Prosze o porade... co mi jest?:(

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Natan24
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 05 maja 2011, 19:35
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Kłodzko

Prosze o porade... co mi jest?:(

Post autor: Natan24 » 05 maja 2011, 19:43

Witam was mam pytanie... jestem nowy na forum i zwracam sie do was z prosba o udzielenie rady odnosnie tego co mi jest... W polowie stycznia bierzacego roku dostalem grypy zoladkowej bądz jelit. nie jestem pewien wtedy wmoim miescie byl to wirus ktory opanowal pol miasta. W kazdym razie od tego czasu ciagle mam cos z bebechami... dostalem na wirusa antybiotyk xifaxan aczkolwiek byl w mocnej dawce co 8 godzin 2 tabletki bez zadnej nystatyny itp... od tamtego czasu przez dluzszy okres bolal mnie brzuch z prawej strony na dole az do plecow z prawej strony..towarzyszyly mocne wzdecia i dziwny zolty jezyk ktory dalej mam... co chwile biegunki a wlasciwie rozwolnienia.Wstajac rano oddaje stolec conajmniej 3 razy w odstepach paronastominutowych najpierw jest w miare normalny pozniej rzadszy i jasniejszy niekiedy olowkowaty w sumie mam na zmiane zaparcia i rozwolnienia.. uczucie tak jakby mi sie chcialo ciagle kupe ale gdy pojde do toalety i mocno"pre" nic nie wychodzi albo maly "owczy bobek". Natomiast pare dni temu zauwazylem minimalna malutka ilosc krwi mocno jasnej czerwonej... pozniej w ta sama noc dostalem boli brzucha na dole przy pachwinie i spedzilem duzo czasu na toalecie co pol godziny mialem biegunke aczkolwiek lecialo po troszke doslownie pare malych krop-elek. Boje sie ze to moze byc rak jelita albo cos takiego... robilem badania krwi razem z aspat i alat wszystko w normie ...Ob po 1h 4 wiec brak stanu zapalnego itp. robilem usg brzucha ale tam mam napisane ze za duza ilosc gazow w jelitach i brak widocznosci... pomozcie niewiem juz co mam otym myslec.. zostaje chyba tylko kolonoskopia..

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Prosze o porade... co mi jest?:(

Post autor: Mamcia » 05 maja 2011, 20:06

Mogę ci odpowiedzieć tak - na raka to trzeba sobie trochę popracować. Jeśli szaleje wirus to podawanie antybiotyku najlepiej pomaga jego producentowi. Co innego jeśli podejrzewa się biegunkę bakteryjną - wtedy Xifaxan jest OK.
Możesz mieć zwykła dysbakteriozę i probiotyki mogą pomóc, a możesz mieć zakażenie np. Clistridium difficile. Krew może pochodzić z mechanicznych podrażnień, albo ze stanu zapalnego. Musisz zrobić badania z których większość powinien przepisać rodzinny.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Natan24
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 05 maja 2011, 19:35
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Prosze o porade... co mi jest?:(

Post autor: Natan24 » 05 maja 2011, 20:11

No wlasnie to byl wirus i to naprawde polowa klodzka go miala a durny lekarz w szpitalu powiedzial ze to nie wirus i nie zarazliwe i dal xifaxan a w domu tej samej nocy zarazilem zone i dziecko.. czyli wirus w kazdym razie no jest masakra.. stosowalem probiotyki mase lekow ogolhnie. Duspatalin dibretin czy debretin pilem cos w stylu colon c bralem trilaci multilaci pilem siemie lniane activie itp wszystko probowalem i nic malo tego coraz gorzej jest.. juz nie wspomne o wadze ktora spadla okolo z 6 kilo i nie moge wrocic do formy a zajmuje sie kulturystyka i to dosc na powaznie i zalezy mi na wadze.. niewiem czy ma to cos do rzeczy ale na miesiac przed dostaniem wirusa bylem na 3 miesiecznej kuracji testosteronem. W kazdym razie no jest masakra... caly czas jak nie zaparcia to biegunki wzdecia ciagle na samej gorze przy zebrach na srodku takie uczucie jakby mi obcy mial zaraz z brzucha wyjsc... moj znajomy wprawdzie starszy 40 letni ma raka jelit od poltora roku i rozmawialem znim noi mial praktycznie te same objawy i jestem bardzo zdenerwowany ze moze to byc to samo.. zwlaszcza ze moj dziadek umarl w wieku 40 lat na raka wlasciwie nie jestyem pewien czy raka ale cos z wrzodami ostrego..

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Prosze o porade... co mi jest?:(

Post autor: dariah4 » 05 maja 2011, 20:37

Ja też myślałam, że to może być rak, ale okazało się, że to CU. Nie ma co przejmować się na zapas :wink:. Najlepiej zrobić jak najwięcej badań i wtedy może coś wyjdzie.
Tak jak napisała martita, może warto zrobić kolonoskopię i zobaczyć wszystko od środka. :)

Natan24
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 05 maja 2011, 19:35
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Prosze o porade... co mi jest?:(

Post autor: Natan24 » 05 maja 2011, 20:41

No tak ale czy ta kolonoskopia jest bardzo potrzebna... tak jak mowilem zalezy mi na wadze i mozna powiedziec ze mam swira doslownie na tym punkcie i jak sobie pomysle otym badaniu po ktory znow poleci pare kilo to mnie normalnie... juz nie wspominajac otym ze nie mam ochoty jak kazdy facet "tracic dziewictwa". Myslalem jeszcze o oddaniu kalu do sanepidu zeby sprawdzic czy to moze nie jakis pasozyt albo cos takiego i ewentualnie o zrobieniu badania na markery co wy na to? .... ps. co to dokladnie jest to CU poniewaz nieznam sie natym zabardzo

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Prosze o porade... co mi jest?:(

Post autor: dariah4 » 05 maja 2011, 21:01

CU to choroba jelita grubego, która tworzy się przez stan zapalny. Objawia się np. biegunkami, bólami brzucha. osłabieniem organizmu, spadkiem wagi. To choroba przewlekła, ale da się z nią żyć. Warto zrobić różne badania, tak jak właśnie sprawdzić czy to na przykład nie jakieś pasożyty, albo bakterie. Jeżeli jednak coś się dzieje z jelitem, to kolonoskopia chyba będzie konieczna.

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: Prosze o porade... co mi jest?:(

Post autor: Alutka86 » 05 maja 2011, 21:01

Natan24 ale kolonoskopia to nic strasznego :) A przeczyścić się przed nią trzeba.. :)
Poczytaj sobie w innych działach o niej i o przygotowaniu... Wszystko da się przejść i jeszcze z uśmiechem wspominam.

Nie sugeruj się rakiem. Choroby układu pokarmowego mają to do siebie, że dają podobne objawy... :)
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Prosze o porade... co mi jest?:(

Post autor: Natalka » 05 maja 2011, 21:04

Natan24 pisze:Myslalem jeszcze o oddaniu kalu do sanepidu zeby sprawdzic czy to moze nie jakis pasozyt albo cos takiego i ewentualnie o zrobieniu badania na markery
jak najbardziej możesz zrobić badania w sanepidzie, a z tymi markerami to się wstrzymaj i posłuchaj forumowiczów i przestań panikować z tym raczkiem :wink:
ja się zawsze dziwię na takie podejście, nigdy przez myśl mi nie przeszło, ze to może być rak, a gwarantuję Ci że byłam w o wiele gorszym stanie od Ciebie.
Natan24 pisze:co to dokladnie jest to CU
colitis ulcerosa - wrzodziejące zapalenie jelita grubego.
Natan24 pisze: No tak ale czy ta kolonoskopia jest bardzo potrzebna... tak jak mowilem zalezy mi na wadze i mozna powiedziec ze mam swira doslownie na tym punkcie i jak sobie pomysle otym badaniu po ktory znow poleci pare kilo to mnie normalnie
no bez przesady, przez 2 dni nie spadniesz drastycznie z wagi, a jak trzeba zajrzeć w tyłek to trzeba i już, nie ma co dramatyzować.

edit
łee, ale mam refleks szachisty
:razz:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
joko25
Początkujący ✽✽
Posty: 258
Rejestracja: 19 sie 2007, 19:54
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: pomorskie

Re: Prosze o porade... co mi jest?:(

Post autor: joko25 » 05 maja 2011, 21:14

Wydaje mi się, że te objawy mogą tez byc spowodowane antybiotykiem, który zażywałes podczas tej wirusowej infekcji, bez żadnej osłony. Z tego co wiem to xifaxan jest bardzo silnym antybiotykiem i może tez spowodować problemy z przewodem pokarmowym:

Możliwe skutki uboczne: Często bóle brzucha, zaparcie, nagła potrzeba wypróżnienia, bolesne parcie na stolec, biegunka, wzdęcie z oddawaniem wiatrów, nudności, wymioty, gorączka i bóle głowy. Niezbyt często ból w górnej części jamy brzusznej, wodobrzusze, niestrawność, suchość w jamie ustnej, zaburzenia pracy przewodu pokarmowego, stolce z domieszką śluzu lub ze świeżą krwią, jadłowstręt, zaburzenia smaku, suchość w gardle, duszność, niedrożność nosa, ból gardła i krtani. W przypadku wystąpienia innych, niewymienionych działań niepożądanych należy o nich poinformować lekarza. W przypadku wystąpienia po zastosowaniu leku takich działań niepożądanych jak np. bóle głowy należy zachować ostrożność podczas prowadzenia pojazdów oraz obsługi urządzeń mechanicznych.

Tym bardziej że został najprawdopodobniej zastosowany niepotrzebnie. Spróbuj pobrac przez jakis czas probiotyki-bakterie na odbudowę flory bakteryjnej jelit, z jak największą liczbą w mld tych bakterii. Ja np stosuje biopron- 9 szczepów bakterii, 4 i poł miliarda sztuk w kapsułce. Na wyjałowienie orgaznizmu ( zółty nalot na języku) też powinny pomóc.

Natan24
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 05 maja 2011, 19:35
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Prosze o porade... co mi jest?:(

Post autor: Natan24 » 06 maja 2011, 07:45

Dziękuje za odpowiedzi... bardzo miłe, przyjazne forum no i szybkie odpowiedzi. najgorzej mam z rana bo brzuch boli na dole ide do toalety i najpierw mecze sie dosc dlugo by oddac stolec maly caly ze tak powiem granulowany i z jakims delikatnym sluzem wygladajactym jak ser zolty ciagnacy sie na tych granulkach a pozniej jeszcze z 2 razy musze pojsc i jest coraz jasniejszy cienszy i bardziej rzadszy... do tego to burczenie ciagle i przy jedzeniu i czasem po.. nie w brzuchu tylko z tylu w tylku ze tak sie brzydko wyraze heh. Tragedia.. chyba nigdy tych kilogramow nie odrobie. mam jeszcze jedno pytanie... czy odzywki moga szkodzic? nie biore teraz duzo jedynie przed treningiem stack kreatynowy size on ale niewiem czy to tez nie zle...

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Prosze o porade... co mi jest?:(

Post autor: dariah4 » 06 maja 2011, 09:54

Natan24 pisze: do tego to burczenie ciagle i przy jedzeniu i czasem po..
Też miałam takie burczenie, w dole brzucha.

Ja stolce cały dzień rzadkie miałam, czasami nawet to było praktycznie jak sama woda.

A o odżywkach coś już było:
viewtopic.php?t=1283
Więcej poszukaj w dziale Suplementy, może tam coś jeszcze będzie :)

Natan24
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 05 maja 2011, 19:35
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Prosze o porade... co mi jest?:(

Post autor: Natan24 » 08 maja 2011, 08:01

musze raczej b. szybko isc na ta kolonoskopie.. juz drugi raz mialem krew w stolcu a wlasciwie to pewnie mam czesto tylko zauwazylem ze widac ja dopiero jak sie ruszy stolec szczotka od kibla.. wtedy mozna powiedziec odkleja sie od stolca jak taki glut. Jest mocno czerwona taka swieza... coraz bardziej boje sie ze to jednak moze byc rak albo cus takiego:(... wczoraj zjadlem z grila pare rzeczy i mialem takie wzdecie i uczucie ze zaraz zwymiotuje ze nie moglem wytrzymac przez pol nocy... przy samej gorzej brzucha praktycznie pod zebrami mialem takie napuchniete.. strasznie dziwne uczucie tak jakby mnie brala grypa zaladkowa.

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: Prosze o porade... co mi jest?:(

Post autor: Alutka86 » 08 maja 2011, 11:59

Idź i nie zwlekaj. Przypilnuj, żeby wycinki wzięli nawet jak jelito będzie wyglądało na czyste... :)
Bo nieraz tak zapalenia nie widać gołym okiem, a mikroskopwo zapalenie jest. :)
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Natan24
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 05 maja 2011, 19:35
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Prosze o porade... co mi jest?:(

Post autor: Natan24 » 08 maja 2011, 19:31

zapalenie heh.. a wedlug was nie wyglada to na raka? bo tego sie najbardziej obawiam... urodzila mi sie corka pare miesiecy temu i w ogole jakbym mial w wieku 24 lat miec raka to niewiem co bym zrobil:(...

Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 873
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: Prosze o porade... co mi jest?:(

Post autor: Agula84 » 08 maja 2011, 22:19

haha, straszne to, jakbym widziala siebie... rak rak rak, smierc i to szybko, same strasznosci. Na dobra sprawe mimo braku pewnosci na okolicznosc tego co mi ewentualnie jest, raka raczej wykluczono. Na raka jelita grubego choruja w wiekszosci STARSI LUDZIE. Osoby w naszym wieku bardzo sporadycznie. Nie powolam zadnych badan tutaj ktore to potwierdza, ale rak jelita grubego czy w ogole rak z reguly dotyka ludzi ktorzy maja wiecej niz 24 lata. oczywiscie zdarzaja sie przypadki, ze choruja nawet malenkie dzieci- sama sledze losy dziewczynki z nowotworem oka, dziewczynka w lutym skonczyla ROK, ale rak jelita grubego z reguly rozwija sie latami. Czasem robi sie polip. Prawdopodobnie okaze sie ze masz jakis stan zapalny w jelicie, dostaniesz piguly i caly szereg innych przyjemnych lub nie, medykamentow. Bedzie dobrze. a jak to rak, to szybko wykryty jest pewnie calkowicie uleczalny... Bedzie dobrze!!!
a kolonoskopie WARTO zrobic, nawet wylozyc na to 500 zł i miec z glowy, a nie czekac, bo bedziesz sie bez sensu na marne denerwowac.
Agula 84 :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”