Strona 1 z 1

Problem z jelitami / gazy

: 23 wrz 2016, 23:21
autor: Asiool
Dobry wieczór,

bardzo proszę kogoś o pomoc, inaczej czuję, że mój mężczyzna może już tego nie wytrzymać... a rozchodzi się o .... GAZY.

Zacznę od początku:

12.08.2015 trafiłam do szpitala z powodu krwistych biegunek, bólów brzucha, gorączki do 40st z dreszczami. Byłam tam do 18.08.2015r.

Podczas przyjęcia w badaniu per rectum ślady krwi na palcu, w badaniach dodatkowych wysokie parametry zapalne. Zrobiono mi USG brzucha i przestrzeni zaotrzewnowej. Generalnie wszystko w normie, z wyjątkiem "okrężne pogrubienie ścian poprzecznicy, zachowana budowa warstwowa ścian - jak w zmianach zapalnych".

Podejrzenie salmonellozy/ wrzodziejącego zapalenia jelita grubego
W szpitalu oczywiście głodówka, zastosowane leczenie to : controloc, paracetamol, probiotyk, biseptol, płyny dożylnie.
Na koniec kolonoskopia, wypis do domu z zaleceniem kontroli w poradni POZ i Gastroenterologicznej - bez żadnych leków

Wynik kolonoskopii:

rozpoznanie: 0,3cm fragmenty szarej tkanki - 3c KB
mikroskopowo: wycinki błony śluzowej jelita grubego z niewielkim ogniskowym zaburzeniem architektoniki krypt oraz naciekiem zapalnym w blaszce właściwej z widocznymi drobnymi skupieniami granulocytów obojętnochłonnych. Obraz mikroskopowy zmian nie jest charakterystyczny dla nieswoistego zapalenia jelita grubego.

Po odebraniu wyników kolonoskopii udałam się do Gastroenterologia by dowiedzieć się co to znaczy, co mi jest i co robić dalej.

Od lekarza nie dowiedziałam się NIC... "Pani się nie martwi, jeść normalnie, jak coś będzie nie tak doraźnie brać Iberogast" Pytałam, próbowałam dowiedzieć się czegoś więcej - nic. Jedynie zaproponował zrobienie badań na celiakię - wyniki negatywne.

Pytanie - czy na prawdę nie mam się czym martwić?
Biegunki występują u mnie 2-3 razy tygodniowo, gazy cały czas takie że ledwo wytrzymać sama ze sobą w jednym pokoju mogę... Niezależnie od tego co zjem (robiłam już różne doświadczenia). Dość często męczą mnie skurcze jelit, tak że nie mogę się wyprostować.

Mam 25 lat, od dziesięciu lat niezmiennie ważę 51kg przy wzroście 163. Problemy z jelitami zaczęły się mniej więcej na rok przed trafieniem do szpitala.

Czy iść do innego lekarza i walczyć o leczenie? Czy wymyślam i tak powinno być?!

Bardzo proszę o jakąkolwiek pomoc co robić dalej.

Re: Problem z jelitami / gazy

: 24 wrz 2016, 06:05
autor: Dżordż
Ja pomimo tego ze wyniki badań nie wskazywaly celiaki wykluczylem gluten z diety i gazy ustały. Wcześniej mialem je ciagle i tak cuchnace jakbym gnil. Teraz ustaly. Gluten ppdraznia jelita.

Re: Problem z jelitami / gazy

: 24 wrz 2016, 18:01
autor: atabe
Ja bym jeszcze skonsultowała z innym gastro, mimo że nie nieswoiste, to zwykłe zapalenie też można leczyć.

Re: Problem z jelitami / gazy

: 25 wrz 2016, 12:12
autor: alate
jak najbardziej, gastrolog konieczny. Może być zaburzenie flory,albo jej przerost, które daje takie objawy. Czasem potrzebne jest leczenie antybiotykiem, np. Xifaxanem, albo przewlekłe stosowanie dobrych probiotyków. Lekarz ale dobry będzie wiedział co...

Re: Problem z jelitami / gazy

: 25 wrz 2016, 13:31
autor: obyty.z.cu
Asiool pisze:Po odebraniu wyników kolonoskopii udałam się do Gastroenterologia by dowiedzieć się co to znaczy, co mi jest i co robić dalej.

Od lekarza nie dowiedziałam się NIC... "Pani się nie martwi, jeść normalnie, jak coś będzie nie tak doraźnie brać Iberogast" Pytałam, próbowałam dowiedzieć się czegoś więcej - nic.
Asiool pisze:Problemy z jelitami zaczęły się mniej więcej na rok przed trafieniem do szpitala.

Czy iść do innego lekarza i walczyć o leczenie? Czy wymyślam i tak powinno być?!
alate pisze: Czasem potrzebne jest leczenie antybiotykiem, np. Xifaxanem, albo przewlekłe stosowanie dobrych probiotyków. Lekarz ale dobry będzie wiedział co...
też na to stawiam, aż się prosi o jakiś Metronidazol na początek.
Nie wiem czy potrzebny gastroenterolog, może i tak, ale tego co powiedział "nic nie robic" to bym sobie darował. Dobry lekarz diagnozuje i leczy, a jeśli są objawy to od czegoś.
Nic nie piszesz o swoim odżywianiu, to tu może tkwić problem.
Czasem warto zmienić swoje odżywianie, wyeliminowac pewne produkty odpowiedzialne za problemy i jest poprawa.
Napewno cukier i tłuszcz się do tego moga przyczyniac, ale nic o tym nie pisałas, więc trudno wnioskowac.

Swoją drogą, znam rodziny, w których nie podaje się surówek itd, za to fast food na okrągło. Albo miesa pod wszystkimi postaciami , jakieś marketowe pieczywo, dużo słodkich przegryzek ,a potem zdziwienie, że ich brzuch boli i gazy na całego.
A na koniec odpowiedź, że przecież mam dobrą przemianę materii...ech. :smutny:

Re: Problem z jelitami / gazy

: 25 wrz 2016, 21:59
autor: Brawurka
obyty.z.cu pisze: alate napisał/a:
Czasem potrzebne jest leczenie antybiotykiem, np. Xifaxanem, albo przewlekłe stosowanie dobrych probiotyków. Lekarz ale dobry będzie wiedział co...
też na to stawiam, aż się prosi o jakiś Metronidazol na początek.
Ja też tak uważam, mi się tak zaczyna i Metronidazol pomaga.
obyty.z.cu pisze:Nie wiem czy potrzebny gastroenterolog, może i tak, ale tego co powiedział "nic nie robic" to bym sobie darował. Dobry lekarz diagnozuje i leczy, a jeśli są objawy to od czegoś.
Nic nie piszesz o swoim odżywianiu, to tu może tkwić problem.
Czasem warto zmienić swoje odżywianie, wyeliminowac pewne produkty odpowiedzialne za problemy i jest poprawa.
Napewno cukier i tłuszcz się do tego moga przyczyniac, ale nic o tym nie pisałas, więc trudno wnioskowac.
Też się zgadzam, takich lekarzy od razu żegnam, bo skoro przyszłam, tzn. że coś jednak jest na rzeczy :evil:

Re: Problem z jelitami / gazy

: 26 wrz 2016, 14:23
autor: Anette28
Asiool pisze:Czy iść do innego lekarza i walczyć o leczenie? Czy wymyślam i tak powinno być?!
jak najbardziej i próbować zmienić odżywianie :roll:

Re: Problem z jelitami / gazy

: 14 lis 2016, 20:42
autor: lpvoid
Myślę, że powinnaś szukać bardziej dociekliwego gastrologa.
Póki co, możesz spróbować diety low FODMAP, która w założeniu ma eliminować produkty wzdymające.