Strona 5 z 5

Re: znowu sluz w stolcu

: 11 lut 2010, 08:53
autor: tomeczek1
znajduje sie 7 dzien w szpitalu MSWiA na Wołoskiej drugi dzien dostaje jakiś antybiotyk nom i śluzu w stolcu niema

Re: znowu sluz w stolcu

: 11 lut 2010, 08:54
autor: kasinp
a co to za antybiotyk? wiesz czym cie karmią??

Re: znowu sluz w stolcu

: 11 lut 2010, 09:34
autor: Miska Ryżu
u mnie pojawienie się śluzu oznacza dokładnie tyle że przegięłam poprzedniego dnia z niewskazanym jedzeniem. taki wyraz buntu :roll:

Re: znowu sluz w stolcu

: 12 lut 2010, 15:22
autor: Bartek
W szpitalu miałem przez jakiś tydzień "stolec" złożony właściwie z samego śluzu. Strasznie dziwne to dla mnie było :neutral:.

Re: znowu sluz w stolcu

: 14 lut 2010, 22:56
autor: julia
Czy zawsze jak pojawi sie krew i śluz w stolcu trzeba iśc do szpitala????? Czy można leczyć sie jakoś domowo? Ponad rok był spokój i znowu to samo.......

Re: znowu sluz w stolcu

: 14 lut 2010, 23:45
autor: Tomy
julia pisze:Czy zawsze jak pojawi sie krew i śluz w stolcu trzeba iśc do szpitala?
Nie zawsze. Ja choruję na CU już ponad 15 lat i jeszcze nigdy w szpitalu nie lażakowałem. Badania typu kolonoskopia, robię zawsze w trybie ambulatoryjnym. A krew w stolcu miałem kiedyś bardzo często, a właściwie to przez pewien długi okres czasu krew była ciągle, bo cały czas było zaostrzenie. Leczenie było źle dobrane a na dodatek w tym okresie bardzo intensywnie pracowałem (hehe jak to się mówi, robiłem karierę :) )

Zmieniłem lekarza, poszedłem na bardzo długie chorobowe, zmieniłem priorytety życiowe i systematycznie brałem leki (dwie serie sterydów, Sulfasalazyna w dawkach maksymalnych, czopki Salofalku, kwas foliowy itp.). Efekt - remisja, która trwa już kilka lat. Oczywiście przynajmniej raz w roku kontrolna kolonka. Czasami zdarzały się jakieś komplikacje typu polipy, ale mój lekarz, do którego chodzę tak średnio raz w miesiącu, w porę na to reagował. Tak więc wychodzi na to, że leczenie domowe jest możliwe. Z tym, że jak wszystko u nas, nie ma jednej reguły, trzeba dostosować się do okoliczności.