W trakcie diagnozy - moje objawy

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
turi30

W trakcie diagnozy - moje objawy

Post autor: turi30 » 22 cze 2012, 20:15

Witam, piszę tutaj po raz pierwszy.
Jestem w trakcie diagnozowania i strasznie się martwię co mi jest.
W lutym i marcu br. przeżywałam bardzo silne stresy, praktycznie 2 miesiące prawie nie funkcjonowałam. Z końcem marca zauważyłam, że mój kał jest ze śluzem. Śluz był również widoczny na papierze. Oprócz tego, ze śluz pojawiał się przy normalnym wypróżnieniu, to również były sytuacje kiedy wypróżniałam się samym śluzem. Lekarz pierwszego kontaktu przypisał mi Tribux forte. Po tabletkach była poprawa ale na krótko. W związku z tym, że sytuacje stresowe u mnie nie minęły i ciągle się denerwowałam, również tym śluzem, zauważyłam że śluz jest podbarwiony krwią, tj. ma kolor różowy i na papierze są ślady krwi:(
Zrobiłam podstawowe wyniki OB-4, morfologia-13, CRP-0,04. Dostałam skierowanie na rektoskopie. W wyniku wyszło, że błona śluzowa jest obrzęknięta i przekrwiona, innych zmian brak. Pobrano wycinek, z którego nie wyszły żadne zmiany patologiczne. Udałam się w końcu do lekarza z Kliniki na Borowskiej we Wrocławiu, który zalecił kolonoskopię. Śluz występuje u mnie cały czas, natomiast jest bardziej wymieszany z krwią. Wypróżniam się 2 razy dziennie. Innych objawów brak. Stolec normalnego koloru, wyglądu i konsystencji, brzuch nie boli, brak wzdęć. Silna nerwica lękowa. Nie wiem co mam o tym myśleć. Czy to może być CU lub CD, czy może jeszcze coś gorszego?
Czy ktoś z Was miał kolonoskopię na Borowskiej we Wrocku??
Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi:)

wtyku
Początkujący ✽✽
Posty: 258
Rejestracja: 08 lut 2012, 12:21
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: W trakcie diagnozy - moje objawy

Post autor: wtyku » 22 cze 2012, 20:20

Witam
Raczej nikt nie zgadnie co Ci jest.
Ja byłem w tym szpitalu pol roku termu.
Noś ze sobą papier toaletowy bo nigdzie nie ma. Kup sobie jakiś super delikatny nawilżany bo przy oczyszczaniu przed kolonka sobie tyłeczek wyśmigaasz...
Aha i na badanie weź sobie książkę bo ja czekałem w poczekalni ponad 4h! Masakra!

A swoja droga to czym jest ten śluź w kale? czemu on się pojawia i co oznacza?

turi30

Re: W trakcie diagnozy - moje objawy

Post autor: turi30 » 22 cze 2012, 20:27

Czy tam na Borowskiej jest naprawdę taka dobra opieka jak to opisują?
Mam do wyboru jeszcze inne miejsce, w mieście moich rodziców, z tym że prywatnie (260 zł) bo nie mają kontraktu. Zastanawiam się bo mam obawy, że na Borowskiej dopadną mnie studenci:(

PS. Wiem, że nikt nie zgadnie co mi jest, tego nie oczekuję. Liczę po prostu, że odezwie się ktoś kto miał/ma podobne objawy.

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: W trakcie diagnozy - moje objawy

Post autor: nataliak71 » 22 cze 2012, 21:28

ja lezalam na borowskiej 2 razy i mialam kolono w znieczuleniu ogolnym, wiec niewiele pamietam. Co do kolejki raz czekalam prawie 4 godziny a za pierwszym razem weszłam odrazu :) Nie ma co się przejmować, zrobią badania i określą co Ci dolega i dobiorą leczenie. Wcale nie musi być to CD czy Cu a tym bardziej nic gorszego! głowa do góry ;)
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

turi30

Re: W trakcie diagnozy - moje objawy

Post autor: turi30 » 22 cze 2012, 21:35

Natalia a mogłabyś mi napisać jak Cię przygotowywali do kolonoskopii.
Ilu osobowy miałaś pokój i czy nie było krępujące bieganie do toalety?
Czy robili jakieś badania i czy znieczulenie było dożylnie? Czy byli studenci przy badaniu?

Moni_88
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 17 mar 2012, 16:45
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: W trakcie diagnozy - moje objawy

Post autor: Moni_88 » 23 cze 2012, 10:10

U mnie CU tez zaczelo sie od wyprozniania ze sluzem, z tym ze nie bylo krwi, i nie bylo to wyproznienia jak wczesniej tylko rzadkie stolce, po kilkanascie razy na dobre, plus koszmarne bole brzucha. Co do studentow przy badaniu- nie przejmuj sie, u mnie byli ale stali za moimi plecami wiec tak jakby ich nie bylo, nie ma co sobie stresu dokladac ;)
"Kiedy wydaje sie, ze wszystko sie skonczylo, wtedy dopiero wszystko sie zaczyna"

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: W trakcie diagnozy - moje objawy

Post autor: nataliak71 » 25 cze 2012, 15:21

Troszke mnie nie było na forum. Odpisuję więc! Przygotowywałam sie fortransem, ktory dostalam w szpitalu. Nie mogłam jeść, sączyłam sobie tylko wodę z proszkiem i dostałam pozwolenie na zapijanie tego sokiem jabłkowym. Pokoje są 2 osobowe, łazienka znajduje sie poza pokojem zaraz obok więc nikt nie słyszy krępujących gazów :) Pani z pokoju też się czyściła razem ze mną więc na zmianę po sobie "biegałyśmy". Poprosiłam o znieczulenie ogolne, które podali mi dozylnie, ale anestezjolog jest tylko w środy więc wtedy robią w ogólnym. Kiedy byłam pierwszy raz i podejrzewali że to może być Crohn lekarze zapytali się mnie czy wyrażam zgodę na to by przy badaniu byli studenci więc się zgodziłam bo skoro mają mnie kiedyś leczyć to niech wiedzą jak to wygląda. Za drugim razem nie było żadnych studentów. Tylko pielegniarki sa okropnie niemiłe :mad: takie kamienne skaly.
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

turi30

Re: W trakcie diagnozy - moje objawy

Post autor: turi30 » 25 cze 2012, 21:50

Dzięki Natalia za opis:)
Ja mam przyjęcie do szpitala planowane na wtorek, więc pewnie kolonoskopia będzie w środę (?), tak się domyślam. Jak byłam na wizycie u lekarza to powiedział mi, że będę miała robione badanie w znieczuleniu ogólnym. Czy Ty też leżałaś dwa dni??

Mam jeszcze pytanie do ogółu, czy jest możliwe abym miała CU jeśli nie mam żadnych zmian w odbytnicy? zbadano jelito na długości 20 cm, badanie histo: "Nie stwierdza się zmian patologicznych".

Noemi
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 23 cze 2012, 16:58
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: W trakcie diagnozy - moje objawy

Post autor: Noemi » 25 cze 2012, 22:14

Wg teorii nie bo CU leci ciurkiem od odbytnicy wzwyż. Może to CD? Najważniejsze, że masz zleconą diagnostykę. Już niedługo się wyjaśni co Ci dolega:)

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: W trakcie diagnozy - moje objawy

Post autor: nataliak71 » 25 cze 2012, 22:56

Tak, ja te miałam przyjecie we wtorek wiec idz na czczo najlepiej :) wiesz jaki lekarz bedzie Cie prowadzil? lezalam od wtorku a faktycznie w czwartek juz wyszlam ale to za drugim razem bo jak mnie diagnozowali to lezalam 5 dni.
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

turi30

Re: W trakcie diagnozy - moje objawy

Post autor: turi30 » 26 cze 2012, 08:22

Hej, mi lekarz mówił że do szpitala na dwa dni, a leczenie zaczęłam u ordynatora (J. Rudnicki) i to on mnie skierował można by rzec "do siebie", ale kto mnie będzie prowadził to nie wiem.

Trochę mnie zmartwiłaś, że podczas diagnozowania leżałaś 5 dni. Zależy pewnie od tego jakie wyniki będą. A oni oprócz kolonoskopii robili Ci jeszcze jakieś badania??

Olcia24
Początkujący ✽✽
Posty: 125
Rejestracja: 18 paź 2011, 20:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: k.Słupska
Kontakt:

Re: W trakcie diagnozy - moje objawy

Post autor: Olcia24 » 26 cze 2012, 10:48

Hej. Ja też najpierw miałam śluz zamiast kału, pożniej doszła krew a jak juz sie rozbujało to doszły masakryczne bole brzucha. Tak straszne ze myslałam ze zemdleję na kibelku. A przy tym wymotowałam traciłam na wadze..... nie sądzę zebyś miała CU lub CD. Pewnie masz jakąś inną postać chorobową ale nic gorszego juz cie nie spotka!!!!
Ja mam CU i bóle codziennie oraz krwiste stolce od prawie roku....

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: W trakcie diagnozy - moje objawy

Post autor: nataliak71 » 26 cze 2012, 18:36

Badania jakie mi roboli to kolonoskopia, gastroskopia, usg brzucha, rtg klatki piersiowej, tk jelita cienkiego. Będzie dobrze, czasem lepiej dłużej poleżeć i wiedzieć co dolega niż wszystko szybko szybko :)

Olcia24, każdy z nas miał inne objawy, każdy codziennie radzi sobie z chorobą inaczej. Każda "postać chorobowa" jest najgorsza i nie powinno się oceniać kto ma lepiej a kto gorzej.
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

turi30

Re: W trakcie diagnozy - moje objawy

Post autor: turi30 » 27 cze 2012, 09:22

Olcia24 pisze: (...)Pewnie masz jakąś inną postać chorobową ale nic gorszego już cie nie spotka!!!! (...)
Olcia co masz dokładnie na myśli?

Natalia, a Ty przy CD jakie miałaś dokładnie objawy, jak się zaczęło? Co jest charakterystyczne w tej chorobie?

U mnie nadal śluz z krwią, z tym, że krew jest wymieszana ze śluzem, ma kolor jasno czerwony, prawie różowy. Przeczytałam gdzieś, że taka krew jest z odbytnicy, z górnej części miałaby kolor ciemny. No ale w odbytnicy, żadnych zmian u mnie nie stwierdzono, poza nabrzmieniem i przekrwieniem błony śluzowej, może z tych nerwów jeszcze bardziej sobie ją podrażniłam ... cholera mnie chyba weźmie nim się doczekam tego badania.

Czy CU lub CD mogą towarzyszyć kołatania serca??

monika1985
Początkujący ✽✽
Posty: 111
Rejestracja: 13 cze 2011, 08:30
Choroba: nie ustalono
województwo: opolskie
Lokalizacja: opole
Kontakt:

Re: W trakcie diagnozy - moje objawy

Post autor: monika1985 » 27 cze 2012, 12:30

turi30 pisze:
Olcia24 pisze: (...)Pewnie masz jakąś inną postać chorobową ale nic gorszego już cie nie spotka!!!! (...)
Olcia co masz dokładnie na myśli?

Natalia, a Ty przy CD jakie miałaś dokładnie objawy, jak się zaczęło? Co jest charakterystyczne w tej chorobie?

U mnie nadal śluz z krwią, z tym, że krew jest wymieszana ze śluzem, ma kolor jasno czerwony, prawie różowy. Przeczytałam gdzieś, że taka krew jest z odbytnicy, z górnej części miałaby kolor ciemny. No ale w odbytnicy, żadnych zmian u mnie nie stwierdzono, poza nabrzmieniem i przekrwieniem błony śluzowej, może z tych nerwów jeszcze bardziej sobie ją podrażniłam ... cholera mnie chyba weźmie nim się doczekam tego badania.

Czy CU lub CD mogą towarzyszyć kołatania serca??
Każdy miał inne objawy. Nie wszyscy mają biegunki czy śluz z krwią w stolcu.
Olcia24 pisze: (...)Pewnie masz jakąś inną postać chorobową ale nic gorszego już cie nie spotka!!!! (...)
Pewnie albo jeszcze lepiej "na pewno" to Kopernik nie żyje. Sprawdź, zbadaj się i tyle.
Kołatania serca mogą być chyba przy niedoborze magnezu :neutral: więc podejrzewam że przy chorobach jelit , jak najbardziej tak. Kołatania mogą występować na tle nerwowym. Zwłaszcza takie nagłe skoki tętna ale to też do badania.

poprawiłam cytowanie
Ostatnio zmieniony 27 cze 2012, 14:51 przez monika1985, łącznie zmieniany 2 razy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”