "enty" - będziesz w najlepszych rękach z możliwych, będzie dobrze !! Wierzę, że operacja przyniesie Ci ulgę i wkroczysz w nową jakość życia.

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 16 lut 2013, 18:09
autor: izo.sim
No to od jutra trzymamy kciuki.Daj znać kiedy faktycznie pójdziesz pod nóż, bo ciężko się jeździ autem z zaciśniętymi kciukami :wink:

A to dla CIEBIE

Obrazek

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 16 lut 2013, 18:45
autor: Duduś
I ja za Ciebie trzymam paluszki :przytul:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 16 lut 2013, 19:06
autor: subzero
Martuś bede myslec o Tobie i tez będę trzymac kciuki :* i oby to wreszcie sprawiło, ze będziesz mogła normalnie funkcjonować. A nasz NFZ za zablokowanie Ci leczenia biol. powinien zwyczajnie gryźć glebe. Tez mi Fundusz Zdrowia, jak z koziej du*y trąbka :|

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 17 lut 2013, 11:22
autor: atabe
Ode mnie również wszelkiej pomyślności i szybkiego zdrowienia po :*

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 17 lut 2013, 12:42
autor: Osóbka
martita, :spoko:
Wszyscy tutaj będą trzymać kciuki i przesyłać dobre fluidy. Pozdrawiam :przytul:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 17 lut 2013, 12:58
autor: malapkasia
3mamy się w kupie ! :* :* dasz radę :*

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 17 lut 2013, 14:03
autor: Piciu
Trzymam kciuki wampirzyco :przytul: , musi być dobrze , a jakby co to zapoluje na Dzika :wink:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 17 lut 2013, 14:34
autor: Truskawka
Dołączam sie i ja:) Trzymam kciuki i wysyłam dużo pozytywnych mysli!!! :roll:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 17 lut 2013, 17:14
autor: Natuśka
Piciu pisze:a jakby co to zapoluje na Dzika
:doh: :razz:

Piciu uratuje z każdej opresji :smile:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 17 lut 2013, 19:03
autor: Chudziakowa
martita a ja na pewno będe u ciebie w szpitalu!!!!
Moja mamcia pracuje na intensywnej u Dzikiego. Więc na pewno masz zapewnieną dodatkową opieke. Co prawda pracuje do 16 ale o 17 jutro wejde do ciebie złotko.
Napisze ci na PW numer do mnie. :* :przytul:

Re: Martita pod nożem- życie bez jelita ale i bez WC

: 17 lut 2013, 20:12
autor: ewa1325
I ja :)