Strona 1 z 1

Jakie szanse ze to crohn?

: 14 lip 2008, 14:33
autor: andre1976
Witam serdecznie.
Jestem tu pierwszy raz i odrazu prosilbym o jakis komentarz do mojego postu.
Od kilku lat mam problemy jelitowe.Kiedys mialem robione badania typu usg.gastroskopia i wlew kontrastowy jednak nic niepokojacego nie zauwazono u mnie.A objawy jakie u mnie sie pojawialy to bole w okolicach prawej czesci brzucha(teraz czasem nawet zdarzaja sie sporadyczne klucia w lewym),okresowe biegunki szczegolnie po jedzeniu i kurczowe bole brzucha.Bylem kiedys u chirurga,ktory bral pod uwage ze moze to byc choroba crohn'a,skierowal mnie do drugiego chirurga w szpitalu i ten nastepny obejrzal moje usg ,zrobil wywiad i uspokoil mnie ze nie ma powodu do paniki,ze to nie wyglada na chrona,ale dla pewnosci polecil mi zrobic pasaz jelit.Zrobilem tego rentgena.Zdjecia obejrzal moj lekarz pierwszego kontaktu,zlecil mi dietke bardziej lzejsza,przepisal jakies medykamenty(nawet juz nie pamietam co to bylo) i...I to by bylo na tyle.minelo pare lat od tamtych badan a klucia w brzuchu sie pojawialy od czasu do czasu ale byly lzejsze niz kiedys.Biegunka czasem sie zdarzala ale juz lzejsza i nauczylem sie nad nia ze tak powiem panowac.Pojawila mi sie miedzyczasie krew w stolcu,czasem swiad i bol podczas defekacji.I tu teraz sam do siebie mam pretensje bo zbagatelizowalem sprawe.Myslac ze to hemmoroidy sam udzielalem sobie pomocy kupujac dostepne w aptekach srodki na hemoroidy,ktore pomagaly na pewien czas.W tej chwili sprawa stala sie tak powazna ze od miesiaca mam stany podgoraczkowe 37 st. i mam powiekszone wezly chlonne na szyi i pod prawa pacha,ktore nie zniknely po antybiotykoterapii.Naczytalem sie tyle teraz o raku jelita grubego i objawach ze wszystko wskazuje na to ze i mnie to nieszczescie spotkalo.Stad taki temat "jakie szanse ze to crohn" Z dwojga zlego wolalbym juz chorobe lesniewskiego.
Czy wezly chlonne "odlegle" zdarzaja sie byc powiekszone przy zapaleniach jelit?
Za kazdy komentarz serdecznie dziekuje z gory.

Re: Jakie szanse ze to crohn?

: 14 lip 2008, 16:30
autor: Joanna505
Ach... przyczyn powiększonych węzłów jest wiele... Myśle, że możesz przestać marwić się na zapas. Ale dobry gastroenterolog jest Ci faktycznie niezbędny.
Diagnostyka Crohna jest trudna - diabelnie trudna. Wiem coś o tym bo diagnozuję się od ponad 20 lat :smutny: .
Obecnie trafiłam kolejny raz do diagnostyki... po silnym krwawieniu z przewodu pokarmowego. Może kiedyś opiszę swój pokręcony przypadek.
Głowa do góry.

Przy okazji pozdrawiam wszystkich. Joanna

Re: Jakie szanse ze to crohn?

: 14 lip 2008, 17:17
autor: andre1976
Bardzo dziekuje Wam za szybka reakcje i odpowiedzi.
Wiem sie ze rak jelita wczesnie wykryty jest wyleczalny,ale w przypadku zajecia odleglych wezlow chlonnych to juz zaawansowane stadium i stad u mnie ta panika :(
Jesli chodzi o badania ktore mialem to byly robione z 4 -5 lat temu wiec to juz bardzo dawno.A kolonoskopii nie mialem wogole robionej.Wlasnie czemu nie skierowali mnie na to badanie a poddali mnie rentgenowi jelit.
Wypadkow w ktorych towarzyszy powiekszenie wezlow jest wiele,praawda jednak te wszystkie objawy tak pasuja do objawow raka jelita :smutny:
Ale jestem zly na siebie teraz ze zbagatelizowalem sprawe wczesniej.
Oczywiscie nie oczekuje,ze ktos zdiagnozuje moich dolegliwosci przez internet i wiem,ze konieczne jest oddanie tej sprawy w rece lekarzy.
Czy do gastroenterologa musze miec skierowanie?

Re: Jakie szanse ze to crohn?

: 14 lip 2008, 17:45
autor: Joanna505
Od lekarza rodzinnego... można wziać bezpośrednio skierowanie na kolonoskopię i/lub do gastro.

Walcz o kolonkę w znieczuleniu ogólnym. Jeśli ktoś ma chore jelita to kolonka "live" może być trudnym przeżyciem. Niestety kolono w znieczuleniu chyba wymaga dłuższego czekania.

Nic nie zbagatelizowałeś... nie obawiaj się... po prostu teraz wszystko sprawdź. A uwierz, że powiększone węzły tam, gdzie mówisz to nie jest to czego się boisz... Ale strach czasem jest pozytywny bo popycha do działania. Koniecznie odwiedź lekarza rodzinnego i wszystko mu opowiedz. Nie daj się odprawić bez skierowań. Powodzenia i uszy do góry.
Daj znać jak się masz :smile: .

Re: Jakie szanse ze to crohn?

: 14 lip 2008, 18:01
autor: Ania406
Musisz miec skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu. Sprobuj najpierw do poradni, ale ostrzegam, ze czeka sie czesto kilka miesiecy na badanie. Mozesz tez, tak jak ja to zrobilam, poprosic o skierowanie na oddzial gastroenterologii na diagnostyke. Wtedy zrobia ci kolonoskopie na przeciagu kilku dni. Faktycznie dziwne,ze jeszcze kolo nie miales. Wycinki pobrane do badania histopatologicznego moga dac odpowiedz na twoje pytanie. To bylo ostatecznym potwierdzeniem Crohna u mnie.
Wlasciwie wszystko co opisales brzmi nardzo podobnie do mojego przypadku. Umiejscowienie bolu, podwyzszona temperatura. Ja rowniez mialam (i mam ) powiekszone wezly chlonne na szyi, pod pachami i oczywiscie wezly krezkowe przy zmienionym zapalnie jelicie. Moj lekarz zrzucil to na karb Crohna wlasnie.
Powinni ci tez zrobic badania na przeciwciala. Lekarz ci pomoze. My mozemy tylko dradzac :)
Powodzenia i pisz jak tam postepy :)

Re: Jakie szanse ze to crohn?

: 14 lip 2008, 19:15
autor: Anita
miałam podobne objawy do twoich:ból skurczowy w prawym boku i biegunki zaraz po jedzeniu.zanim postawiono mi diagnozę minęło dużo czasu także nie zwlekaj i udaj sie jak najszybciej do dobrego gastro bo po co cierpieć i snuć domysły.

Re: Jakie szanse ze to crohn?

: 15 lip 2008, 17:21
autor: andre1976
Wasze posty troszke mnie uspokoily.Ale co bedzie dalej to sie okaze.Nie zapomne napewno Wam o tym napisac.Do lekarza wybiore sie z poczatkiem przyszlego tygodnia.
Dziekuje Wam bardzo za rady i wsparcie.

Re: Jakie szanse ze to crohn?

: 16 lip 2008, 12:00
autor: bari11
[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

To byl chyba zart bo porownanie chyba nie na miejscu,nowotwor jest lepszy niz crohn?
A ja myslalem ze jest to najgorsze z powiklan chorob CU /CD :!:

Re: Jakie szanse ze to crohn?

: 16 lip 2008, 21:22
autor: Mamcia
Ja się z Żabusią zgadzam. Dziś czytałam artykuł o spadku zagrożenia nowotworem w CU. jest to prawdopodobnie chemoprewencją (mesalazyna, ale nie AZA i sterydy) oraz nadzór endoskopowy.
W Cd ryzyko nowotworzenia jest również większe, szczególnie wtedy, gdy zmiany są w jelicie grubym, ale mniejsze niż w CU

Re: Jakie szanse ze to crohn?

: 16 lip 2008, 21:47
autor: montan
zgadzam się żabusią, bez zająknięcia

Re: Jakie szanse ze to crohn?

: 17 lip 2008, 10:12
autor: bari11
Witam
Zgadzam sie ze masz prawo miec swoje zdanie jak kazdy z nas.
[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Nie chce sie czepiac szczegolow ale moim zdaniem sa wazne:nie na 100%,jest duza szansa,wczesnie wykryty.W CD mamy tez rozne stany tej choroby,jeden cierpi mniej drugi wiecej.

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

Mam CD w stopniu zaawansowanym i z dwojga wole juz CD. :mrgreen:

witam po przerwie

: 27 wrz 2008, 16:25
autor: andre1976
Jestem juz po wielu badaniach ale jescze bez diagnozy
Przebiegalo to u mnie w taki sposob:
Najpierw udalem sie do rodzinnego,opowiedzialem szczegolowo swoja historie z dolegliwosciami.Lekarka skierowala mnie do instytutu medycyny morskiej i tropikalnej w Gdyni.
Tam na miejscu zrobiono mi wywiad,morfologie (ktorej wyniki wyszly o dziwo bardzo dobrze) i odeslali do domu dajac mi termin do polozenia do szpitala za 3 tyg.
3 tyg. to sporo czasu wiec troszke sie medzy czasie pobadalem: zrobilem USG -jamy brzusznej-niby wszystko wygladalo ok.Ze wzgledu,ze pobolewa mnie z prawej czesci klatki piersiowe,w okolicach zeber zrobilem przeswietleni rentgenoeskie-i tu znowu nic nie wykazalo.
Nastepnie z powodu dziwnego uczucia w gardle-uczucie jakby czasem cos tam mi zalegalo,drapanie odwiedzilem laryngologa-stwierdzil lekkie zaczerwienienie,przepisal antybiotyk,syop,tantum verde ale i tak nic z tego nie pomoglo i dalej mi ta dolegliwosc dokucza.
No i dalej nadszedl w koncu czass na szpital:
-najpierw zrobiono mi ponownie usg jamy brzusznej- jak w poprzednim badaniu wygladalo wszystko ok
-nastepny dzien to gastroskopia oto opis po badaniu "przelyk i wpust bez zmian.Blona sluzowa miejscami rumieniowo zmieniona.Odzwiernik i opuszka dwunastnicy bez zmian.Test urazowy ujemny."
-kolejne badanie to kolonoskopia- bez znieczulenia choc czasem nawet mocno bolalo od tego wpompowanego powietzra,ale dalo sie wytrzymac.Obejrzano cale jelito grube nie stwierdzajac patologii poza szczaelina odbytu
Po tygodniowym pobycie wypisano mnie do domu do dalszej opieki POZ.
W wypisie w rozpoznaniu napisali -przewlekle zapalenie blony sluzowej zoladka i szczelina odbytu.Przepisali lanzul i proctis M.
Teraz odebralem wyniki z badania histopatologicznego z pobranych wycinkow jelita podczas kolonoskopii:
Pobrano 2 wycinki
opis makroskopowy:
A-5 bezowych fragmentow tkanki srednicy 0,2 cm
B -Liczne fragmenty tkanki srednicy 0,2 cm
rozpoznanie histopatologiczne:
"Fragmenty obrzeknietej blony sluzowej jelita grubego bez cech aktywnego zapalenia,niszczenie cew gruczolowych,zaburzen w produkcji sluzu
oraz pogrubienia blony podstawnej.W niewielkim fragmencie blony sluzowej jelita kretego stweirdzono obrzekniete,zdeformowane kosmki oraz niewielkie nacieki limfocytarne w nablonku absorpcyjnym.
W diagnostyce roznicowej nalezy uwzglednic chorobe trzewna"
I to na razie tyle.Musze sie teraz udac do jakiegos dobrego lekarza specjalisty z tymi wynikami.Czy ktos moglby mi polecic jakiegos z trojmiasta,moze byc prywatnie.
A co Wy sadzicie o tym rozpoznaniu histopatologicznym,czy moze to byc crohn czy raczej nie?
Dziekuje za poswiecenie czasu i uwagi.
Pozdrawiam