Jestem wykończony....W trakcie diagnozy - ból brzucha, świąd skóry, krew i śluz w stolcu.

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Edenista
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 10 sty 2019, 23:24
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie

Jestem wykończony....W trakcie diagnozy - ból brzucha, świąd skóry, krew i śluz w stolcu.

Post autor: Edenista » 10 sty 2019, 23:59

Hej.
Piszę ten post bo juz nie wiem co robić. Mam 24 lata i Podejrzewam u siebie NZJ.
Od ponad roku mam problemy z bolącym brzuchem i świądem skory na calym ciele.
Bol po prawej stronie głownie śródbrzusze prawe i prawy górny kwadrant. Diagnostyka pierwsze poszła na watrobe bo mialem wysoką bilirubinę i miałem podwyższone proby watrobowe( usg,rezonans,autoimunologia,hemochromatoza,choroba Wilsona,PSC i Pierwotna marskosc zolciowa wykluczone wszystko ,zdrowy jak ryba...)

Następnie jako ze bóle nie ustawały i pojawily sie luzne stolce,niestrawione resztki i śluz w stolcu prowadziłem dalszą diagnostykę: Gastroskopia a w niej zapalenie żołądka bez wycinkow. Wdrożono leczenie eradykacje 7 dni 2 antybiotyki + Ipp. I dalej brak poprawy...
Jest coraz gorzej pomimo brania ipp bole brzucha dalej wystąpuja i tylko po prawej stronie czuje się zagazowany i wzdęty ale tez tylko po prawej stronie. Do tego doszły bole pleców w czesci lędźwiowej.Nie mogę spac na prawym boku bo czuje dyskomfort,a jak sie obrócę na lewy to zaczyna sie burczenie i przelewanie w brzuchu.
Jakiś miesiąc temu miałem z 4 razy domieszki krwi w stolcu.
Za 2 tygodnie kolonoskopia
pasożyty ujemne w kale
tarczyca ok
markery nowotworowe przewodu pokarmowego ujemne
Proszę was o wypowiedzenie się czy ktoś miał podobne objawy
Zapomnialem dodac tylko ze przez te roblemy popadłem w depresje i jestem osobą znerwicowaną,lecze sie psychiatrycznie. Leki przeciwdepresyjne nie przynoszą ulgi jeśli chodzi o problemy jelitowe.
Myślałem jeszcze nad rakowiakiem,ale biegunek nie mam bardziej zaparcia więc chyba odpada ale sam juz nie mam pojecia :smutny: pomóżcie proszę

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2040
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Jestem wykończony....W trakcie diagnozy - ból brzucha, świąd skóry, krew i śluz w stolcu.

Post autor: Noelia » 11 sty 2019, 12:32

Hej, witaj na Forum :roll:

Możesz jeszcze oznaczyć poziom kalprotektyny w kale (koniecznie metodą ilościową) - jest to biomarker (wskaźnik) stanu zapalnego w jelicie.
Skoro zauważyłeś krew w stolcu, to nie daj sobie wmówić zespołu jelita drażliwego (IBS).
Krwawienie może też pochodzić od hemoroidów lub szczeliny odbytu, ale to się okaże podczas badania per rectum, które standardowo robią przed kolonoskopią.
Dopilnuj, żeby pobrali wycinki (biopsję) do badania hist-pat, bo nie wszystkie nieprawidłowości widać "gołym okiem" podczas kolonoskopii - niektóre choroby zapalne da się zdiagnozować dopiero pod mikroskopem, np. mikroskopowe zapalenie jelita grubego.

Sprecyzowałam tytuł, tj. dopisałam "W trakcie diagnozy - ból brzucha, świąd skóry, krew i śluz w stolcu." - żeby ułatwić wyszukiwanie tematów innym Forumowiczom.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba przyjęć”