Ból brzucha (jelit?) powiązany z bólem głowy odpornym na lek

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
a_n123
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 23 sty 2014, 19:30
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mikołów

Ból brzucha (jelit?) powiązany z bólem głowy odpornym na lek

Post autor: a_n123 » 23 sty 2014, 19:36

Może ktoś ma podobnie i wie co to jest i jak leczyć? Może to migrena, ale nie mam mroczków przed oczami i światłowstrętu. Co jakiś czas (raz na tydzień do 3 tygodni) mam tak, że jednego dnia czuję się dobrze, a potem w nocy zaczyna mnie strasznie (naprawdę potwornie) boleć głowa, jest mi niedobrze, brzuch mam wtedy cały taki twardy i czasem wiąże się to z zaparciem. Ale czasem jest też tak, że właśnie gdy się wypróżnię to zaczyna się ten sam potworny ból. Lekarze mówią o migrenie albo zespole jelita drażliwego, ale często mówią, że ten ból głowy i brzucha (nie wiem czego w brzuchu, czy to wątroba, czy żołądek, czy jelita ..., jakby coś w jamie brzusznej z czymś nie umiało sobie poradzić, lub przestało pracować, nie wiem) na pewno nie jest powiązany. A ja wiem, że jest, bo za każdym razem jest tak samo. Mam wrażenie, że to coś z jelitami, ale nie wiem, może tak mi się tylko wydawać. Ból jest potworny i nie działają żadne leki (ani takie wspomagające trawienie czy rozkurczowe ani przeciwbólowe, nawet ketonal podany w kroplówce nie działa). Raz wzywałam pogotowie, bo już naprawdę nie mogłam, wywieźli mnie na izbę przyjęć, podawali mi różne kroplówki, które NIC nie pomagały. To trwa 1 dzień lub (częściej) ok. 3-4 dni i samo przechodzi ... na jakiś czas. Najgorzej, gdy muszę iść wtedy do pracy... :-(. Zawsze też boję się z kimś umawiać, bo tyle razy już musiałam odwoływać spotkania z powodu bólu :-(. Może ktoś z Was pomoże?

Phobos2
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 12 sty 2014, 23:35
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Re: Ból brzucha (jelit?) powiązany z bólem głowy odpornym na lek

Post autor: Phobos2 » 23 sty 2014, 20:06

Czy bierzesz jakieś leki obecnie na stałe?
Leki:

Assamax 2\2\2
Mercaptopuryna 100mg
Emanera 40mg
Encorton 30mg

a_n123
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 23 sty 2014, 19:30
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mikołów

Re: Ból brzucha (jelit?) powiązany z bólem głowy odpornym na lek

Post autor: a_n123 » 23 sty 2014, 20:33

Na stałe nie. Staram się jeść produkty zawierające błonnik (ze względu na zaparcia) i posiłkuję się różnymi lekami bez recepty na trawienie. Czasem muszę brać przeczyszczające, ale staram się unikać. Jak boli, to biorę nospę forte, espumisan, jakiś verdin czy coś takiego, no i przeciwbólowe, ale itak to wszystko nie działa. Kiedyś gastrolog przepisał mi debridat i coś tam jeszcze, ale jeszcze gorzej się po tym czułam i przestałam brać.

Phobos2
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 12 sty 2014, 23:35
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Re: Ból brzucha (jelit?) powiązany z bólem głowy odpornym na lek

Post autor: Phobos2 » 23 sty 2014, 20:37

W zasadzie za dużo bym nie eksperymentował z lekami, jeśli nie masz potwierdzonej diagnozy oraz unikaj leków i pokarmów wzdymających oraz przeczyszczających, pij dużo wody, to na jelita. A jeśli chodzi o głowę, hmm sam nie wiem co Ci doradzić. Musisz zrobić jakieś badania konkretne, badania krwi, może neurolog coś pomoże. Ja mam czasem takie bóle, ale głównie przez leki zażywane, zmęczenie organizmu przy nawrotach choroby i/lub jeśli brakuje mi żelaza i bolą mnie plecy.
Leki:

Assamax 2\2\2
Mercaptopuryna 100mg
Emanera 40mg
Encorton 30mg

Awatar użytkownika
madziula
Aktywny ✽✽✽
Posty: 626
Rejestracja: 07 cze 2006, 18:54
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Wroclaw/Cork (Irl)
Kontakt:

Re: Ból brzucha (jelit?) powiązany z bólem głowy odpornym na lek

Post autor: madziula » 23 sty 2014, 21:33

ja mam dosc podobne objawy, ale na pewno bole nie sa az tak silne. rodzinna powiedziala, ze to najprawdopodobniej migrena- mocne bole glowy, lekka nadwrazliwosc na swiatlo/ dzwiek, bole brzucha, mdlosci czasem wymioty. Przepisala mi lek w saszetce, ktory wlasnie jest na migrene i pomogl mi. Pozniej nie moglam tego leku juz dostac w aptece, to kupuje Excedrin migra stop i czasem pomaga.
Jesli chodzi o glowe to warto jednak chyba poprosic o skierowanie moze wlasnie do neurologa i zrobic tomograf w Twoim przypadku. A skoro bole brzucha tez sa nie do wytrzymania to nie nalezy tego bagatelizowac. Moze masz za duzo stresow- moze to jakies nerwobole?
Pozdrawiam
kokodżambo i do przodu
podejrzenie choroby Crohna

a_n123
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 23 sty 2014, 19:30
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mikołów

Re: Ból brzucha (jelit?) powiązany z bólem głowy odpornym na lek

Post autor: a_n123 » 24 sty 2014, 05:57

Też miałam przepisany taki lek w saszetkach, ale nie zdążyłam wypróbować, bo w aptece dowiedziałam się, że jest on już wycofany i nigdzie go nie dostanę a nie ma nic innego o podobnym składzie. Excedrin też nie działa na mnie wtedy. Tomografię głowy miałam robioną wtedy na izbie przyjęć i wszystko jest dobrze, nic nie wykryła. Bardziej boli głowa, ale to zawsze zaczyna się od tego, że w brzuchu (jelitach?) coś się dzieje, dlatego jestem pewna, że to jest powiązane, a ból głowy to skutek tego co dzieje się b brzuchu. Mam też często problem z wypróżnianiem, wiec muszę jeść produkty z błonnikiem i dużo pić. Ale jem błonnik pod różnymi postaciami, suszone owoce, ciemne pieczywo, Colon C, dużo piję i niewiele to daje :-( . Tyle naczytałam się o zaparciach i stosuję się jak tylko mogę, ale z niewielkim skutkiem. lekarka mówi też o zespole drażliwego jelita, ale ja nie mam biegunek, wręcz odwrotnie. :-(

a_n123
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 23 sty 2014, 19:30
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mikołów

Re: Ból brzucha (jelit?) powiązany z bólem głowy odpornym na lek

Post autor: a_n123 » 24 sty 2014, 05:58

Też miałam przepisany taki lek w saszetkach, ale nie zdążyłam wypróbować, bo w aptece dowiedziałam się, że jest on już wycofany i nigdzie go nie dostanę a nie ma nic innego o podobnym składzie. Excedrin też nie działa na mnie wtedy. Tomografię głowy miałam robioną wtedy na izbie przyjęć i wszystko jest dobrze, nic nie wykryła. Bardziej boli głowa, ale to zawsze zaczyna się od tego, że w brzuchu (jelitach?) coś się dzieje, dlatego jestem pewna, że to jest powiązane, a ból głowy to skutek tego co dzieje się b brzuchu. Mam też często problem z wypróżnianiem, wiec muszę jeść produkty z błonnikiem i dużo pić. Ale jem błonnik pod różnymi postaciami, suszone owoce, ciemne pieczywo, Colon C, dużo piję i niewiele to daje :-( , i oczywiście są gazy. Tyle naczytałam się o zaparciach i stosuję się jak tylko mogę, ale z niewielkim skutkiem. lekarka mówi też o zespole drażliwego jelita, ale ja nie mam biegunek, wręcz odwrotnie. :-( Kiedy było u mnie pogotowie, to nie umieli usłyszeć pracy jelit przez stetoskop, jakby nie pracowały, w końcu powiedzieli, że słychać, ale słabo. Było mi też strasznie zimno i trzęsłam się. Ale na usg jamy brzusznej niby wszystko dobrze i jelita było normalnie a nawet bardzo słychać (widać).
Miałam też robioną endoskopię 2 razy i mam stan zapalny w żołądku i dwunastnicy i za każdym razem był problem z przejściem między żołądkiem a dwunastnicą. Wrzodów nie wykryli. Miałam pić zioła. I tyle. Jak bolało tak boli.
Przepraszam, że piszę dużo i chaotycznie, ale próbuję napisać, to co wydaje mi się istotne z nadzieją, że wreszcie ktoś mi pomoże.

Awatar użytkownika
ulka1986
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 09 lis 2013, 21:02
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Ból brzucha (jelit?) powiązany z bólem głowy odpornym na lek

Post autor: ulka1986 » 24 sty 2014, 07:22

a_n123, a mialas kolonoskopie albo.rezonans czy tomografię komp brzucha. Może masz jakieś zwężenie albo polipy w jelitach które powodują że utrudniony jest przepływ mas myślę że dobrze by to było sprawdzić.
sulfalazin en 2x2tab, ortanol w razie potrzeby,folio,tran,wit b kompleks,pentasa2x1gr(czopki) wymienne na salofalk 4g/60 ml(wlewka na noc)

Bądź takim typem człowieka,że gdy rano wstajesz, twoja stopa dotyka podłogi, diabeł w piekle mówi "O k... wstał"

sofijka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 30 paź 2013, 23:37
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Ból brzucha (jelit?) powiązany z bólem głowy odpornym na lek

Post autor: sofijka » 25 sty 2014, 22:59

a_n123, moja mama i ja mamy problemy z żołądkiem od lat i generalnie u każdej z nas często jest tak, że przy silnym bólu żołądka pojawia się też ból głowy ( choć on nie jest aż taki jak Ty piszesz, do wytrzymania), ale być może skoro napisałaś, że wyszedł Ci stan zapalny w żołądku to może jest powiązane. W którym miejscu boli Cię brzuch, w jakiej lokalizacji? Jesteś to w stanie określić? Te ataki bólowe głowa i brzuch mogłyby też sugerować migrenę. A jeśli chodzi o głowę, to jak ona Cię boli, czy jest to ból jednostronny, czy cała głowa, jakieś promieniowanie - np. na połowę twarzy? Czy nie masz problemów ze wzrokiem, czy nie dzieje Ci się nic w obrębie oczu?

a_n123
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 23 sty 2014, 19:30
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mikołów

Re: Ból brzucha (jelit?) powiązany z bólem głowy odpornym na lek

Post autor: a_n123 » 26 sty 2014, 07:35

Brzuch trudno powiedzieć, bo nawet tak bardzo nie boli, zazwyczaj jest twardy i właśnie mam wrażenie jakby coś przestało działać. No i tak jak pisałam, zauważyłam, że to jest chyba jakoś powiązane z wypróżnianiem, bo albo mam zaparcie albo np. wypróżnię się, poczuję ulgę, a za pół godziny pojawia się potworny ból głowy. Brzuch nie boli bardzo, po prostu czuję, że coś tam się dzieje nie tak (ból jest do zniesienia) i jest mi niedobrze, bardziej boli głowa. A głowa chyba bardziej z przodu, czasem mam wrażenie jakby ktoś mi ją ściskał, ale z oczami nic się nie dzieje i nie mam światłowstrętu jak przy migrenie. Często zaczyna się to wszystko w nocy. Jednego dnia wszystko dobrze, a nad ranem budzę się z potwornym bólem i zaczyna się koszmar. :cry:
Na kolonoskopię mam skierowanie, to moja chyba ostatnia nadzieja. Ale nie tak łatwo się dostać, a prywatnie nie mam szans.

a_n123
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 23 sty 2014, 19:30
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mikołów

Re: Ból brzucha (jelit?) powiązany z bólem głowy odpornym na lek

Post autor: a_n123 » 12 maja 2015, 18:44

No i kolonoskopia też właściwie nic nie wykazała. Tzn. lekarka, która ją wykonywała powiedziała, że jelita były dobrze opróżnione, ale suche i sklejały się. Nie wiem co to znaczy i dlaczego. Byłam z wynikiem u gastrologa, prywatnie (choć to dla mnie bardzo duża suma) i tu lekarka powiedziała, że to dziwne i nic nie znaczy i jedyne co przepisała to Boldaloin i debridat. Obydwa uzależniające (rozleniwiające jelita). I po raz kolejny usłyszałam, że głowa nie może boleć "od brzucha", a ja wiem, że to tak jest :-(, że to w brzuchu coś się dzieje. USG jamy brzusznej też nic nie wykazało (choć tu lekarka powiedziała, że mam zespół jelita drażliwego, bo mocno "się ruszały"). Nic z tego nie rozumiem. Tracę pieniądze i zdrowie trując się przeciwbólowymi, które nie działają, lub działają niewiele. I boję się zasypiać, bo wiem, że mogę się obudzić nad ranem z potwornym bólem :-(. A pracować trzeba :-(. Nie mam sił :-(.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”