Co o tym myśleć?

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
taki_jeden
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 11 lis 2010, 18:43
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Co o tym myśleć?

Post autor: taki_jeden » 15 lis 2010, 18:17

hehe, jakoś przeżyję ten napój, napeeeewno. Będzie smaczny, o!

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Co o tym myśleć?

Post autor: Natalka » 15 lis 2010, 20:57

Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Megs
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 11 lis 2010, 13:56
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Świebodzin/ Poznań

Re: Co o tym myśleć?

Post autor: Megs » 15 lis 2010, 21:11

ja bym się bardziej bała faktycznie fortransu ; p jak to przeżyjesz to jesteś mistrz xD
ja fortrans wypiłam z ledwością. Polecam do niego duże ilości cytryny, bo tylko ona w miarę zabija smak ;)
Salofalk 3x2, kwas foliowy - chyba remisja ;)

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Co o tym myśleć?

Post autor: Natalka » 15 lis 2010, 21:42

a ja polecam odpowiedni temat viewtopic.php?t=831&highlight=fortrans
:]
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

xentrix
Początkujący ✽✽
Posty: 66
Rejestracja: 04 sie 2009, 21:57
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Co o tym myśleć?

Post autor: xentrix » 19 lis 2010, 19:02

Natalka straznik Texasu ;)

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Co o tym myśleć?

Post autor: Natalka » 20 lis 2010, 00:10

ja sem tylko pomocny człowiek jak się da :]
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

taki_jeden
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 11 lis 2010, 18:43
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Co o tym myśleć?

Post autor: taki_jeden » 22 lis 2010, 23:07

Nooo to jutro dzień sądu, zobaczymy co tam ciekawego u mnie w środku. Już jestem po oczyszczanku fortransem (wrażenia w temacie fortrans-drinkerów :P). Troszkę się boję, ale jak to ja :) Przynajmniej będzie wiadomo co w trawie (czy tam jelicie) piszczy :) Aha, no i ja chyba przekozaczyłem z tą narkozą - to ma być jakaś głębsza sedacja :) Tak czy tak, liczę na to, że badanie minie szybko i pozytywnie :)

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: Co o tym myśleć?

Post autor: Coralie » 23 lis 2010, 00:17

Na pewno nic nie będzie bolało, po badaniu możesz zapytać lekarza jak wyglądało jelito, powodzenia :)
New beginning :)

taki_jeden
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 11 lis 2010, 18:43
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Co o tym myśleć?

Post autor: taki_jeden » 23 lis 2010, 00:44

No podobno nic się praktycznie z tego badania tam u nich nie pamięta, a pana doktora wypytam zaraz po dojściu do siebie :) No i pochwalę się Wam po powrocie :)

[ Dodano: 23-11-2010 ]
Witajcie, no to jestem po kolonce :)
Zabawna sprawa, bo pan Doktor nie znalazł ani Raka :P ani stanu zapalnego nawet :) Stwierdził że krwawienie mogło być z okolic odbytu, że coś tam śluzówka mogła zostać naruszona :)
A tak poza tym, to zabieg był w bardzo fajnej sedacji, minęło raz dwa,pospałem sobie i nawet dość szybko doszedłem do siebie :)

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Co o tym myśleć?

Post autor: Miska Ryżu » 23 lis 2010, 18:37

cóż za wspaniałą wiadomość :-) bardzo się cieszę! :) gratki :)
Smutno Ci? A może budyń? :)

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: Co o tym myśleć?

Post autor: Coralie » 23 lis 2010, 20:17

Gratuluję, stawiasz piwo :beer:
New beginning :)

taki_jeden
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 11 lis 2010, 18:43
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Co o tym myśleć?

Post autor: taki_jeden » 23 lis 2010, 22:36

Ha! Troszkę daleko mam, ale jeżeli Cię kiedyś spotkam Coralie, to stawiam :)

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: Co o tym myśleć?

Post autor: Coralie » 24 lis 2010, 00:50

Spoko, masz minimum miesiąc czasu na zorganizowanie się, bo i tak 4 tyg będę na antybiotyku :placze:

A pobrali Ci wycinki?
New beginning :)

taki_jeden
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 11 lis 2010, 18:43
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Co o tym myśleć?

Post autor: taki_jeden » 24 lis 2010, 02:04

nic nie pobierali bo nie było z czego pobierać :) żadnych stanów zapalnych, nic w zasadzie podejrzanego. Gość powiedział że jest dobrze.

gregtech

Re: Co o tym myśleć?

Post autor: gregtech » 24 lis 2010, 15:11

taki_jeden pisze:nic nie pobierali bo nie było z czego pobierać :) żadnych stanów zapalnych, nic w zasadzie podejrzanego. Gość powiedział że jest dobrze.
Czyli okaz zdrowia :wink: to co ty tu robisz :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”