Pęknięcie śluzówki

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
-asia-
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 09 gru 2007, 14:48
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Krosno
Kontakt:

Pęknięcie śluzówki

Post autor: -asia- » 03 cze 2010, 18:07

Witam,
już się cieszyłam, że wychodzę z kolejnego zaostrzenia, odstawie sterydy, a tu nagle koszmarne krwawienie, które ustąpiło kolejnego dnia, by pojawić się następnego i tak w kratkę :smutny: Ból odczuwam tylko w okolicy zwieracza. Jest to prawdopodobnie pęknięcie śluzówki. Czy moglibyście mi to wytłumaczyć i napisać co w takiej sytuacji robicie? Bo w internecie wyczytałam, że powinno się zastosować leki rozluźniające stolec, a ja dopiero od niecałego miesiąca nie mam biegunki i chciałabym żeby tak pozostało, walczyłam o to 3 lata.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pęknięcie śluzówki

Post autor: Mamcia » 03 cze 2010, 21:57

Nic o tobie nie wiemy, ani jak przebiegała choroba, ani jak obecnie jesteś leczona. Skąd to sformowanie "pęknięcie śluzówki"?? Czy to krwawienie z odbytnicy, czy z odbytu (np szczelina)? Napisz coś więcej i możesz też zadzwonić.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

-asia-
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 09 gru 2007, 14:48
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Krosno
Kontakt:

Re: Pęknięcie śluzówki

Post autor: -asia- » 04 cze 2010, 08:22

Taką diagnozę usłyszałam na razie przez telefon od mojej pani doktór. Z objawów jakie jej opisałam i z tego, że 2 tygodnie byłam u niej i było wszystko ok stwierdziła, że jest to według niej pęknięcie śluzówki. Oczywiście stwierdziła, ze jak to się nie uspokoi mam do niej przyjechać we wtorek. Jeśli chodzi o moją chorobę, to mam jak to określają średnio-ciężką lub ciężką postać CU :smutny: Objawy mam od 1993 roku, ostatecznie zdiagnozowano mnie w 2007 roku. W 2007 roku w marcu trafiłam do szpitala z okropnym krwawieniem, nic nie byłam w stanie jeść, schudłam 7 kg w 2 tygodnie. Myślałam, ze jak już wiedzą co mi jest, to wreszcie będzie lepiej, niestety pomyliłam się :smutny: było coraz gorzej. We wrześniu 2008 roku trafiłam na miesiąc do szpitala, mało brakowało, a ratowaliby mi życie, a nie jelito. Do remisji udało się doprowadzić dopiero w październiku 2009r. Było dobrze niecałe 6 miesięcy i przyplątał się rotawirus :smutny: Znowu krwawienie, biegunki itd. więc powrót na sterydy Enkorton obecnie 5 mg, 2-0-1 Azathioprine, 3x2 Asamax, 1x Asamax czopek (sama odkryłam, ze mi pomaga, bo zanim go zaaplikowałam nawet przy Enkortonie 30 mg krwawienie nie ustępowało) oprócz tego 1x1 Kalipoz i 1x1 Helicid(przyplątała się mi zgaga po sterydach :smutny:, bo przecież mamy mało dolegliwości), doraźnie Lopermid. Nie mam zbytniej możliwości zmiany leków i lekarze lawirują między tymi które biore, gdyż jestem uczulona na większość na naszą chorobę. Po Sulfosalazynie mało nie przeniosłam się na drugi świat, poparzenia na całym ciele leczyłam 3 miesiące :smutny: po Salofalku spuchłam, a po odstawieniu Metypredu i dostaniu pierwszej miesiączki, wszystkie objawy wracały ze zwiększoną siłą :smutny: To chyba tyle o mnie i moim przyjacielu CU

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pęknięcie śluzówki

Post autor: Mamcia » 04 cze 2010, 09:05

Leczenie można powiedzieć kompleksowe. Nie napisałaś jaką część jelita masz zajętą?? Czy to jest pancolotis?? Dobrze, że pomagają ci czopki. Od jak dawna bierzesz AZA?
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

-asia-
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 09 gru 2007, 14:48
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Krosno
Kontakt:

Re: Pęknięcie śluzówki

Post autor: -asia- » 04 cze 2010, 14:36

AZA biore od wrezśnia 2008 roku. Jelito mam zajęte do zgięcia śledzionowego. Czopki pomogły na krwawienie typowe dla zaostrzenia CU. Odkąd pękła mi śluzówka odstawiłam je, bo zwiększały ból i chyba zwiększały krawienie :smutny:

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pęknięcie śluzówki

Post autor: Mamcia » 04 cze 2010, 17:46

To ja się poddaję bo diagnoza przez telefon i dla mnie dość dziwna.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

-asia-
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 09 gru 2007, 14:48
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Krosno
Kontakt:

Re: Pęknięcie śluzówki

Post autor: -asia- » 04 cze 2010, 20:45

:smutny: mam nadzieje, ze jednak samo przejdzie, chociaż przy moim szczęściu... nie mogłam zostać zdiagnozowana inaczej niż przez telefon na razie, bo moja pani doktor przyjmuje dopiero we wtorek... ostatnio taką diagnozę w mojej rodzinie usłyszały jeszcze 2 osoby, ale one miały zaparcia co jest właśnie najczęstszą przyczyną pęknięcia śluzówki. Widzę, że jestem wyjątkiem tu na forum jeśli chodzi o tą dolegliwość...ale to dobrze dla innych forumowiczów.

no i doczytałam na necie co to jest pęknięcie sluzówki... to szczelina. Czy teraz możecie mi to przybliżyć? Co powinnam zrobić żeby było lepiej?

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Pęknięcie śluzówki

Post autor: Natalka » 05 cze 2010, 00:35

-asia- pisze:no i doczytałam na necie co to jest pęknięcie sluzówki... to szczelina. Czy teraz możecie mi to przybliżyć?
przejrzyj jeszcze te tematy:
viewtopic.php?t=3910&highlight=szczelina
viewtopic.php?t=408&highlight=szczelina
viewtopic.php?t=7225&highlight=szczelina
ostatnio mam podobne objawy do Twoich i tak właśnie myślę, co to mi się robi :neutral:
-asia- pisze:co w takiej sytuacji robicie?
smaruję jakimiś maściami (sudocrem, z propolisem) ale niezależnie od tego czy smaruję czy nie objawy pojawiają się i znikają, nie wiem o co chodzi.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

-asia-
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 09 gru 2007, 14:48
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Krosno
Kontakt:

Re: Pęknięcie śluzówki

Post autor: -asia- » 05 cze 2010, 21:58

Im więcej czytam o szczelinie tym jestem mniej pewna czy to to co ja mam. Szczerze, to mam nadzieje,że to jednak nie to, bo przeraziło mnie to co przeczytałam. Dzisiaj nie ma krwi, smaruje to maścią i mam nadzieje,że się zagoi.

sonecznik
Początkujący ✽✽
Posty: 65
Rejestracja: 18 maja 2010, 17:12
Choroba: CD u dziecka
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: zachodniopom

Re: Pęknięcie śluzówki

Post autor: sonecznik » 06 cze 2010, 09:56

Ja bym posmarowała maścią nagietkową świetnie goi i regeneruje tkanke . Powinno pomóc jeżeli to pęknięcie

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Pęknięcie śluzówki

Post autor: Natalka » 07 cze 2010, 23:14

Jednak u mnie to po prostu tylko hemoroidy :wink:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Pęknięcie śluzówki

Post autor: kasinp » 08 cze 2010, 19:55

W jakiejs gazetce aptecznej wyczytalam ze maja nowość (chyba) czopki i masc pod nazwą ProctisM. Własnie na szczeliny , przetoki hemoroidy i inne tego typu dolegliwości

Lorema

Re: Pęknięcie śluzówki

Post autor: Lorema » 10 cze 2010, 19:00

Mój syn używał ProctisM na szczeliny ale niestety nie pomagał. Później używał Proktosedon (kiedyś Proctosone) i Bactroban chyba są skuteczniejsze u mojego syna.

-asia-
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 09 gru 2007, 14:48
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Krosno
Kontakt:

Re: Pęknięcie śluzówki

Post autor: -asia- » 10 cze 2010, 22:35

Moja Pani doktor też powiedziała żebym smarowała Proktosedonem. Natalko nie wiem co lepsze, czy to moje pęknięcie śluzówki czy hemoroidy. Przy naszych chorobach to chyba każde takie samo paskudztwo. Mi już wystarczy samo CU w tak ciężkiej postaci jaka mi się trafiła :smutny: Marzy mi się chociaż chwila remisji.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Pęknięcie śluzówki

Post autor: Natalka » 10 cze 2010, 22:57

Pęknięcia śluzówki jeszcze nie miałam i wolę nie wiedzieć, jak to wtedy jest :wink: ale to fakt, że hemoroidy potrafią cholernie uprzykrzyć życie, u mnie zaostrzają się tylko podczas sraczki, a wtedy jest bardzo nie wesoło, gdy się z kibla prawie nie wychodzi. A teraz w remisji jest o.k., czasem trochę krwi na papierze się pojawi i minimalny krótkotrwały ból, ale to pikuś :razz:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”