niski wzrost przy chorobie

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

niski wzrost przy chorobie

Post autor: cordo » 14 paź 2010, 14:32

Czy moja choroba ma wpływ na wzrost ? Bo ostatnio przy moich kolegach czuję się niski..
Mam 174 cm wzrostu i chciałbym jeszcze urosnąć, bo wydaje mi się ze jak na chłopaka to trochę za mało... Czy są jeszcze jakieś szansę że do 180 cm dobije ?
Dodam, że zażywam dużo lekarstw, ostatnio brałem Encorton i nie ćwiczę na wf ...
Dziękuję z góry za wszelakie odpowiedzi

dethleffs

Re: niski wzrost przy chorobie

Post autor: dethleffs » 14 paź 2010, 17:24

ja rosłem do 21 roku zycia (pi razy drzwi), na koniec liceum 190 cm, a potem jeszcze mnie wyciągnęło o 4 cm ;/
luke6p pisze:Bo ostatnio przy moich kolegach czuję się niski..
później koledzy stają sie mniej ważni, a koleżankom - będzisz patrzał prosto w oczy :D , ci wyżsi - mają większy problem :(

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: niski wzrost przy chorobie

Post autor: Natalka » 14 paź 2010, 20:00

luke6p, myślę, że są jeszcze szanse, że podrośniesz :wink: a jak u Ciebie w rodzinie ze wzrostem? Zajrzyj też do tych tematów
viewtopic.php?t=3576&highlight=niski+wzrost
viewtopic.php?t=7930&highlight=niski+wzrost
luke6p pisze:Czy moja choroba ma wpływ na wzrost ?
może mieć wpływ np. przez niedożywienie spowodowane chorobą.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: niski wzrost przy chorobie

Post autor: cordo » 14 paź 2010, 20:23

Tata ma ponad 180, ale nie wiem ile dokładnie, a mama 160.
Chciałbym jeszcze podrosnąć, jednak boje się, że już nie pójdę w górę...

Awatar użytkownika
xyz
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 14 paź 2010, 12:46
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: niski wzrost przy chorobie

Post autor: xyz » 14 paź 2010, 21:31

Chłopie, masz 16 lat jeszcze przynajmniej 2 lata wzrostu przed Tobą, głowa do góry! :)
Z resztą, nie masz się czym przejmować, Twój wzrost nawet teraz jest w normie, żadnej kobiecie nie powinien przeszkadzać, chyba, że będziesz umawiał się z koszykarkami ;)
Piotrek

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: niski wzrost przy chorobie

Post autor: tom-as » 14 paź 2010, 21:55

luke6p pisze:Mam 174 cm wzrostu i chciałbym jeszcze urosnąć, bo wydaje mi się ze jak na chłopaka to trochę za mało...
toś mi teraz pojechał :neutral: (+/- 2cm)

z tym, ze ty masz szanse, a mnie już jedynie na kole można naciągnąć :E

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: niski wzrost przy chorobie

Post autor: Miska Ryżu » 14 paź 2010, 21:56

niestety od momentu gdy po raz pierwszy wzięłam encorton nie urosłam już ani centymetra, a rodzinę mam wysoką :neutral:

co nie znacza że u Ciebie będzie podobnie :)

poza tym 174cm to nie jest zły wzrost :-)
Ostatnio zmieniony 14 paź 2010, 22:00 przez Miska Ryżu, łącznie zmieniany 1 raz.
Smutno Ci? A może budyń? :)

Awatar użytkownika
Remedios44
Początkujący ✽✽
Posty: 315
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:00
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: 40 km od Lublina

Re: niski wzrost przy chorobie

Post autor: Remedios44 » 14 paź 2010, 23:39

luke6p pisze:Mam 174 cm wzrostu i chciałbym jeszcze urosnąć
A po co Ci wyższy wzrost? Żeby Cię plecy bolały od schylania się, żeby dziewczynę pocałować? :D

A poważnie – jak jeszcze urośniesz, nie będzie źle, ale 174 cm to wcale nie jest zły wzrost dla mężczyzny. Naprawdę. :)
Nawet gdy życie spycha cię najmocniej w dół, wciąż mierz wysoko. Wspinaj się na drabinę, podskakuj, choćbyś sam sobie wydawał się śmieszny ze swoją chęcią latania. Wszyscy mamy skrzydła, ale by latać, potrzeba wysiłku.

CU od 2002, ileostomia od 2004.

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: niski wzrost przy chorobie

Post autor: tom-as » 14 paź 2010, 23:43

No Remedios44 ma z grubsza rację. Pomijając to, ze wyższy facet jest atrakcyjniejszy to właściwie po za tym nie ma co tym 174 cm'om co zarzucić :E hehe

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: niski wzrost przy chorobie

Post autor: cordo » 15 paź 2010, 00:55

Wasze posty mnie pocieszyły, nie ma co się martwić , a skoro wg Was 174 cm to nie jest zły wzrost, myślę, że nie jest tak źle. Naprawdę jestem wdzięczny za odpowiedź i motywujące słowa :) Dziękuję

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: niski wzrost przy chorobie

Post autor: cordo » 15 paź 2010, 09:01

no dziewczynę to mam akurat mniejszą ode mnie o głowę :razz:

dzięki :)

Awatar użytkownika
Patryk
Początkujący ✽✽
Posty: 157
Rejestracja: 10 cze 2010, 11:29
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: niski wzrost przy chorobie

Post autor: Patryk » 15 paź 2010, 10:27

Wysokiego tatę masz :) Ja mam niższego o jakieś 10cm, mamę podobnego wzrostu, a mam 186cm. Wiele zależy też od wzrostu twoich dziadków, ale jeszcze urośniesz. Ja w wieku 16 lat miałem gdzieś tyle samo, może ciut więcej ;)
Nie odmawiaj dobrego tym, którym się ono należy, gdy akurat jest w mocy twojej ręki je wyświadczyć (Przysłów 3:27)

Awatar użytkownika
Remedios44
Początkujący ✽✽
Posty: 315
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:00
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: 40 km od Lublina

Re: niski wzrost przy chorobie

Post autor: Remedios44 » 15 paź 2010, 15:31

Ja przestałam rosnąć w momencie, jak zachorowałam (15 lat), ale ja akurat z tego faktu jestem zadowolona, bo już wtedy miałam 172 cm i nie chciałam być wyższa. :)
Nawet gdy życie spycha cię najmocniej w dół, wciąż mierz wysoko. Wspinaj się na drabinę, podskakuj, choćbyś sam sobie wydawał się śmieszny ze swoją chęcią latania. Wszyscy mamy skrzydła, ale by latać, potrzeba wysiłku.

CU od 2002, ileostomia od 2004.

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: niski wzrost przy chorobie

Post autor: ita71 » 16 paź 2010, 01:42

luke6p pisze:ostatnio brałem Encorton i nie ćwiczę na wf ...
Syn jak był na sterydach,to nie rósł...(też jest zwolniony z WF-u) jeszcze 2 lata temu miał 144 wzrostu i 12 lat...na biologicznym urósł ponad 10 cm.,to jednak stale za mało,jest
najmniejszy w klasie..teraz ma 156 wzrostu i 14 lat...więc tylko pozazdrościć
Twojego wzrostu.
Tak na marginesie..mój mąż ma 174 cm wzrostu...i mi to odpowiada :wink:
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: niski wzrost przy chorobie

Post autor: CatAnn » 16 paź 2010, 15:39

Kiedy zachorowałam miałam bodajże 1,34 (9 lat) i przestałam rosnąć, chyba dwa lata trwałam w tym stanie. Wcześniej byłam najwyższa w klasie, niestety zaczęłam być "tą niską". Brałam sterydy (encorton) i bałam się, że już nie urosnę, na szczęście jednak około 11 roku życia zaczęłam rosnąć i dobiłam do 165 cm i wyżej (niestety) nie jestem już w stanie od bodajże dwóch lat. Cóż...
tom-as pisze:wyższy facet jest atrakcyjniejszy
Kto Ci naopowiadał takich bzdur? :P
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”