7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4327
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: -Ania- » 05 sie 2011, 11:22

Zeno, świetny post, musiało minąć kilka dni, zanim strawiłam wszystko co przeczytałeś.
Tak sobie myślę, że dobrze jest jak jest, że masz crohna i wg mnie jesteś z tym paskudztwem lepszym człowiekiem.

Gratuluję również odwagi napisania tyle o sobie i od siebie :)

Nie daj się

Ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

dorrrrris
Debiutant ✽
Posty: 25
Rejestracja: 29 lip 2011, 16:07
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łodz
Kontakt:

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: dorrrrris » 05 sie 2011, 19:58

Jestem tu nowa , a już na pierwszej stronie takie optymistyczne wiadomości, choć przeraża mnie te 3 lata męczarni jakie przeżyłeś, ale 5 lat remisji...gratuluje! :roll:

sasia
Początkujący ✽✽
Posty: 118
Rejestracja: 19 lip 2011, 19:32
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wałbrzych/Wrocław
Kontakt:

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: sasia » 06 sie 2011, 16:39

Gratuluję wytrwałości i podziwiam! Chociaż i ja, dzięki chorobie, staję się coraz silniejsza psychicznie. Wszystko chyba zależy od nastawienia :-) Długich lat remisji!!!!!
Never a failure, always a lesson.

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1235
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: leila » 07 sie 2011, 10:38

gratulacje ,mi choroba troche poczucie wartości zmniejszyła :smutny:
zepchnac chorobe na dalszy plan
Obrazek
Obrazek

agusia.24
Debiutant ✽
Posty: 36
Rejestracja: 06 maja 2011, 13:06
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: agusia.24 » 09 sie 2011, 14:05

Gratuluję i dziękuję za ten tekst, ja dopiero zaczynam moją walkę z chorobą i już mam dość :( mam mega doła, ale ten tekst mnie trochę podbudował i dal nadzieję, że moje życie też może kiedyś będzie w miarę normalne.

Awatar użytkownika
Missgrey
Początkujący ✽✽
Posty: 124
Rejestracja: 02 kwie 2010, 21:39
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Sulejówek

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: Missgrey » 10 sie 2011, 22:07

Brawo Zeno!:brawo:
Wszystkim nam Twój tekst baaaardzo się przyda.
Tak trzymaj! :beer:

Awatar użytkownika
simon
Początkujący ✽✽
Posty: 71
Rejestracja: 10 lut 2011, 16:51
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: 7 lat od diagnozy, 10 od objawow, prawie 5 od remisji

Post autor: simon » 11 sie 2011, 12:42

Zenobius pisze:Przestalem byc przewrazliwionym - jak to sie ladnie mowi, miec za cienka skore
ja powiem tylko że dla mnie masz najgrubszą skórę na świecie hahah :wink: jesteś kawał twardziela i trzymaj tak dalej!

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”