Spuchniete kolano.

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Toxarz
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 07 kwie 2018, 18:16
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
miasto: Łazy

Spuchniete kolano.

Post autor: Toxarz » 07 kwie 2018, 18:44

Witam wszystkich :)
Jestem Oskar lat 25 i mam spory problem z kolanem. By było prościej krótka historia choroby.
Luty 2015 schodząc do piwnicy przywalilem palcem o próg. Po dniowce w pracy na sorze powiedzieli że nie zlamany, po miesiacu bólu i opuchlizny ortopeda stwierdził że też nie ma złamania miesiac później inny stwierdził że bylo zlamanie i źle sie zrosl stad zwklonienie na nim i tak zostanie...
C

Sierpien 2016 kolano zaczyna puchnac, bardziej i bardziej. Trafiam na sor sciagaja wodę potem ortopeda i koniec końców Ortopedia w szpitalu.
Crp 50, goraczka 38, kolano ogromne.
Ortopedia załamuje ręce. Przejmuje mnie pani dr reumatolog podejrzewa Yersinie. Antybiotyki, sulfosalazyna, kwas foliowy i metypred 8mg. Wychodzę ze szpitala kolano ciagle spuchniete.
Skończyło sie na radiosynwektomi w marcu 2017 ( tak sie to pisze :D? ) kolana i jak ręką odjal. Chodzilem po górach ( Rysy zdobyte!), uprawialem sport słowem żyłem.

Styczeń 2018 zaczynam powoli "czuć " kolano( nie bralem żadnych leków juz od marca 2017).
Tutaj jest kilka hipotez moich:
A) zepsute mięso które jedlismy u kumpla w postaci burgerow
B) powikłania po przeziebieniu które mialem pare dni wcześniej
C) choroba weneryczna mimo że ostatni seks uprawialem ze stałą partnerka która mnie nie zdradzila lecz bez zabezpieczeń.
D) ciężki okres w życiu sporo stresów i nerwów ale to chyba odpada.
Crp 49 pierwsza decyzja zaklad medycyny nuklearnej radiosynowektomia kolana niestety po paru dniach od zabiegu znowu puchnie.
Wizyta u pani reumatolog i szpital koeljnego dnia.
Bylem 5 dni antybiotyk dożylnie, milurit ( kwas moczowy 1 powyżej normy) trexan i kwas foliowy.
Zrobiono mi posiew kolana oraz krew i tak
Borelioza negatywnie
Anty cccp negatywnie
Kwas.moczowy o 1 powyżej normy
„Poziom przeciwciał dla Yersinia 28,07 RU/ml (wynik dodatni >22)”

Diagnoza szpitalna łuszczycowe zapalenie stawów
Ponieważ wedlug radiologa mój palec u stopy jest palcem kielbaskowatym oraz na głowie mam malutka plamke z której łuszczy sie skóra.
Mija już miesiąc od leczenia metypredem, trexanem, kwasem.foliowym a kolano caly czas spuchniete po wysiłku jeszcze bardziej. Temperatura od 36.3 do 37.3.

We wtorek ide znowu do pani dr reumatolog czy powinienem ja prosić o antybiotyk? Jesli tak to jaki ? Bo wydaje mi się że to nie łzs a jakas infekcja w kolanie...
Choina sie rozpisałem a miało być krótko :D

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3441
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Spuchniete kolano.

Post autor: Anette28 » 12 kwie 2018, 21:47

Spuchnięte kolano to kojarzy mi się z CU (Colitis Ulcerosa) taki jest przeważnie u niektórych osób pierwszy objaw. Czy byłeś w tym kierunku badany?
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

"Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Styczniu"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba przyjęć”