Strona 3 z 3

Re: Colitis chronica non determinata

: 23 lip 2008, 13:55
autor: genus
Jeśli takie masz doświadczenia to faktycznie pewnie masz racje. Sama latami godziłam się z diagnozą "tylko" jelita drażliwego, wierząc, że to nic groźnego, że trzeba się przyzywyczaić, taka uroda, itp. Pomijając bóle znoszone latami i furę nospy dla mnie to teraz lata wycięte z życiorysu. Więc jeśli czujesz, że to nie drażliwe jelito, nie daj się, walcz o diagnozę. To trudne, ale szczerze, nie wiem, co by ze mną było, gdybym nadal czuła się tak, jak kilka lat temu, z "drażliwym jelitem", chodzi mi też o psychiczne znoszenie przewlekłego bólu, codziennie, miesiącami.
A co do żółci to kazda nieprawidłowośc w trawieniu (cytując wypowiedź mojego lekarza gastroenterologa), np zaburzenia w wydzielaniu enzymów itp powoduje zaostrzenie stanów zapalnych w jelitach, wiec twoje podejrzenia są jak najbardziej słuszne. Powodzenia i trzymaj się.

Re: Colitis chronica non determinata

: 23 lip 2008, 14:13
autor: elena
genus pisze:nie wiem, co by ze mną było, gdybym nadal czuła się tak, jak kilka lat temu, z "drażliwym jelitem", chodzi mi też o psychiczne znoszenie przewlekłego bólu, codziennie, miesiącami.
Znoszę ten ból od ok 18go roku zycia.Raz jest lepiej raz gorzej.Teraz właśnie było gorzej ,a że to trwa już tak długo to zaczełam szukać innnej przyczyny.Na ten moment nic innego nie znależli i bardzo chcę wierzyć,że mają rację.Oczywiście jeśli będzie gorzej nie odpuszczę i będę nadal szukać kogoś ,kto mi pomoże .Naprawdę trzeba mieć zdrowie żeby chorowć :wink:

Re: Colitis chronica non determinata

: 14 sie 2008, 20:34
autor: elena
Witam serdecznie!Wrociłam z urlopu i nawet nie było zle ,a dokladnie nie gorzej niz w domciu.Nie zdecydowałam się jednak odstawić salofalku,jak prpoonował dr Cholewka,ponieważ po zmniejszeniu dawki pojawił się znowu kolor zielony i pomimo powrotu do dawki 3x2 nie zmienił się.Do dr Cholewki nie chciałam wracać ,bo był przekonany o słuszności swojej diagnozy i powiedział,że kolejne wizyty raczej nie będa potrzebne.Udałam się więc do kolejnego lekarza.Była to dr Nowakowska-Duława.Muszę przyznać ,że choć nie wiem czy mi pomoże zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie.Bardzo dokładnie mnie zbadała i zrobiła w porównaniu do poprzednich dokładny wywiad.Wizyta trwała prawie godzinę.Naprawdę poczułam,że ktoś traktuje moje dolegliwości poważnie i stara się pomóc.Pierwszy raz usłyszałam ,że tak być nie może ,a nie że boli bo musi.Powiedziała że z objawów ,mozna by podejżewać CD,no ale na szczęście badania tego nie potwierdzają .Jenak przeciwzapalnych mam nie odstawiać.Kazała też zrobić posiew,którego do tej pory nikt mi nie kazał robić ,choć sama pytałam czy nie powinnnam.Do poprzednich leków dodała Xifaxam.Stwierdziła ,że pomimo mojej wagi 39kg( naprawdę nie wyglądam na wynędzniałą,ponieważ jestem niską osobą i jak to się potocznie mówi ,mam drobne kości )na sterydy jeszcze za wcześnie,ponieważ ta waga nie spada od sześciu tygodni .Jeśli to nie pomoże, będzie szukać dalej.Cena leków przyznam powaliła mnie.Mam nadzieję ,że pomogą.Pozdrawiam serdecznie :papa:

Re: Colitis chronica non determinata

: 14 sie 2008, 20:37
autor: Mamcia
Tylko zrób posiew przed pierwszą dawką Xifaxanu.

Re: Colitis chronica non determinata

: 14 sie 2008, 21:07
autor: elena
Dzisiaj zrobiłam posiew,następne w poniedziałek i wtorek,bo Pani doktor dla pewności kazała zrobić trzy razy ,a potem antybiotyk.

Re: Colitis chronica non determinata

: 30 sie 2008, 10:27
autor: elena
Odebrałam już wyniki i niestety żadnych bakterii które mogły by mi szkodzić nie wychodowano.Wszystko co znajduje się w moim jelitku "prezentuje normalną florę"Tak liczyłam ,że to tylko bakteria,wezmę antybiotyk i po chorobie.Po xifaxanie nie odczułam jakiejś szczególnej różnicy,tyle że w szóstym dniu żołądek się zbuntował i musiałam odstawić.Nie wiem co dalej robić.Ogólnie czuję się lepiej,bóle są żadsze,waga nie spada i co najważniejsze już nie mam problemu z wejściem na czwerte piętro.Niestety stolec nie jest prawidłowy,ale może taka moja uroda?Zastanawiam się czy jest w tej chwili sens dalszch badań(jelito cienkie) ,bo skoro czuję się lepiej to może w tej chwili nic nie wyjdzie. :neutral: Pozdrawiam serdecznie :roll:

Re: Colitis chronica non determinata

: 05 paź 2008, 21:28
autor: elena
Witam Kochani :razz: Wybrałam się do Warszawy do profesor Rydzewskiej.W połowie opowieści o moich dolegliwościach już pisała skierowanie na enteroklize KT z podejrzeniem Crohna :o Wprawdzie moglam się tego spodziewać,ale człowiek zawsze ma nadzieję.Wiem ,że to na razie podejrzenie,ale troszkę mnie to zdołowało.Poczytałam o tym badaniu,no i jestem lekkko wystraszona :cry: Czekam na ustalenie terminu.W związku z pobytem w Warszawie mam prośbę.Nie chcę być tam sama,więc może Wiecie gdzie może niezbyt drogo przenocować osoba "towarzysząca"Może zadaje to pytanie w niewłaściwym miejscu,ale nie chcę zaśmiecać niepotrzebnie forum nowymi wątkami.

Re: Colitis chronica non determinata

: 06 paź 2008, 10:51
autor: Linda123
http://www.polhotels.com/warsz/AtosPort ... index2.htm

znam tylko te hotele, nie są one najtańsze ale i nie najdroższe.

Re: Colitis chronica non determinata

: 07 paź 2008, 19:55
autor: elena
Linda123, :przytul: dziękuję

Re: Colitis chronica non determinata

: 07 paź 2008, 21:07
autor: elena
Właśnie dokładnie tego nie wiem.Mam dzwonić w przyszłym tygodniu,jak będzie ustalony termin badania,wtedy zapytam.