Ból jąder a NZJ

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
LukCD
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 07 paź 2018, 23:23
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
miasto: Złotów

Ból jąder a NZJ

Post autor: LukCD » 07 paź 2018, 23:40

Witam

Czy któremuś z Panów zdarzają się bule jąder? Mam biegunkę ale stolec twardy i ból jąder który ustaje po załatwieniu...

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1910
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Ból jąder a NZJ

Post autor: Noelia » 08 paź 2018, 11:08

Mąż miał takie bóle, ale za każdym razem przyczyną była kamica szczawianowa.
Tak promieniuje ból podczas kolki nerkowej.
Akurat u niego z całą pewnością nie miało to żadnego związku z NZJ.
Także na Twoim miejscu wybrałabym się do lekarza POZ i poprosiła o skierowania na badania w kierunku kamicy, przede wszystkim badanie moczu pod tym kątem.

Sprecyzowałam tytuł.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Piotrek B.
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 20 paź 2017, 00:02
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie

Re: Ból jąder a NZJ

Post autor: Piotrek B. » 08 paź 2018, 12:02

Tez miewam bóle jąder i tez z powodu kamicy nerkowej. Tak się może zaczynać atak kolki wiec lepiej tego nie lekceważyć. Dodam ze choruję na Wzjg. A co znaczy „biegunka ale stolec twardy”? To się chyba wyklucza? Pozdro

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1910
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Ból jąder a NZJ

Post autor: Noelia » 08 paź 2018, 12:32

Kamica nerkowa to jedno z powikłań pozajelitowych NZJ, więc trzeba jak najszybciej reagować, gdy dzieje się coś podejrzanego pod tym względem.
Mąż choruje na CU i już trzeci raz jest w szpitalu z powodu kamicy, tym razem z komplikacjami nerkowymi, także nie można lekceważyć żadnych początkowych objawów.
Jeśli w badaniach moczu itd. wyjdą jakieś nieprawidłowości, to włącza się leki oraz odpowiednią dietę, żeby zapobiec atakom kolki.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

masterdark
Początkujący ✽✽
Posty: 102
Rejestracja: 24 wrz 2018, 14:04
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie

Re: Ból jąder a NZJ

Post autor: masterdark » 08 paź 2018, 12:34

Miewałem bardzo silne bóle jąder (nie pamiętam, przez jaki czas one się pojawiały), u mnie akurat ustały one na parę miesięcy przed pojawieniem się problemów z jelitami. Przyczyna nie została ustalona. Potem gastrolog wpisał to do karty, ale nic nie powiedział, czy to może być jakoś ze sobą powiązane.
Choroba: diagnostyka w "hibernacji"
01.01.2018 - dzień, który zmienił moje życie
Wszystko jest lepsze niż biznes
Co Cię nie wzmocni, to Cię zniszczy

LukCD
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 07 paź 2018, 23:23
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
miasto: Złotów

Re: Ból jąder a NZJ

Post autor: LukCD » 08 paź 2018, 16:58

Piotrek B. pisze:
08 paź 2018, 12:02
A co znaczy „biegunka ale stolec twardy”? To się chyba wyklucza? Pozdro
Częste załatwianie ale stolec twardy można nazwać biegunką chyba :)

LukCD
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 07 paź 2018, 23:23
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
miasto: Złotów

Re: Ból jąder a NZJ

Post autor: LukCD » 08 paź 2018, 17:18

Noelia pisze:
08 paź 2018, 12:32
Kamica nerkowa to jedno z powikłań pozajelitowych NZJ, więc trzeba jak najszybciej reagować, gdy dzieje się coś podejrzanego pod tym względem.
Mąż choruje na CU i już trzeci raz jest w szpitalu z powodu kamicy, tym razem z komplikacjami nerkowymi, także nie można lekceważyć żadnych początkowych objawów.
Jeśli w badaniach moczu itd. wyjdą jakieś nieprawidłowości, to włącza się leki oraz odpowiednią dietę, żeby zapobiec atakom kolki.
Czyli jutro zanoszę mocz do badania dziękuje za pomoc.

Dzisiaj to samo przed załatwieniem bolały ( stolec ) po załatwieniu ból ustąpił, wszystko zaczęło się od herbatki ziołowej która popędziła mnie na wc i przez chwilę musiałem wstrzymywać w czasie jazdy samochodem...

LukCD
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 07 paź 2018, 23:23
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
miasto: Złotów

Re: Ból jąder a NZJ

Post autor: LukCD » 10 paź 2018, 19:50

Noelia pisze:
08 paź 2018, 12:32
Kamica nerkowa to jedno z powikłań pozajelitowych NZJ, więc trzeba jak najszybciej reagować, gdy dzieje się coś podejrzanego pod tym względem.
Mąż choruje na CU i już trzeci raz jest w szpitalu z powodu kamicy, tym razem z komplikacjami nerkowymi, także nie można lekceważyć żadnych początkowych objawów.
Jeśli w badaniach moczu itd. wyjdą jakieś nieprawidłowości, to włącza się leki oraz odpowiednią dietę, żeby zapobiec atakom kolki.
Mam jeszcze pytanie czy u Pani męża objawy były takie same że ból przechodził Na jakiś czas, różnie się objawiał czy przez cały czas bolały?

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1910
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Ból jąder a NZJ

Post autor: Noelia » 11 paź 2018, 08:23

LukCD pisze:
10 paź 2018, 19:50
Mam jeszcze pytanie czy u Pani męża objawy były takie same że ból przechodził Na jakiś czas, różnie się objawiał czy przez cały czas bolały?
U niego tak się zaczynała kolka nerkowa, to był jeden z pierwszych sygnałów.
Był to raczej ciągły ból.

Ogólnie to wszelkie bóle mogą promieniować w różne okolice ciała, np. ból jelit też może promieniować w kierunku jąder, a także np. wewnętrznej powierzchni ud (u męża tak było podczas zaostrzenia CU) czy np. na plecy, okolice żeber, łopatki itp.
Dlatego czasem trudno ustalić przyczynę, tj. pierwotne źródło takiego bólu.

Na Twoim miejscu zrobiłabym na początek podstawowe badania z moczu i z krwi.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

LukCD
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 07 paź 2018, 23:23
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
miasto: Złotów

Re: Ból jąder a NZJ

Post autor: LukCD » 11 paź 2018, 13:51

Noelia pisze:
11 paź 2018, 08:23
LukCD pisze:
10 paź 2018, 19:50
Mam jeszcze pytanie czy u Pani męża objawy były takie same że ból przechodził Na jakiś czas, różnie się objawiał czy przez cały czas bolały?
U niego tak się zaczynała kolka nerkowa, to był jeden z pierwszych sygnałów.
Był to raczej ciągły ból.

Ogólnie to wszelkie bóle mogą promieniować w różne okolice ciała, np. ból jelit też może promieniować w kierunku jąder, a także np. wewnętrznej powierzchni ud (u męża tak było podczas zaostrzenia CU) czy np. na plecy, okolice żeber, łopatki itp.
Dlatego czasem trudno ustalić przyczynę, tj. pierwotne źródło takiego bólu.

Na Twoim miejscu zrobiłabym na początek podstawowe badania z moczu i z krwi.
Dziękuje jutro wyniki mocz i krew za chwile wizyta u chirurga

Awatar użytkownika
mosterdziej
Początkujący ✽✽
Posty: 175
Rejestracja: 30 mar 2011, 23:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Nicość

Re: Ból jąder a NZJ

Post autor: mosterdziej » 21 paź 2018, 21:54

Jak wyzej, kamica albo zylak powrozka nasiennego.

LukCD
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 07 paź 2018, 23:23
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
miasto: Złotów

Re: Ból jąder a NZJ

Post autor: LukCD » 10 lis 2018, 00:12

mosterdziej pisze:
21 paź 2018, 21:54
Jak wyzej, kamica albo zylak powrozka nasiennego.
Wyniki krew i mocz idealne kamice lekarze wykluczają niedługo tomograf ale na usg nie skierowali ból przechodzi po załatwieniu i czyje ulgę teraz jes lepiej ale jak za dużo zjem to czuje znow, lekarze potwierdzili ze może być przez jelita ze promieniuje

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział”