Nie wiem co to może być ale boję się

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 57
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 18 paź 2020, 15:00

To prawda właśnie już wyszukiwałem u siebie wcześniej candide, HIV, kiłe, różne raki i teraz te jelita. Właśnie krew była najpierw na papierze jasno czerwona a potem na kale pare tygodni potem. Czuje też takie uczucie rozpychania w żebrach po lewej stronie. Mój brat też kiedyś zauważył krew w kale ale jak potem się zorientował pochodziła ona z tyłka z jakiegoś zatarcia. Czasem po prostu odczuwam takie uczucie ciężkości w tej lewej stronie czasem jak siedzę skulony to coś lekkiego tam czuje. Miałem per rectum ale nic nie wykazało właśnie. No nic czekam na kalprotektyne i zobaczymy co dalej. Choć rodzina tłumaczy mi że to z nerwów i że jestem po prostu hipochondrykiem.

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 736
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: atabe » 18 paź 2020, 16:00

No i może przydałby się psycholog, bo przy takim samo nakręceniu się ,to cienko to widzę. Jeśli chodzi o głowę, oczywiście.

przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 57
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 18 paź 2020, 16:07

No to prawda rodzinka mi to ciagle powtarza serio wpisywałem też objawy w symptomy pl i tak też sie nakręciłem jak katarynka. Ciagle się właśnie obawiam że to coś poważnego i bardzo się tego boje.

Dorota1973
Początkujący ✽✽
Posty: 162
Rejestracja: 05 lut 2019, 20:55
Choroba: CD u dziecka
województwo: warmińsko-mazurskie
miasto: Kętrzyn

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: Dorota1973 » 18 paź 2020, 17:50

Jesteś młodym człowiekiem. Zajmij się czymś . Zrób coś żeby nie myśleć. Sam sobie wyrządzasz szkodę. Idź na ten rower i nie wpadaj z paranoje. Trzymaj się

przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 57
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 18 paź 2020, 17:55

Dzięki już umówiłem się z kolegą na jutro bo teraz zaczęło padać także tak też zrobie bo już aż nadto się zadręczam całą tą sytuacją

Dorota1973
Początkujący ✽✽
Posty: 162
Rejestracja: 05 lut 2019, 20:55
Choroba: CD u dziecka
województwo: warmińsko-mazurskie
miasto: Kętrzyn

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: Dorota1973 » 18 paź 2020, 19:18

To jeszcze może zacznij czytać. To też dobrze dla głowy robi. Tylko nie O chorobach.

przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 57
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 18 paź 2020, 20:00

Przyznaje że jak to się wszystko zaczeło te problemy z wypróżnieniem nalotem na języku a zwłaszcza w momencie w którym pojawiła się ta krew to czytanie nagle zeszło na dalsze plany niestety
Chyba serio jestem bardzie zajęty diagnozowaniem się niż życiem

mari
Początkujący ✽✽
Posty: 160
Rejestracja: 23 gru 2017, 22:52
Choroba: CU
województwo: małopolskie
miasto: kraków

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: mari » 18 paź 2020, 21:10

Ten ból pod mostkiem to tez może być reakcja na stres,myślę podobnie jak Dorota że rower to bardzo dobry pomysł na odwrócenie uwagi od chorób.

przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 57
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 18 paź 2020, 21:15

To fakt ogólnie myśle że odwrócenie uwagi od chorób to dobra myśl bo już za dużo tego. Właśnie wszyscy mi to powtarzają. Boje się tylko że ta kalprotektyna wyjdzie wysoko.

przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 57
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 19 paź 2020, 09:27

Powiem wam że po waszych postach poczułem się nieco lepiej rano też nie miałem bólów brzucha ani parcia na stolec ale znowu jest jaśniejszy z jakimiś czarnymi śladami i wydaje mi się że z czerwonymi też ale nie jest ich wiele , pozostaje czekać na te kalprotektyne i tyle :/. Ale obiecałem sobie że będę się starał zająć czyms innym podczas oczekiwania

romek
Początkujący ✽✽
Posty: 238
Rejestracja: 28 sie 2018, 15:51
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
miasto: warszawa

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: romek » 19 paź 2020, 11:12

przerażony234 pisze:
17 paź 2020, 13:17
Nie jeżdżę bo boje się epidemii poważnie jest w dodatku chłodno a nie chce się czyms zarazić . Chce wieść normalne życie jeździć na rowerze znowu pic alko a nie cały czas żyć w mega strachu. Myślicie że to serio może być cu albo cd? Bo ja już jestem kłębkiem nerwów
A co ma chłód do roweru? Ubierz się cieplej i zasuwaj. Ja w poprzednią zimę opuściłem chyba wszystkiego 3-4 dni jak było trochę śniegu. W NZJ (jak zresztą w wielu innych chorobach) ruch jest najważniejszy.
Nie chcesz się zarazić? Ja jeżdżę w przyłbicy, a jak widzę ludzi to ich omijam z daleka. Na powietrzu trudno się zarazić.
Chcesz żyć normalnie? To żyj normalnie. Nie myśl o chorobie bo się zadręczysz.
Ale o piciu to raczej zapomnij :roll:

romek
Początkujący ✽✽
Posty: 238
Rejestracja: 28 sie 2018, 15:51
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
miasto: warszawa

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: romek » 19 paź 2020, 11:13

A co tak długo czekasz na wynik? Ja robię w Alabie (za jedne 148 zł) i mam wynik po 2 dniach

przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 57
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 19 paź 2020, 11:19

Właśnie ja robiłem w dolmedzie we Wrocławiu i tam się czeka do 10 dni na te kalprotektyne. Boje się właśnie co wyjdzie. Mega się stresuje że wyjdzie mi wynik ponad 1000uq czy coś takiego. Nie czuje się źle a jak się wyluzuje to potrafię się czuć całkiem okej. Każdego dnia dokładnie rano podczas defekacji dokładnie przeglądam swój kał w wodzie czy nie ma jakiś czerwonych plam czy coś. Zobaczymy co to będzie jak tylko będę miał więcej kasy to idę na kolonke. Cała rodzina już mi gada że nic mi ich zdaniem nie jest tylko jestem mega zestresowany i to ten cały stres i sprawdzanie objawów powoduje że mam jakieś skurcze w brzuchu. + za badanie tam zapłaciłem 90zł wiec czekam na wynik

przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 57
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 19 paź 2020, 11:26

Nie mam diagnozy gastrolożka podejrzewa że to moż być cu albo cd ale kazała zrobić te badanie i czekać na wynik a ja już od miesiąca świruje i prowadzę autodiagnozy w internecie

przerażony234
Początkujący ✽✽
Posty: 57
Rejestracja: 16 paź 2020, 19:47
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Nie wiem co to może być ale boję się

Post autor: przerażony234 » 19 paź 2020, 13:43

Wcześniej brałem różne antybiotyki co jakiś czas na trądzik który i tak jest a antybiotyki nic nie dały. W tym roku nie brałem żadnego antybiotyku tylko raz na początku roku pisze bo czytam że antybiotyki też źle działają na jelita. W tej chwili już od 5 miesięcy nie brałem antybiotyku. Wiem za dużo znowu Pisz ale po raz kolejny dostałem jakieś nerwówki. Czytam też historie opisane na tym forum i tym bardziej się denerwuje co mi może być. Choć przyznaje że to uczucie rozpychania w żebrach po lewej stronie ustało po tym jak się uspokoiłem. Kalprotektyna będzie pewnie w tym tygodniu na dniach wiec zobaczymy ile wyniesie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”