Jest!

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
anilka
Debiutant ✽
Posty: 38
Rejestracja: 24 paź 2007, 19:28
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Kutno
Kontakt:

Jest!

Post autor: anilka » 25 kwie 2008, 21:49

Hej, właśnie po trwających rok w różnych szpitalach badaniach, wyszłam dziś z MSWiA z diagnozą! Hurra! Choroba trzewna czyli po prostu celiakia! Właściwie to się cieszę. Będę oczywiście Was odwiedzać, ale generalnie od dziś jestem zmuszona zmienić forum na inne :mrgreen: Czy te nasze jelitowe przypadłości to nie celiakia-zawsze warto sprawdzić. Cieszę się jak głupia, bo nareszcie wiem, na czym stoję :mrgreen: Pozdrawiam wszystkich!
nic nie biorę! hurra!

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Jest!

Post autor: ranka » 26 kwie 2008, 13:51

zabrzmi to cynicznie ale juz nie wiem co gorsze..
celiakia musi byc prowadzona bardzoe restrykcyjnie...
Obrazek

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4327
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Jest!

Post autor: -Ania- » 26 kwie 2008, 16:16

szkoda, ze nie poznałysmy sie w MSWiA, choc jesli lezałas na sali 12 to wiem, jak wygladasz.

Zycze "polubienia" diety bezglutenowej i remisji :)

ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

anilka
Debiutant ✽
Posty: 38
Rejestracja: 24 paź 2007, 19:28
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Kutno
Kontakt:

Re: Jest!

Post autor: anilka » 26 kwie 2008, 21:21

Aniu, byłam na oddziale tylko chwilkę na pobycie dziennym, nie na sali (czyli 5 godzin czekałam na różne badania dosłownie wszędzie i szukałam w tym czasie różnych poradni). Na chwilkę wpadłam do 10 do pani Ani, ale jej nie było.

Co do restrykcyjnej diety-nie będzie chyba tak źle. Na forum celiakia jest mnóstwo porad i przepisów. Musze tylko wyrobić sobie nawyk samokontroli i czytania etykietek. Na szczęście przestrzeganie diety prowadzi do ustąpienia objawów chorobowych. Szkoda tylko, że to dieta do końca życia. Oczywiście zrobiłam sobie pożegnanie z różnymi smakami i przysmaczkami. :mrgreen: Nie będzie źle. Rodzina mnie wspiera, są sklepy internetowe, można kupić specjalną mąkę, itd. Jeszcze pozostała kwestia przebadania brata mojej mamy pod tym samym kątem, bo od wielu lat ma takie same objawy jak ja, a choroba może mieć podłoże genetyczne.Damy radę!
nic nie biorę! hurra!

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4327
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Jest!

Post autor: -Ania- » 26 kwie 2008, 21:26

dzieki za odpowiedź. Ja wlasnie lezalam na 10 razem z panią Anią (i już którys raz lezałam z nią, wiec sie znamy).

Co do diety - mnie ten chleb nie smakował, zaden, ani z glutanao, ani z glutanexu, ani inny i marzylam tylko o tym, by wrócić do "normalnego jedzenia". Ale ja celiakii nie mam, a taka dieta byla tylko tymczasowa. Poza tym ta dieta to jest droższa, chyba, że pieczesz sobie sama, co wychodzi czasami taniej.
Stad zycze powodzenia i wytrwałości :)

ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

nemezis
Początkujący ✽✽
Posty: 194
Rejestracja: 24 kwie 2007, 21:50
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jest!

Post autor: nemezis » 26 kwie 2008, 22:45

Dobrze że jest diagnoza, tak myślę. Poza tym z celiakią to chyba jest tak, że zasotrzeniem się pokutuje za własne grzeszki dietowe, a nie momentami za darmo, jak to z Crohnem przeklętym bywa. Pieron wie, co jest naprawdę gorsze, ale ja bym chyba wolała miec gwarancję, że jak nie zeżrę czego nie mogę, to będzie ok...
poza tym chyba zostaje przy celiakii całe mnóstwo pysznych rzeczy do jedzenia: masa warzyw, ja tam mogłabym na samej sałacie, pomidorach i ogórach. Chlebuś jest pycha, ale co tam, mała strata, moja zdrowa koleżanka nie je z zasady mączystego - zero makaronu, chleba itp. A jak widzę jej sniadanka, to mi ślinka do pasa leci, także głowa do góry! Trzeba w restauracjach uważać, ale np. w Warszawie znam kilka miejsc, gdzie gwarantują, że całkiem smaczne jedzenie jest całkowicie przy celiakii bezpieczne, więc i to jest do przeskoczenia

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”