Nudności

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Nudności

Post autor: misiek1 » 21 lis 2007, 22:58

Ja mam białka c-reaktywne nawet teraz wysokie, ale przy zaostrzeniu skacze bardzo do gory, tak jak krwinki białe i odczyn biernackiego.
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Awatar użytkownika
dota
Początkujący ✽✽
Posty: 113
Rejestracja: 11 sty 2006, 14:58
Choroba: CD u dziecka
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: SZCZECIN
Kontakt:

Re: Nudności

Post autor: dota » 27 lis 2007, 18:26

Bartek też tak ma , właśnie miał zrobioną endoskopie i stwierdzono refluks, przyjmuje teraz polprazol i nudności zdarzają się sporadycznie ale ból brzucha w okolicy pępka nadal go męczy, szczególnie wieczorem. USG wszystko ok, wyniki też wmiare dobre. 29.02 ma kolonoskopie to może więcej się wyjaśni. pozdrawiam

Elcia
Początkujący ✽✽
Posty: 60
Rejestracja: 07 lip 2006, 14:19
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock

Re: Nudności

Post autor: Elcia » 30 lis 2007, 18:46

mnie przeważnie nekają nudności jak mam zaostrzenie boli mnie wtedy brzuszek szczególnie na dole i jestem wtedy wiecznie zmeczona do pracy chodze nieprzytomna i tak też było ostatnio ale juz jest lepiej i wszystko mineło tylko jeszcze tak troszeczke meczą mnie nudnosci ale to jest do zniesienia.

alcia_al
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 24 lis 2007, 17:12
Choroba: CD u dziecka
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Barlinek
Kontakt:

Re: Nudności

Post autor: alcia_al » 08 gru 2007, 01:38

moja Natka teraz prawie codziennie nudności, wymioty i bóle brzucha kilka razy dziennie, niedawno odstawiłam entocort, oczywiście o wiele mniej je :( czyli crohnik dalej aktywny :( podejrzewam, że będzie sterydozależna postać u niej skoro tak reaguje na każde odstawienie sterydów.
pierwszym razem jak odstawiłam encorton i metoclopramid to miała bóle brzucha powyżej, tak pod mostkiem, nudności i brak łaknienia - wyszło jej wtedy nadżerkowe zapalenie przełyku, wszystkie wyniki miała dobre.
[you] witam serdecznie :)
alicja

Awatar użytkownika
podblond
Początkujący ✽✽
Posty: 307
Rejestracja: 19 cze 2006, 21:50
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Nudności

Post autor: podblond » 08 gru 2007, 11:26

Ja też mam już jakiś okropne nudności i zdecydowanie mniej jem - a wszystko to wina refluksu.
Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło...

Szaraja
Specjalista ds. Porad Prawnych
Posty: 1574
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:48
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: Nudności

Post autor: Szaraja » 11 gru 2007, 21:06

Daria wyszła po badaniach ze szpitala- gastroskopia ( na razie nie ma histopatologii), na oko bez zmian, neurologicznie wszystko wykluczone. W szpitalu czula się dobrze, a dzisiaj po kolacji - moze za dużo zjadła? wszystko do nowa. Znowu nudności i to dość mocne. A może to szkoła? Jeszcze wizyty u psychologa zostały, bo więcej pomysów nie mam. Pasaż był robiony już jakis czas temu, również wtedy niewiele wyszło- prawdopodobne lekkie zwężnie końcówki jelita cienkiego, przy łączeniu z grubym. Potwierdziło to usg. Głupia jestem. Inna sprawa, że w szpitalu jadła po 5 kromeczek na kolację ( malych ) i nic nie było, a w domu 2 grzanki i takie objawy.
Ma ktoś jakieś pomysły?
Szaraja
Chwała tym którzy stworzyli to forum. a dla wszystkich którzy piszą wielkie dzięki

Szaraja
Specjalista ds. Porad Prawnych
Posty: 1574
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:48
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: Nudności

Post autor: Szaraja » 11 gru 2007, 21:20

Spróbujemy, ale nie odważe siekarmić ja kromeczakmi z szynką lub dzemem, rosołkiem i ziemniaczkami z mielonym miesem i duszoną marchewką przez cały czas. Kisielek wychodzi jej uszami, najlepsze były pieczone jabłka, to mozę jeść z przyjemnością.
Chwała tym którzy stworzyli to forum. a dla wszystkich którzy piszą wielkie dzięki

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Nudności

Post autor: ranka » 11 gru 2007, 21:49

mi sie tez wydaje ze odzywianie.duza role odgrywaja tutaj pokarmy tluste i smazone,kaloryczne.
Obrazek

Szaraja
Specjalista ds. Porad Prawnych
Posty: 1574
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:48
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: Nudności

Post autor: Szaraja » 11 gru 2007, 22:21

U Darii nudności, nie maiły związku z jedzenim czesto nie jadła nic i też było niedobrze. Muszę teraz jeszce barzdiej poobserwować te zależnosci
Dziękuję
Szaraja
Chwała tym którzy stworzyli to forum. a dla wszystkich którzy piszą wielkie dzięki

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Nudności

Post autor: Raysha » 13 gru 2007, 10:43

Szaraja pisze:W szpitalu czula się dobrze, a dzisiaj po kolacji - moze za dużo zjadła? wszystko do nowa. Znowu nudności i to dość mocne. A może to szkoła? Jeszcze wizyty u psychologa zostały, bo więcej pomysów nie mam
Wszyscy mówią że to jedzenie, powiem Ci że ja miałam tak samo, okazało się że podświadomie denerwowałam się szkołą (chyba gdzie to juz pisałam) Może Daria nie chce się przyznac że boi się szkoły, nie wiem, ja starałam się zmienic tok myslenia, ale warto najpierw zrobic tak jak radzi Żabusia a jak to nie pomoże to może spróbować zmienic tok myslenia na bardziej wyluzowany ?

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: Nudności

Post autor: Ania16 » 13 gru 2007, 10:50

ja mialam potworne nudnosci jak mialam torbiel na jajniku.. objawy sa podobne nawet do ciazy czasem :p nie pomyslalabym nigdy ze zwykla torbiel moze robic takie problemy. nie bylam w stanie nic zjesc, bo od razu mi niedobrze bylo.
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

Szaraja
Specjalista ds. Porad Prawnych
Posty: 1574
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:48
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: Nudności

Post autor: Szaraja » 13 gru 2007, 13:16

Ja też podejrzewam , ze to stres związny ze szkołą. W piątek do psychologa, bo juz nie daję rady z Daria, codziennie ja nudzi, zaróno po szkole, jak i wieczorem, rano się też zdarza.
Chwała tym którzy stworzyli to forum. a dla wszystkich którzy piszą wielkie dzięki

Szaraja
Specjalista ds. Porad Prawnych
Posty: 1574
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:48
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: Nudności

Post autor: Szaraja » 14 sty 2008, 22:14

Ja też Was poganiam, mimo, ze do czwartku już niedaleko- przewężenia dają znać o sobie.
Trzymam kciuki, aby sie udało. Odezwij sie jakie mają plany dalej, czy podadzą kolejne dawki, czy skończą na 3.
Czekam na wiadomość,
Szaraja
Chwała tym którzy stworzyli to forum. a dla wszystkich którzy piszą wielkie dzięki

ulusiek17
Początkujący ✽✽
Posty: 77
Rejestracja: 29 sie 2007, 22:14
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: szczecin
Kontakt:

Re: Nudności

Post autor: ulusiek17 » 14 sty 2008, 23:30

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

Ja moge powiedzieć cos na ten temat, zanim postawiono diagnoze wyglądalo to tak. Mianowicie nigdy nie mialam typowych objawów dla Crohna. Przed moim każdym pobytem w szpitalu, mialam nudnosci strasznie zwracalam cos strasznego, zawsze bylam odowodniona, lali we mnie kroplowki a ja dalej sucha jak wiór. Za każdym razem stwierdzali stan zapalny. Wymioty takie straszne byly z powodu przewężeń niestety, zapychalam sie nieswiadomie.
Do CuDaków świat należy ;)

Jędrek
Początkujący ✽✽
Posty: 197
Rejestracja: 03 lip 2007, 19:56
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: ITALIA

Re: Nudności

Post autor: Jędrek » 18 sty 2008, 18:09

ja nie miałem wymiotów związanych z chorobą, chyba ostatni raz mi sie zdarzyło sporo przed diagnozą. no ale CU chyba sie nie kojarzy z wymiotami o ile sie nie myle

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”