Strona 2 z 3

Re: uporczywa gorączka

: 18 mar 2007, 16:41
autor: Patryśka
Adam pisze:a jak jest przyjete ogolnie? 37+ to prawie goraczka, cos sie rozpoczyta a 38+ to goraczka
ogolnie to kazdy ma inna wersje niektorzy mysla ze 37 to juz goraczka...A tak jak tom-as napisal od 38 jest goraczka a od 37.5 stan podgoraczkowy choc ja slyszalam ze od 37 juz stan podgoraczkowy..W sumie chyba niewazne okreslenia tylko samopoczucie a jak lekarz pyta to nie o okreslenie tylko o temperature.

Re: uporczywa gorączka

: 18 mar 2007, 16:50
autor: Adam
jak chodzilem do technikum to co jakis czas zle sie czulem a chodzilem na praktyczne tylko bo indywidualne mialem, to co sie zle czulem ze 2-3 razy w roku jak chodzilem 1 w tyg tak ze chcialem sie zwolnic to oni tam zaraz na pogotowie chcieli dzwonic i w ogole bo mialem goraczke i chorobe jelit ;p to potem po prostu szedlem do domu i przynosilem usprawiedliwienie a kolega mowil ze poszedlem do domu bo oni potem mowili ze nie wiedza czy gdzies tam nie padlem w kibelku ;] jak po prostu szedlem

Re: uporczywa gorączka

: 18 mar 2007, 18:55
autor: tom-as
Patryśka pisze:Przepraszam okreslilam to tak bo tak sie czulam...
ale Ty mnie nie przepraszaj.. wiem o czym piszesz.. ja jak mam 37,3 to tez sie inaczej czuje niz jakbym miał 36,8
Patryśka pisze:A tak jak tom-as napisal od 38 jest goraczka a od 37.5 stan podgoraczkowy choc ja slyszalam ze od 37 juz stan podgoraczkowy
no ja tez tak zawsze myslałem.. od pobyty teraz w CSK sie to zmieniło za sprawą pewnego pana (z Wysowej !) który to mówił lekarzom, że cały czas utrzymuje mu się stan podgorączkowy... 37,1 - 37,3. Na to lekarz mu powiedział właśnie to, ze obecnie wg WHO nie ma on stanu podgorączkowego bo on się zaczyna od 37,5.

Re: uporczywa gorączka

: 23 mar 2007, 18:15
autor: Renata2
Jednym z pierwszych objawów była u mnie gorączka - ale były to 3-4 dniowe uderzenia po 39,5-40 stopni i przez ten czas koszmarne kurcze i dreszcze- jak przy zatruciu salmonellą- początkowo mówili ,że to przeziębienie/bez innych objawów?/ to w lutym, potem maj to samo, jak wywaliło w lipcu to już leżałam w szpitalu. Nadal nie wiedzieli co to jest. Dopiero po operacji stwierdzili że tak się ujawniał silnu stan zapalnu . To samo wróciło w grudniu tego roku-no, ale już wiedziałam co to jest i nikt mnie aspiryną nie faszerował. Jeśli chodzi o ibuprom to 2- ch lekarzy mówiło mi ,że "łagodząc" bóle jelit i krzyży ibupromem dodatkowo załatwiłam sobie jelita. Podobno najgorszy przy naszych chorobach/chociaż najlepiej działa!/
ale potem :wc:

Re: uporczywa gorączka

: 26 mar 2007, 14:06
autor: Wiola
Mnie właśnie dopadło jakieś choróbsko (przeziębienie) i próbowałam się podkurować Apo Naproxenem ale dziś odczuwam bunt moich jelitek :neutral: ten apo naproxen też jest taki drażniący dla jelit czy tylko na mnie tak działa?

Re: uporczywa gorączka

: 26 mar 2007, 14:46
autor: niunia
z tego co ja sie orientowałam w aptece to dla nas jest tylko apap albo czopki, ale mnie jakoś czopki nie przekonują. Zawsze jak jestem chora to biorę gripex albo ibupromem sie leczę, przynajmniej wiem że mi przejdzie a jelitka jakoś dadzą radę :D

Re: uporczywa gorączka

: 26 mar 2007, 18:45
autor: ranka
Ja tez zawsze biore Ibuprofen gdy cos mnie boli,natomiast o dziwo!przeziebienie i zadna inna choroba nie zlapaly mnie juzd od dosc dawna :mrgreen:

Re: uporczywa gorączka

: 19 kwie 2010, 18:06
autor: Słonko
Mam pytanie do Was, czy "uporczywej gorączce", mam na myśli 37 - 37,3 towarzyszą też dreszcze jak przy przeziębieniu? Bo ja ciągle nie wiem, czy mnie przewiało, czy to znowu Crohn. Kolana mnie bolą. U lekarza byłam trzy razy, powiedział, że mam iść do gastro. Czy gorączka może być od zapalenia stawów?

Re: uporczywa gorączka

: 19 kwie 2010, 23:55
autor: Natalka
Słonko pisze:Czy gorączka może być od zapalenia stawów?
przy zapaleniu stawów występują stany podgorączkowe, w końcu jest to stan zapalny w organizmie, ale nie stawiaj sobie sama diagnozy na podstawie jednego objawu :wink:

Re: uporczywa gorączka

: 20 kwie 2010, 09:03
autor: Słonko
Wiem, Natalka, ale lekarz nie ma pomysłu, a o stawach nie chciał słuchać, choć usiłowałam mu powiedzieć o tych kolanach. Zaraz powiedział, że jelita, choć co dopiero miałam badania i wszystko było dobrze.

Re: uporczywa gorączka

: 21 kwie 2010, 11:27
autor: manka
moje wyniki często się zmieniały z dnia na dzień, może warto gdybyś powtórzyła badania, ale lekarz jak najbardziej powinien wysłuchać i wszystkie możliwości wziąć pod uwagę.
przy zapaleniu stawów miewam czasem nie tylko stan podgorączkowy ale i wysoką gorączkę, oczywiście sama nie stawiaj sobie diagnozy, może idź do innego lekarza

Re: uporczywa gorączka

: 22 kwie 2010, 22:07
autor: vagabun1
Też trafiłem z gorączka kiedyś do szpitala, interniści nie mieli już leków do domowego leczenia, wg ich zdania.
Mi na uporczywą goraczkę zawsze pomaga antybiotyk Cipronex. A jej źródlo kilka razy było w stanach zapalnych układu moczowego.
Na kręgosłup zmieniłem już materac na twardy i bóle mam sporadycznie.
Gdy czuję, że mają swój początek z przechłodzenia pleców( kilka dni wcześniej) to smaruję Ketonalem ze dwa razy i po temacie do kolejnego "przewiania".
Temperatura wg. WHO ma związek ze średnią na świecie. Obecnie większość osób odbiega od dawnej normy, więc je zmieniają. Wpływ mają oczywiście chemikalia i antybiotyki w jedzeniu, a jednocześnie wzrost ze wzrostem wieku danej osoby i szybkością przemian w organizmie.

Re: uporczywa gorączka

: 23 kwie 2010, 15:30
autor: Lorema
Mogę jedynie na przykładzie mojego syna napisać, że kiedy odzywa się choroba, to syn ma temperaturę powyżej 38. Ważne jest o jakiej porze dnia jest mierzona temperatura. Wieczorem - może być wynikiem zmęczenia ( tak jest u mnie). Trochę więcej niż 37 może również wskazywać na to, że coś dzieje się z zębami.

Re: uporczywa gorączka

: 24 kwie 2010, 20:20
autor: ewkunia
Ja też mam okresowo 37.3 i nie wiem,co z tym zrobić. Zero objawów przeziebieniowych. Jestem przez to senna i nie do zycia;/

Re: uporczywa gorączka

: 30 kwie 2010, 08:54
autor: manka
okresowo to znaczy kiedy? ja miewałam kilkudniowe podwyższenie temperatury zdarzała się też wysoka gorączka, ale nie miałam w owym czasie remisji (to było już nie zaostrzenie ale jeszcze nie remisja) . po wejściu w remisję wszystko minęło, zdarzy się raz na kilka dni 37-38 ale to właśnie zmęczenie.