Pomocy!

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
załamanatroche
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 09 maja 2012, 08:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Giżycko
Kontakt:

Pomocy!

Post autor: załamanatroche » 09 maja 2012, 08:39

Witajcie!
Szukam pomocy wszędzie, znalazłam te forum być może ktoś mi odpisze:(
W 2001 roku zaczełam chorować na jelita. Na początku było usunięcie wyrostka robaczkowego. Później zaczeły się przeboje z jelitami o charakterze kolkowym. Najczęściej przed pójściem do toalety. Miało to miejsce rano np. przed szkołą. Trafiłam jako dziecko do szpitala w Szczecinie na Uni Lubelskiej. Po wykonanej kolanoskopii okazało się że choruje na collitis ulcerosa, wycinek został pobrany. Wyszło ze mam kilka nadżerek płaskich, odbytnica opuchnięta. Dostała leki pentasa 500, ecomer, trilac. Niewiem co się ze mną stało ale po jakiś dwóch latach mi to wszystko ustąpiło.Nawet się nie leczylam. Kontrolnie miałam robioną kolanoskopie w 2009r, która odziwo nic nie wykazała. Koszmar zaczął się dla mnie w październiku 2011 roku. Obudziłam się w nocy z silnym bólem brzucha po stronie prawej, koło pempka. ból to ból jakbym miała świerzego wrzoda który mi się skręcił. Natyczmiast pojechałam na pogotowie. Zostałam na chirurgii. Wyniki krwi wporządku ob w normie, natomiast ból był nie do niesienia ;( ;( Jeździłam po szpitalach w nadzieji ze coś w końcu się okaże. Byłam w Warszawie w bielańskim szpitalu. Miałam wykonaną kolanoskopie i gastoskopie. Wyniki stan remisji. Czynników zapalnych we krwi też nie było :( ale jeden objaw który mnie nie pokoił cały czas to podwyższona temperatura ciała, bladość twarzy ogromna :( ogólne osłabienie, utrata masy ciała:( do tej pory tak mam. Przyjmuje teraz salofalk 500 2*3, mam zdiagnozowane wrzodziejące zapalenie jelita grubego gdzie nawet nie mam tych objawów. Podejrzewam ze moge mieć coś na jelicie cienkim, jeden lekarz mi to zasugerował ale zeby to sprawdzić trzeba wykonac badanie, czyli połknąć kapsułe z kamerą. MAm dobre wyniki krwi i nie znaczną hipercalcemie, co też mnie zastanawia. Dodam ze mam mdlości i te okropne bóle głowy. Boje się że to może crohn leśniowski. Co mam zrobić jestem bezradna załamana, ciągle płacze. Nie pracuje nie stac mnie na tych prywatnych lekarzy, moze jakieś leczenie biologiczne, może wizyta u onkologa, markery nowotworowe, może ktoś z was mi poradzi :( jestem naprawde w ciężkim stanie psychicznym. W dodatku ta bladość cery, wypadanie włosów. Łapanie infekcji. Płytki krwi też nie znacznie podwyższone 400. Czy ktoś miał podobne objawy?? błagam niech ktoś napisze ;(

[ Dodano: 09-05-2012 ]
chyba mi nikt nie pomoże :( Wiem ze macie tu cięższe problemy

Awatar użytkownika
Chudziakowa
Aktywny ✽✽✽
Posty: 605
Rejestracja: 23 mar 2012, 20:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Pomocy!

Post autor: Chudziakowa » 09 maja 2012, 22:44

Nie martw się kochana LESIO(tj.leśniewski -crohn) nie jest taki straszny, taki jak inne dolegliwości jelitowe. Czasem rzeczywiście jest ciężko, ale komu jest lekko. Pewnie teraz masz doła i dlatego wszystko jest szare bure itd. Też często mam takie stany ale zbieram się.Też nie pracuje,bo takiej starej schorowanej po operacji i z widokami na kolejne operacje , nikt nie chce. Ale co tam , może jutro mój Lesio nie zamknie mnie na pół dnia w WC i będe mogła cieszyć się słońcem.
Dużo buziaków rodaczko.( Urodziłam się w Goleniowie i mieszkałam lata w Nowogardzie)
27.02.2012 operacja,usunięte jelito kręte wraz z kątnicą. Od 28.03.12-Remicade

załamanatroche
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 09 maja 2012, 08:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Giżycko
Kontakt:

Re: Pomocy!

Post autor: załamanatroche » 10 maja 2012, 08:59

Hej ja mam trakie stany od rana, wstaje cała obolała, jestem zmęczona, czoło mam rozpalone, i boli mnie brzuch. Teraz bardziej piecze ;( :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: nie mam siły żyć. Dziękuje pozdrawiam również

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Pomocy!

Post autor: Alis » 10 maja 2012, 20:22

załamanatroche, znam to kochana, ja mam tak samo, jak ze zdrowiem trochę lepiej to az chce się żyć, a jak gorzej to szkoda gadać. Mi doskwierają jeszcze doleglwiości oczne od jelita i to bardzo mi przeszkadza, oczy są wrażliwe, a jak jadę do szkoły na 4 godziny to już mnie bolą i cały wieczór rumianek przykładam. No napewno jest ciężko, ale nie wolno się załamywać, trzeba walczyć i mieć nadzieje, że leki pomogą i będzie lepiej.
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Pomocy!

Post autor: Natalka » 10 maja 2012, 20:45

załamanatroche pisze:Podejrzewam ze moge mieć coś na jelicie cienkim, jeden lekarz mi to zasugerował ale zeby to sprawdzić trzeba wykonac badanie, czyli połknąć kapsułe z kamerą.
jest też inne badanie jelita cienkiego np. enterokliza,
co do lekarzy to jeśli chciałabyś poszukać innego, przejrzyj ten dział viewforum.php?f=100 nie musisz od razu szukać prywatnie,
wiem, że to banał, ale nie ma co się załamywać, trzeba znaleźć przyczynę Twojego stanu, bo to na pewno nie jest remisja :wink: no i zacząć skuteczne leczenie i da się żyć normalnie i mieć siłę żyć, dasz radę, nie Ty pierwsza i niestety nie ostatnia.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

załamanatroche
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 09 maja 2012, 08:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Giżycko
Kontakt:

Re: Pomocy!

Post autor: załamanatroche » 10 maja 2012, 22:27

Witaj
dziękuje za odpowiedz, miałam robioną tomografie jamy brzusznej z kontrastem, pasaż jelita cienkiego. Czy ta enterokliza to nie jest pasaż ? z baryłką kontrastową ? :(

[ Dodano: 10-05-2012 ]
Wszystko było by ok. Lekarze którzy mnie badają i diagnozuje wydaje mi się ze mają mnie za panikare i osobe znerwicowaną. Jestem dosc odporna na ból i ogólnie zahartowana psychicznie. Dolegliwości które mam są po prostu bagatelizowane. Przeciez mam codziennie podwyższoną temperature i duże braki wapnia we krwi :( :( podczas gdy odżywiam się prawidłowo. :( dodam że miałam nawet przeciwciała we krwi, też nie uzasadnione i nie zdiagnozowane :(

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pomocy!

Post autor: Mamcia » 11 maja 2012, 21:41

Opis jest tak nieprecyzyjny, że nic z niego nie można wywnioskować. Przeciwciała ma każdy, a co to jest duży niedobór wapnia?? Gdzie te badania były robione?? Podniesiona temperatura jest objawem niepokojącym, ale co znaczy podniesiona??
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

załamanatroche
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 09 maja 2012, 08:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Giżycko
Kontakt:

Re: Pomocy!

Post autor: załamanatroche » 11 maja 2012, 22:57

Badanie laboraloryjne które miałam robione w celu wykrycia grupy krwi ponieważ leżałam w szpitalu. Wykazało bardzo dużo przeciwciał. Hipokalcemia czyli nie dobory wapnia wyszły mi na ogólnych badaniach laboratoryjnych w znaczym stopniu. Badanie na wapń całkowity: norma wynosi od 8- 11 ja mam 5 :( przy dobrych wynikach morfologii i innych. Badania wykonywane były w szpitalu w Szczecinie na MSWIA. podniesiona temperatura czyli 37,2 do 37,5 max. kiedy zawsze miałam 36,6. No i ciągły ból brzucha po stronie prawej koło pempka. Może wizyta u hematologa. Chciałam wybrać się też do onkologa. Ponieważ u mnie w rodzinie od strony mamy zmarło z powodu raka jelita grubego 5 osób w tym moja babcia. Mama zmarła na raka mózgu. Stwierdzono polipowatość rodzinna. Być moze ma to związek. Słyszałam też ze polpi tworzą sie tylko na jelicie grubym. Mam wykluczone to ponieważ miałam kolanoskopie. Martwi mnie to jelito cienkie :cry: Tylko tego nie zbadałam. Przepraszam też za mało lakoniczne wypowiedzi pomijajace ważne szczególy. To wszystko nerwy. Szukanie pomocy :cry: :oops:

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Pomocy!

Post autor: Miska Ryżu » 11 maja 2012, 23:11

załamanatroche pisze:Słyszałam też ze polpi tworzą sie tylko na jelicie grubym.
ja słyszałam że moga powstać wszędzie i nie tylko w jelitach.
Smutno Ci? A może budyń? :)

załamanatroche
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 09 maja 2012, 08:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Giżycko
Kontakt:

Re: Pomocy!

Post autor: załamanatroche » 12 maja 2012, 11:05

:( cały czas mam gazy :( i ból po prawej stronie brzucha ;(

[ Dodano: 12-05-2012 ]
Chce wycofać ten post bo widze ze się tylko osmieszam

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: Pomocy!

Post autor: jolinek83 » 12 maja 2012, 11:55

Hej.
Mama miala polipowatosc rodzinna i glejaka, tak? Czy rodzina jest pod kontrola genetyczna?

Stan podgoraczkowy o ktorym piszesz jest niepokojacy.
Dlugo to trwa? Kiedy byla kolonoskopia?

[ Dodano: 12-05-2012 ]
Polipy moga byc w jelicie cienkim, grubym, zoladku, dwunastnicy..
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

załamanatroche
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 09 maja 2012, 08:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Giżycko
Kontakt:

Re: Pomocy!

Post autor: załamanatroche » 12 maja 2012, 12:43

Kolanoskopia była wykonana dwa miesiące temu, wyszło w niej że jestem w stanie remisji i mam wrzodziejące zapalenie jelita grubego.

[ Dodano: 12-05-2012 ]
a ten stan podgorączkowy trwa już od października 2011r. po dzien dzisiejszy łacznie z bólem brzucha po stronie prawej :( jestem załamana. Biore salofalk 500 3X2 dieta lekko strawna. Nie jem smazonego tłustego, słodkiego. Ból w zlokalizowany koło pemka po stronie prawej. Gdy boli mnie mocniej brzuch dochodzą bóle głowy.

[ Dodano: 12-05-2012 ]
Rodzina jest po stałą kontrolą genetyczną ja też. U cioci stwierdzono po latach istnienie tego złego genu. U wujka który jest najbarzdiej chory do tej pory nie udało się ustalić.

[ Dodano: 12-05-2012 ]
Dodam że u mnie też nie.

[ Dodano: 12-05-2012 ]
Mama miała nowotwór na móżdzku niewiem czy to był glejak. Był to guz ciężki do zoperowania. Ponieważ rozlany. Nie potrafie używać fachowych terminów. Zmarła dwa dni po operacji z powodu wylewu krwi do mózgu.

[ Dodano: 12-05-2012 ]
Może ktoś mi poleci jakiegoś dobrego lekarza. W Szczecinie jestem pod kontrolą dr Marlicza Wojciecha. Myśle że on nie do konca powaznie traktuje.. zgłupieje od tego przewlekłego bólu.

[ Dodano: 12-05-2012 ]

załamanatroche
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 09 maja 2012, 08:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Giżycko
Kontakt:

Re: Pomocy!

Post autor: załamanatroche » 12 maja 2012, 14:13

Widze ze każdy wyłapuje tu błędy językowe a nie udziela odpowiedzi na moje pytania

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Pomocy!

Post autor: Tomek0700 » 12 maja 2012, 14:31

lekarzy mozesz poszukac w dziale "lekarze" A biegunki masz? ze tracisz na masie czy to nie z tego powodu?
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

załamanatroche
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 09 maja 2012, 08:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Giżycko
Kontakt:

Re: Pomocy!

Post autor: załamanatroche » 12 maja 2012, 16:59

właśnie biegunki u mnie nie występują wcale, kał jest normalny bez krwi. Bóle brzucha są o charakterze wrzodowym.Tzn. czuje jakbym miała świerze rany w brzuchu cały czas w jednym miejscu. Niewiem czy tak jest przy crohnie? albo cu

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”