Zmienność

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
djaymax
Początkujący ✽✽
Posty: 56
Rejestracja: 19 lip 2012, 03:39
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: Zmienność

Post autor: djaymax » 22 lis 2012, 23:07

ja to mam od tygodnia biegunę zwiazaną z braniem Metronidazolu i wiezcie mi to nic przyjemnego, podobnie jak wisnia, dzisiaj na sprawdzianie myślałem że się eee no wiadomo co :)
Zdrowy jestę znów ;)
Twoje blizny są twoją siłą- P. Coelho

Awatar użytkownika
Golem
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 11 lis 2012, 13:43
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: z krainy golemów

Re: Zmienność

Post autor: Golem » 31 gru 2012, 12:09

coś pozytywnego na koniec roku - większość dolegliwości mi przeszła.
Byłem prywatnie u lekarza . Diagnoza była taka, że jest to odmiana jelita drażliwego które często pojawia się u chorych na CD kiedy sama choroba jest uśpiona. Czyli nie jest to bezpośrednio CD. Biorę teraz małą dawkę amitriptylinum vp - leku na depresję. Mała dawka nie działa antydepresyjnie ale wpływa na część mózgu odpowiadającą za jelita.

Dodatkowo pewnie pomógł też Debutir, który biorę już od dłuższego czasu.

[ Dodano: 18-03-2013 ]
Hej
Ostatnio wszystko jest mniej-więcej ok. Już nie mam huśtawki rozwolnieniowo-zatwardzeniowej. Mam jednak zaparcia. Po wstaniu z łóżka wydaje mi się, że muszę pójść za potrzebą ale w rezultacie straszliwie się męczę i niewiele to daje a później przez cały dzień mam potworny dyskomfort. Więc powstrzymuję się kilka godzin aż czuję dosadne parcie i wtedy w toalecie jest w zasadzie bezproblemowo.
Więc z tym sobie jakoś radzę.

Prawdziwym problemem jaki się pojawił są - odgłosy z brzucha. Pojawiły się jakiś miesiąc albo dwa temu, mniej-więcej wtedy gdy minęła mi huśtawka. Słychać po prosty każdy szczegół. Głośno i wyraźnie. Nie tylko burczenie, ale także to jak tam się wszystko przelewa i wędruje. Potwornie krępująca sprawa. Dodatkowo po 8 godzinach siedzącej pracy łapią mnie straszne gazy po czym w toalecie się odpowietrzam wydzielając przy okazji śluz (bleh). Ale odgłosy z brzucha są zawsze, nie tylko w dni pracujące (czyli siedzące)

Jako ciekawostkę dodam, że miałem 2 tygodnie temu kolonoskopię, której wynik jest bardzo pozytywny. Lekarz powiedział, że gdyby nie wiedział, że mam Crohna to by nie zauważył.

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”