czego to mogą być objawy???

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jaras
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 04 wrz 2009, 22:20
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Środa Wlkp.
Kontakt:

czego to mogą być objawy???

Post autor: Jaras » 01 paź 2009, 08:46

Witam wszystkich i pozdrawiam!!!!!

Proszę o pomoc gdyż sam nie wiem co się dzieje:-( jestem na forum od niedawna ale wiele już temu miejscu zawdzięczam, do tej pory jedynym objawem jaki miałem były luźne stolce czasem kilka dziennie z niewielką domieszką krwi, która pojawiała się bardzo sporadycznie.....pod koniec lipca objawy jakby się zaostrzyły najpierw zapalenie stawów krzyżowo biodrowych (choruje na Zesztywniające Zapalenie Stawów) oraz zaczęło się wypróżnianie śluzem z domieszką większej ilości krwi oraz wypróżnienia były częstsze.....reumatolog włączył leczenie sterydowe (Dexamethazon) oraz Salazopiryna EN i skierował na Kolonoskopie. W badaniu wyszły zmiany w odbytnicy (błona śluzowa przekrwiona z tendencją do krwawienia kontaktowego), gastro napisał w rozpoznaniu klinicznym Colitis Ulcerosa Susp. pobrał też wycinki z tego miejsca i histopatolog jednoznacznie nie potwierdził CU ( w wyniku badania histopatologicznego napisał Zapalnie zmieniona błona śluzowa jelita grubego). Gastrolog stwierdził, że wystarczyły by czopki doodbytnicze ale skoro reumatolog przepisał Salazopiryne w dawce 2x2x2 to w zupełności starczy na ta chwile, poza tym jeszcze steryd który biorę na stawy również swoje zrobi....reumatolog uznał że stan zapalny jelit to choroba towarzysząca mojej chorobie kręgosłupa, gdyż zdarzą się czasem że te dwie choroby lubią się dobrać:/ powiedział jednak, iż wierzy że będzie miała łagodny przebieg......i niby wszystko było ok po jakimś tygodniu wróciło do normy stolec raz dziennie o normalnej konsystencji, zero bólów brzucha itp.:-) jakieś dwa tygodnie temu zacząłem schodzić z dawki sterydu i w poniedziałek coś się dziwnego zaczęło dziać:-( z niedzieli na poniedziałek w nocy nie mogłem spać, czułem jakby brała mnie jakaś infekcja, rano miałem 37,5 temperatury i jakby przeziębiony, zaraz telefon do reumatologa kazał wziąć Oscil Loccocinum i odpoczywać zrobiłem jak kazał i w poniedziałek było już ok temperatura znikła ale zaczęła się jazda na kiblu:-( w poniedziałek 6 razy, wtorek to samo w środę już było lepiej bo tylko 4 no i dzisiaj od rana póki co raz ale i tak czuje, że na tym nie koniec:-( stolec oczywiście luźny na maksa ale ani krwi ani śluzu nie widzę i co dziwne idę do WC zaraz po wstaniu i tak do 11 pozniej cały dzień spokój i od rana strasznie mi się przelewa w jelitach i burczy.....dietę oczywiście trzymam głównie ryż rybka jakieś mięsko gotowane, chleb pszenny, kleik, ryżowy, jabłuszka gotowane, mleko i przetwory odstawiłem od razu......reumatolog stwierdził, że to jakaś grypa jelitowa byłem u niego we wtorek ale dzisiaj czwartek i nadal to samo, zacząłem się zastanawiać czy oby faktycznie to jest grypa jelitowa, bo w domu nikt nie lata do kibla tak jak ja a jakbym miał grype jelitową to pewnie by ktoś ode mnie złapał.....myślałem też że to może od leków bo skoro było już dobrze to może powinienem brać mniej tej Salazopiryny EN cały czas jestem na dawce 6 tabletek dziennie czyli 3g, sam nie wiem co myśleć......może coś poradzicie????? czekać jeszcze a może nie słuchać reumatologa i walić do gastrologa bo może to zaostrzenie, albo stres chociaż stresu miałem dużo ostatnio to już było lepiej od poniedziałku miałem zacząć pierwszą poważną pracę (skończyłem studia w tym roku) a tak teraz sobie myślę jak ja pójdę do nowej pracy jak od rana co chwila na kibel latam:-( znów mnie załamka bierze....:-( ale muszę iść dom pracy bo kasa mi się kończy a jak widzę chorubsko pochłania mnóstwo forsy:( mam nadzieję, że coś poradzicie, ja nawet sam nie wiem jak zaostrzenie można odróżnić od grypy jelitowej:-( jestem jak powiedziałem początkujący i nie znam jeszcze na tyle choroby żeby wiedzieć co i jak:( do gastro i tak pewnie uda mi się dopiero dotrzeć po niedzieli bo w mojej miejscowości nie ma takiego specjalisty a najbliższy w Poznaniu:/
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą.......

Szatkowska
Debiutant ✽
Posty: 49
Rejestracja: 29 sie 2009, 16:53
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: SŁupsk woj.pomorskie
Kontakt:

Re: czego to mogą być objawy???

Post autor: Szatkowska » 01 paź 2009, 14:39

Tak,to są pierwsze obiawy tej choroby ,ja miałam tak samo ,tylko jeszcze doszło mi skręt kiszek i i niedrożność jelit.Idź jak najszybciej do lekarza gastrologa i powiedz mu o tym.Musisz mu powiedzieć ,że leczysz się u rumatologa i bierzesz takie leki.
Jania

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7783
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: czego to mogą być objawy???

Post autor: obyty.z.cu » 01 paź 2009, 22:19

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
dla mnie to wlasnie problem,
jak zmiejszyc sterydy bez takich "jazd" biegunkowych.
Mozliwosci sa dwie, albo gastrolog Ciebie nauczy jak sobie z tym "radzic" (co znaczy wrocic na poprzednia dawke i znow probowac zejsc), albo trzeba naprawde dojsc do lekarza na "goraco" bez uprzedzeń!
On zdecyduje co dalej.
Tak czy inaczej, to Ty na biezaco podejmiesz decyzje i to Ty musisz miec "nic" porozumienia z lekarzem.
Jesli problem polega na niemoznosci "dotarcia" szybkiego do specjalisty, wroc na wyzsze dawki na tydzien i probuj znow zejsc.
To moja wypraktykowana technika z lat.
Nie ma cos takiego jak uniwersalne dzialanie.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: czego to mogą być objawy???

Post autor: exa » 02 paź 2009, 06:04

nie doczytałam, z ciekawości, jak długo na tych sterydach ?
tak, jak piszą szanowni przedmówcy :wink: , to nie żadna grypa, trzeba do gastrologa, jak najszybciej....
a najważniejsze! - nie wpadaj w panikę, bo to dodatkowy stres...
a tutaj masz objawy grypy jelitowej: http://bez-recepty.pgf.com.pl/index.php ... artyk=1861
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
Jaras
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 04 wrz 2009, 22:20
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Środa Wlkp.
Kontakt:

Re: czego to mogą być objawy???

Post autor: Jaras » 02 paź 2009, 10:43

na sterydach jestem od końca lipca i miałem odstawić w połowie listopada......tylko, że sterydy jak i Salazopiryne przepisał reumatolog i u niego schodze z dawek, w czasie leczenia kręgosłupa wyszło bowiem, że są zmiany na jelitach, a gastro który robił mi kolono powiedział, że wystarczy dawka Salazopiryny którą i tak przyjmuje na zmiany zapalne stawów:-( sam nie wiem co robić, bo wczoraj już było lepiej z wypróżnieniami dzisiaj już też kał zaczął się formoać, krwi nie mam i śluzu też:-( kurde,że też musiało mnie spotkać i postępująca choroba kręgosłupa i jeszcze zmiany zapalne jelit:-( i teraz być tu mądrym, które chorubsko jest wiodące bo często (oba idą czasem w parze:-() i który lekarz powinien być lekarzem prowadzącym....dodam tylko, że reumatolog u którego się leczę tęga głowa na maksa na temat Colitis (chociaż w hitopatologii nie potwierdzono mi Colita tylko zmiany zapalne) powiedział i udzielił dużo cennych wskazówek i mam do niego mega zaufanie, bo już nie raz mi pomógł i to bardzo......a gastro żadnego dobrego nie znam w Poznaniu:(
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą.......

Awatar użytkownika
Jaras
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 04 wrz 2009, 22:20
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Środa Wlkp.
Kontakt:

Re: czego to mogą być objawy???

Post autor: Jaras » 02 paź 2009, 14:54

przeglądałem już ten wątek lekarzy z Poznania, ale każdy ma inne opinie na temat każdego lekarza, chyba będę musiał popielgrzymować po kilku żby znaleźć odpowiedniego ale tak to już u nas w kraju bywa:) narazie póki co zaufałem mojemu reumatologowi zobaczymy czy nie będę żałował........poczekam jeszcze weekend jak się pogorszy to wale do Poznania do gastro, obym tylko nie żałował później
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą.......

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”