Strona 2 z 3

Re: Przetoka odbytu

: 10 sty 2009, 23:32
autor: Agnieszka2
Tak, rzeczywiscie, znalazlam to badanie po francusku i jest tak jak mowi Mamcia. Czy taki wlew bardzo boli? Nigdy czegos takiego nie mialam i szczerze mowiac boje sie tego badania, a mam je juz niedlugo, bo juz 20.01.Mam dostac poczta ze szpitala wskazowki co do przygotowania sie(dieta itd).

Re: Przetoka odbytu

: 11 sty 2009, 07:09
autor: Angelo
Nie sądze abyś musiała się czegokolwiek obawiać - to po prostu wlewka płynu kontrastowego do jelita - nie rózni się zanadto od zwykłej lewatywy ;) Potem wyslą Cię na łóżeczko którym będą troche obracać - popstrykają parę zdjęć i voila ;)

Chodzi o to by na zdjęciu lekarz mógł dokładnie wybadać jak wygląda kontrast twojego jelita - w jakim stopniu jest zwężony czy jest coś na co trzeba będzie wziać poprawkę..

Dieta ma jedynie zadanie troche przygotować i oczyścić jelita - w końcu płyn musi mieć miejsce do wypełnienia by badanie miało jakiś większy sens.

Także No - Stress ;) Będzie dobrze ;)

Re: Przetoka odbytu

: 11 sty 2009, 09:36
autor: Alishia
Mnie nawet podobało się to badanie(ale ja to w ogóle pod tym względem dziwna jestem).Najgorsze jest to,że po paru godzinach byłam głodna jak wilk,a zjeść nic nie pozwalali...

Re: Przetoka odbytu

: 08 gru 2009, 07:16
autor: megi_25
Nawiązując do powyższego tematu: czym grozi nieleczona przetoka okołoodbytnicza???

Mąż miał parę razy ropnia okołoodbytniczego, były przebijane w szpitalu,brał na to leki. Ostatni ropień dłużej się leczył, sączyła się dłużej ropa, potem przezroczysta ciecz, skóra z zewnątrz ładnie się zagoiła, ale po jakimś czasie z odbytu zaczęła sączyć się ropa, nie jest jej dużo, jest czas kiedy zanika a potem znów się pojawia.

Mąż był u lekarki, oglądała go i powiedziała,że nie wygląda to źle. Teraz miał mieć wizytę u prof. Rydzewskiej,ale niestety musieliśmy odwołać. Męża nic nie boli i poza tymi momentami sączenia się ropy jest ok.

Stąd moje pytanie do Was, czy taką przetokę trzeba koniecznie zaleczyć, czy można czekać, czym grozi jeśli się tego nie usunie????

Re: Przetoka odbytu

: 08 gru 2009, 12:11
autor: kasinp
ja mam z tym problem , taki sam wrecz wiec powiem ci jak to wyglada u mnie , na humirze przestalo cieknac po humirze zaczelo znowu , teraz jestem na metypredzie to przestalo cieknąc a jak zaczelam schodzic z metypredu cieknie znowu , a teraz zwiekszylam spowrotem metypred i znow nie cieknie , ale jak zmniejsze .... to w kolko to samo . moja lekarz powiedziala ze od stycznia moze dostane podtrzymujaca dawke humiry to moze znow przestanie. nie wiem czy tk mozna caly czas czy trzeba to operacyjnie wyleczyc , przy cd niestety jest problem z tym ze nawraca

Re: Przetoka odbytu

: 08 gru 2009, 12:20
autor: megi_25
kasinp i leczenie biologiczne miałaś tylko ze względu na sączącą się przetokę???

Mąż bierze azę i salofalk. Czuje się świetnie, nic poza tym sączeniem,które nie jest uciążliwe, mu nie dolega. Dlatego zastanawiam się czy istnienie tej przetoki powinno być powodem do innego leczenia i czy może się coś stać jeśli nic się z nią nie zrobi???

Re: Przetoka odbytu

: 08 gru 2009, 12:36
autor: kasinp
nie ze wzgledu na przetokę , bo nie wiedzieli ze jest to przetoka na początku stawiali na ropnia , a na rezonansie ani ropnia nie bylo widac ani przetoki , ale byla bo po biologicznym otworzyla sie znow , ja to wiem ze to bylo to a lekarze w badaniach nic nie widzieli , ropa sączyla sie z przerwami saczy nadal od grudnia 2008 , a nikt tego dotychczas nie nazwal, ostatnio opowiedzialam lekarce ze znow sie odnowilo i dala metypred ale oprocz tego mam tez bole brzucha i mialam biegunki!

Re: Przetoka odbytu

: 27 sty 2010, 16:41
autor: ewuunia
Co to znaczy jak jest napisane w rezonansie przetoki jelitowo-pochwowa, jelitowo pęcherzowa nieczynne.

Re: Przetoka odbytu

: 27 sty 2010, 16:48
autor: Mamcia
Na mój gust to są przetoki zarośnięte. Tak jak nieczynne koryto rzeki.

Re: Przetoka odbytu

: 27 sty 2010, 17:18
autor: ewuunia
A czy to może się uaktywnić
Mam wyłonioną stomię jestem po operacji usunięcia kilku przetok rekonstrukcji zwieraczy, plastyce pochwy. Przed operacją mialam podawany remicade do kanałow przetok i dożylnie ale to nie pomogło.Teraz p. prof Rydzewska chce mnie wysłać na konsultację do Krakowa

Re: Przetoka odbytu

: 27 sty 2010, 17:21
autor: Raysha
ewuunia, myślę, że to może się uaktywnić to tak samo jak po rekonstrukcji przewodu pokarmowego może powrócić zaostrzenie, albo jak po wyleczeniu jednego ropnia może pojawić się drugi. Taka choroba wredna.

Re: Przetoka odbytu

: 11 lut 2010, 21:45
autor: Alishia
Jestem po operacji przetoki.Miałam przetokę między pochwą a odbytem i dwa dni temu lekarze zaszyli mi ją nićmi,które same się rozpuszczą.Najpierw myśleli by ją zaszyć śluzówką,ale,że mam tam same blizny to o śluzówkę ciężko.
Cóż,mam nadzieję,że to coś pomoże..bo już w tym roku miałam dwa ropnie..a męczę się z nimi już jakoś 5 lat.

Re: Przetoka odbytu

: 17 paź 2010, 20:19
autor: gti kr
witam
Jam mam zdiagnozowana wstępnie przetoko. Zrobiłem szczepienie na żółtaczkę i mam skierowanie do proktologa. Moje pytanie teraz, czy ktos wie gdzie w okolicy opola mogę podjąć dalsze kroki, gdzie isc do tego proktologa i na operacje? pozatym jak długo będę wyłączony z pracy? Z góry dzięki i pozdrawiam

Re: Przetoka odbytu

: 17 paź 2010, 20:28
autor: Mamcia
Przetoka nie zawsze oznacza konieczność operacji, dlatego, że przyczyną jej powstanie może być Crohn. Jak ci zdiagnozowano przetokę i jakie badania miałeś robione??

Re: Przetoka odbytu

: 17 paź 2010, 21:40
autor: tom-as
mogę niejako potwierdzić to co pisze Mamcia i Zeno. Miałem takie przetoki, ale się uspokoiły bez interwencji chirurgicznej.