a moze nie cd cu

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: a moze nie cd cu

Post autor: Mamcia » 18 gru 2012, 21:58

Przepraszam, ale nie mogę szukać po postach gdzie ktoś co napisał. Zeskanuj to, albo zrób ksero i wyślij pocztą.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

ulla2607
Początkujący ✽✽
Posty: 70
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:50
Choroba: CU u rodzica
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ostrołęka

Re: a moze nie cd cu

Post autor: ulla2607 » 19 gru 2012, 07:25

dzieki za odpowiedzi .Dzi córka ma do lekarza napewno da jej na jakies badania jak bede wyniki do skseruje wszytko i wysle tylko nie wiem gdzie ale to juz dopytam na forum Mamcie .Chciałam tylko wyjasnic moze zle uzyłam okreslenia ,,pot,, ale wyniki z kolonokopi i histopatyu a w temacie ,,moze nie cu cd,, tylko kolono na st 1 a hitopad na 3 .,ale wysle .Dzieki
ulla

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 735
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: a moze nie cd cu

Post autor: atabe » 19 gru 2012, 17:06

Nie denerwuj się tak. Wszystko po mału się ułoży. Mam też chora córkę. Teraz ma 22 lata ,zachorowała w wieku 19-klasa maturalna. Do szpitala trafiła w strasznym stanie. Powoli jednak doszła do siebie mimo, że zaostrza się bardzo często. Opanowała życie z choróbskiem i korzysta z życia jak tylko dobrze się czuje. Maturę i egzaminy na studia(wydział sztuk pięknych UMK) zdawała ledwo żywa,ale nie odpuściła. Z tego co piszesz Twoja dziewczynka też jest bardzo dzielna i nie brak jej silnej woli . Na pewno sobie poradzi z chorobą i nauczy się z nią żyć. Bądź dobrej myśli i więcej spokoju , to dobrze zrobi i tobie i jej. Trzymajcie się i szybkiej remisji :razz:

ulla2607
Początkujący ✽✽
Posty: 70
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:50
Choroba: CU u rodzica
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ostrołęka

Re: a moze nie cd cu

Post autor: ulla2607 » 19 gru 2012, 18:12

Do atabe

Dziekuje Ci serdecznie za słowa otuchy to tacy ludzie jak ty i wszycy na tym forum trzymaja mnie na siłach.Nie wiedziałam ze moje nerwy sa widoczne nawet w łowach ale jak ktos dobrze umie patrzec to zapewne zobaczy wiele .wiem ze ie przyzwyczaje pomału i naucze zyc z tym ,,choróbskiem,, jako matka oczywicie Staram sie wierzyc ze sie wszystko jako wyprostuje bo narazie to dopiero zaczynaja ja leczyc wiem ze trzeba czasu .Jeszcze raz dziekuje i zycze Twojej córce duzo ZDROWIA

[ Dodano: 20-12-2012 ]
Witam serdecznie .Wczorej córka dostała od gastrologa pentase 2*2 metypred 16 mg 2 tab rano po sniadaniu przez 14 dni potem 1 tab przez 7 dni i 0,5 tabl przez kolejne 7 dni oraz kateli 2*1 tabletke .Poprawa jest znaczna juz po pierwszej dawce jak narazie zero skutków ubocznych .Co do wyrostka to ta zmiana wok.ól niego podobno jest od choroby . Jestesmy dobrej mysli BO efekty leczenia sa po 1 dniu mamy nadzieje ze tak zostanie .Pozdrawiam
ulla

ulla2607
Początkujący ✽✽
Posty: 70
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:50
Choroba: CU u rodzica
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ostrołęka

Re: a moze nie cd cu

Post autor: ulla2607 » 06 sty 2013, 18:47

Kochani

Mam takie pytanie córka od 11 grudnia bieze pentase od 20 grudnia dołaczono jej do leczenia metryped 32 mg obecnie od tygodnia bierze 16 mg sterydy i po wynikach morfologi dostała zelazo i kas foliowy .Generalnie jest duza poprawa objawy w postaci krwi znikły nie ma biegunek po zelazie tez nie ani zatwardzen ale pojawił sie inny problem córka ma straszne wachania nastroju poł dnia jest zadowolona potem bez powodu beczy złosci sie wscieka .Domyslam sie ze to po sterydzie moze byc ale czy minie czasami nie mam juz sily i pomyslu na to jak jej poprawic nastroj! pozatym urusł jej troche brzuch i jest te\wardy ale nie bolo czy to normalne w tej chorobie i czy zniknie jak sie podleczy .I jeszcze jedno tak naprawde leczy sie dopiero od 5 tygodni kiedy moze byc jakas znaczacataka ogólnoustrojowa poprawa (pewnie roznie to bywa) ale moze inne pytanie czy to jest krotki okres jak narazie na poprawe ? chociaz widoczna gołym okiem poprawa jest

Dzieki
ulla

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: a moze nie cd cu

Post autor: obyty.z.cu » 06 sty 2013, 19:01

ulla2607 pisze:ale czy minie czasami nie mam juz sily i pomyslu na to jak jej poprawic nastroj!
to stan :wink: normalny,czyli przejściowy.
Minie z czasem,trzeba szukać jej jakiegoś zajęcia.
ulla2607 pisze:I jeszcze jedno tak naprawde leczy sie dopiero od 5 tygodni kiedy moze byc jakas znaczacataka ogólnoustrojowa poprawa (pewnie roznie to bywa) ale moze inne pytanie czy to jest krotki okres jak narazie na poprawe ? chociaz widoczna gołym okiem poprawa jest
to raczej też norma,na początku leczenia choroby.
Z latami chorowania to różnie bywa.
Powinniście porozmawiać z lekarzem o tym jak się zachowywać w przyszłości,kiedy znów pojawią się jakieś oznaki choroby,tak aby nie wpadać w panike.
To także ważne,żeby się też nauczyć "regulowania" dawki leków i ..dodatkow w postaci
suplementów czy probiotyków.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ulla2607
Początkujący ✽✽
Posty: 70
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:50
Choroba: CU u rodzica
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ostrołęka

Re: a moze nie cd cu

Post autor: ulla2607 » 06 sty 2013, 19:11

Do obyty z cu

Dziekuje ci za odpowiedzi za rade która podałes m wczesnie odnosnie dodawania moich odpowiedzi zrobilam tak jak napisales odchaczyłam ,,nie łacz postu,, i wyszło tak jak powinno dzieki
ulla

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: a moze nie cd cu

Post autor: Baby » 06 sty 2013, 21:40

ulla2607, po sterydach niestety się puchnie zazwyczaj rośnie brzuszek i robią sie tzw. policzki chomiczki. Oczywiście nie u każdego i to także pewnie zależy od dawki. Mogą także pojawić się rozstępy. Po odstawieniu lek sterydów opuchlizna po jakimś czasie zejdzie rozstępy niestety nie :( Co do wahań nastroju niestety są. Sama Jestem na sterydach od 2 lat niby biorę najdelikatniejszy steryd a okazało sie, że bardzo mi się wchłania. Na początku miałam koszmarne wahania nastroju od płaczu, uśmiech do wybuchów złości i agresji nawet - ale niewielkich ;) Z czasem nauczyłam się z tym żyć a organizm się przyzwyczaił aczkolwiek nadal nie raz czuje jak we mnie wszystko buzuje :)

Co do poprawy to różnie bywa. Jeśli córka zareaguje na leczenie to zazwyczaj przy podawaniu sterydów poprawa jest szybka. Najważniejsze ze wypróżnienia są prawidłowe bez krwi. Co do bólów brzucha to jednym przechodzą innym nie. O jaką dokładnie poprawę Ci chodzi?
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: a moze nie cd cu

Post autor: obyty.z.cu » 06 sty 2013, 21:57

ulla2607, to nie ja niestety :wink: od tej podpowiedzi :razz:

ale może podpowiem,że odpowiadając komuś na posta,to kliknij w jego "nicka"a wtedy ten się wyświetli w twojej odpowiedzi.
W ogóle to czytając twoje posty,to zbyt wiele w nich emocji,za mało przecinków i dlatego stają się "trudne" w czytaniu.. :oops: sorki.... to tak mi się nasunęło.
Musisz wyluzować,twoje posty to zbyt wiele stresu u ciebie,pozwól córce pogodzić się z chorobą i ułożyć sobie życie z nią.
Z czasem może być lepiej,może być kilkuletnia remisja,więc bądz dobrej myśli,ale sobie odpuść negowanie wszystkiego i doszukiwanie się niejasności w diagnozach.
Twoja córka to już kobieta i na pewno chce zaznać coś więcej niż twojej nadopiekuńczości.
Choroba i tak już daje jej dość ,niszczy psychikę.
Choruje ok.30 lat więc wiem co mówie.
Choroba to nie wyrok :wink:
naprawdę wyluzuj.

sorki za OT,ale ...

będzie lepiej,napewno !!
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ulla2607
Początkujący ✽✽
Posty: 70
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:50
Choroba: CU u rodzica
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ostrołęka

Re: a moze nie cd cu

Post autor: ulla2607 » 07 sty 2013, 07:17

Do Baby

Dzieki za odpowiedz .O jaką poprawe mi chodzi nie wiem zabardzo jak to okreslic ,ale chyba o taka ,która nazywa sie remisją ! co będzie na to wskazywało .Czy w tej chorobie jast tak ,ze dzis jest dobrze a jutro moze byc zle ? czy tak nagle ? czy proces pogorszenia jest płynny ? moze to bezsensowne pytania ale jak jest wizyta u lekarza to ja ciągle w przcy nie moge sie wypytac ale moze kiedys bede w domu i pójde z córka .

Do Obytego z cu

Masz racje to Corleone dał mi te rady ,ale za odpowiedz Tobie tez dziekuje .Rzeczywiscie wiele we mnie emocji chyba sobie z tym nie radze .Moze czas cos na to pomoze .

Pozdrawiam
ulla

ulla2607
Początkujący ✽✽
Posty: 70
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:50
Choroba: CU u rodzica
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ostrołęka

Re: a moze nie cd cu

Post autor: ulla2607 » 09 sty 2013, 21:39

Witajcie

Mam takie pytanko bo jak zwykle nie moze byc bez problemów corka chyba nabawiła ie anginy albo mniejszego zapalenia gardła na razie nie ma goraczki ale kłuje ja po jednej stronie gardła tak głebiej gatrolog dopiero za tydzien jak sie nie poprawi to pójdzie do rodzinnego co z antybiotykami czy sa jakies najłagodniejze na gardło w sensie skutkow ubocznych na jelita ? podobno nie powino sie wogole ,a moze miejscowy jakis lek .Narazie płucze woda z sola i takimi kroplami ziołowymi ale boje sie ze to nie pomoze .Jeli chodzi o cu to jest duza prawa nie chciałabym aby antybiotyk to zmarnował .A nasz lekarz rodzinny no coz ...zawze leczył ja duomoxem na gardlo . po piec razy do roku zreszto leczył duomoxem kazda chorobe moze cos doradzicie .Dzieki
ulla

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: a moze nie cd cu

Post autor: Baby » 09 sty 2013, 22:29

ulla2607, mnie bardzo szkodzi na jelita amoksycylina czyli. min. Duomox i Augmentin. Nie ma co faszerować się antybiotykami jeśli nie ma takiej konieczności. Jeśli dolegliwości dotyczą problemów z gardłem najlepiej przed podaniem leku zrobić wymaz.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

ulla2607
Początkujący ✽✽
Posty: 70
Rejestracja: 16 lis 2012, 20:50
Choroba: CU u rodzica
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ostrołęka

Re: a moze nie cd cu

Post autor: ulla2607 » 10 sty 2013, 00:25

Droga Baby

To co mówisz ma sens tylko nie w wiejskiej przychodni przez 17 lat jak corka i nie tylko ona chorowala nikt nie zaproponował ,, wymazu, odrazu jak czerwone gardo to duomox albo amoxiklaw .Chyba by mnie lekarz z listy wych pacjentów wypisał jakbym czegos takiego zachciala .Moze jakos sie obejdzie bez atybiotyku a jak nie to ...zostaje rodzinny.Dzieki.
ulla

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: a moze nie cd cu

Post autor: Baby » 10 sty 2013, 10:36

ulla2607, ja robiłam prywatnie w lekarze pierwszego kontakt niechętnie wypisują skierowania. Miałam poważną infekcję gardła i niestety kolejne antybiotyki nie działały a jelitka mi szalały. W związku z powyższym wykonałam odpłatnie badanie i wiedziałam już że walczę z gronkowcem.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 735
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: a moze nie cd cu

Post autor: atabe » 10 sty 2013, 19:18

Może zamiast rodzinnego do laryngologa i powiedzieć o choróbsku, że źle reaguje na antybiotyki, może coś wymyśli albo szybciej zgodzi się na wymaz. Polecam też dentosept do płukania, ziołowy i bardzo skuteczny

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”