CU

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Marysia
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 06 paź 2014, 21:50
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Tychy

CU

Post autor: Marysia » 05 kwie 2015, 14:35

Witam serdecznie :) Tak jak pisalam juz kilka miesiecy temu n atym forumialam podejrzenie cu, po kilku misiacach leczenia salofalkiem lekarz stwierdzil iz to nie cu odstawil leki , jednoczesnie dal skierowanie na odzdzial gastrologi na diagnostyke( sam chyba nie wiedzial dokladnie co mi jest ) Po wizyciew szpitalu i kolejnej kolonoskopi, doatalam taki wynik biopsji :" wycinki blony sluzowej jelita grubego ze srednio nasilnym naciekiem zapalnym z granulocytow i limfocytow. Tworzenie pojenczych ropni wkryptach i nadzerek blony sluzowej oraz zabuzenie architektoniki cewek gruzolowych. Obraz mikroskopowy moze odpowiadac fazie aktywnej wrzodziejacego zapalenia jelita grubego " Dodam uz od grudnia nie mam biegunek ani krwi w stolcu, przynajmniej tej widocznej. w szpitalu dostalam recepte na pentase w granulacie. Moj problem jest taki i z od ok. 2 miecy czuje sie fatalnie psychicznie, bylam i jestem bardzo rozdrazniona, piecze mnie co jakis czas cialo, do tego doszly natrctwa myslowe nie mam na nic sil ciagle tylko mam ochote plakac juz sama nie wiem czy to ma zwiazek z ta choroba czy poprostu jestes jeszcze chora na jakas nerwice :( nimam juz sil chodzic po kolejnych lekarzach bardzo Was prosze o pomoc, co mam zrobic , czy ktos tez tal mial lub ma i z czym to moze byc zwiazane. Bardzo dziekuje za okazana pomoc. Pozdrawiam Marysiaw

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7618
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: CU

Post autor: obyty.z.cu » 05 kwie 2015, 14:59

Marysia pisze: czy ktos tez tal mial lub ma i z czym to moze byc zwiazane.
te dodatki to bonus CU.Chyba każdy z nas ma te problemy z psychiką,najczęściej przystosujemy sie do życia z CU,to i psychika się poprawia.
Powiedziałbym że wszyscy tu jesteśmy bardzo wrażliwi,przeczuleni,emocjonalni.Często te objawy wyprzedzają zaostrzenie.
Leki też nam dokładają...czyli trzeba akceptować chorobę i być przygotowanym na stany zmienne,tak w jelicie i ogólnie w organizmie jak i w psychice.
Swędzenie to także nasz problem,czasami od choroby,czasami od leków,od sterydów.Na te swędzenie dermatolog przepisał mi Atarax,czyli "na wyluzowanie".
No i każdy z nas w swoim czasie robi różne rundy po lekarzach innych specjalności,ortopedy,reumatologa,endokrynologa i innych.Mi ostatnio doszedł pulmonolog.
Tak więc leki trzeba brać i ...sorki,ale nauczyć się swego chorowania.
Z czasem może i doczekać się długiej remisji..czego życzę.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1042
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: CU

Post autor: Brawurka » 05 kwie 2015, 17:25

Marysia, myślę, że to od choroby, po prostu masz stan depresyjny. Ja teraz po zaostrzeniu miałam podobne oobjawy do Twoich tylko silniejsze. Poszłam po prostu do psychiatry, chodzę regularnie, bo bardzo mi to pomaga. Idź, nie zaszkodzi, a myślę, że pomoże Ci. Objawy depresji łatwo zbagatelizować, a jak się pogłębi to leczenie jest trudniejsze.
Pozdrawiam.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: CU

Post autor: michal_mg » 06 kwie 2015, 03:56

wiele różnych myśli pałętało się po głowie w początkach choroby. Zdaj się na to żeby czekać nic nie robiąc (tzn żadnych głupstw) bo na to zawsze jest czas. Chorowanie to oczywiście nic przyjemnego jednak daje się to z czasem ogarnąć - psycho również :)
Bądź cierpliwa na diagnoze, przebadaj się i zapanujesz nad resztą.
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział”