Całe życie na lekach?

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7775
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Całe życie na lekach?

Post autor: obyty.z.cu » 24 lis 2010, 23:15

malapkasia pisze:ja czasami myślę o sobie, że zjadam tyle leków co 60-latki,
dawno sie tak "nie uśmiałem" :razz:
martita pisze:moj skromny rekordzik to 24 tabsy na dobę kiedys
hm...
powiedzmy ze to dzienna dawka w remisji...

Podoba mi sie tez ta opcja z kolorowymi tabletkami...
mam pudelko do tabletek,takie na rano,obiad i wieczor...
a jakby je przerobic na kolory ? bylaby jakaś odmiana :lol:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

xentrix
Początkujący ✽✽
Posty: 66
Rejestracja: 04 sie 2009, 21:57
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Całe życie na lekach?

Post autor: xentrix » 29 lis 2010, 00:24

ja to poszedłem do apteki i chciałem sobie kupic taki pojemnik na tabletki od razu na cały tydzien z podziałem na dni i pory dnia czyli rano , poludnie , wieczór , zeby raz w tygodniu powkładac leki w odpowiednie przegródki i potem tylko połykac ...jednak jak zobaczylem ten pojemnik to zwątpiłem .....przegródki tak małe , ze chyba tylko 2 tabletki asamaxu czy tez sulfasalazyny wejdą w jedną ....szok .... a gdzie reszta leków ( oslonowe / sterydy / witaminki / probiotyki / inne ) ??? leków niestety połykamy przy naszej chorobie sporo ....

teraz mam pojemnik z 4 przegródkami ....rano/poludnie/wieczor/noc . Przegródki sa wieksze ale i tak ledwo sie mieszczę z lekami .....

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: Całe życie na lekach?

Post autor: Coralie » 29 lis 2010, 01:12

xentrix, spróbuj jeszcze w takich sklepach dla "pakerów", gdzie sprzedają różne odżywki, suplementy i co tam jeszcze dla panów słusznej postury wypracowanej na siłowni. Mają tam pojemniki na te piguły z dość dużymi przegródkami (bo i te piguły są duże), więc może pomieścisz swoje leki. Np coś takiego:
Obrazek

Tu tygodniowa z większą ilością przegród: http://www.i-apteka.pl/product-pol-2916 ... -1szt.html



Uprzedzając pytania skąd wiem - sama szukałam w internecie pudełka na leki :P
New beginning :)

xentrix
Początkujący ✽✽
Posty: 66
Rejestracja: 04 sie 2009, 21:57
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Całe życie na lekach?

Post autor: xentrix » 30 lis 2010, 00:38

no tak ..dobry pomysł by sprawdzić w tych sklepach dla uprawiajacych sporty siłowe ... thanks

a co do kasetki tygodniowej co podalas linka , to wlasnie taka ogladałem w aptece ...za mała jest ..

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: Całe życie na lekach?

Post autor: Coralie » 30 lis 2010, 18:42

Też mam ten problem, dlatego kupiłam sobie zwykłe ozdobne pudełko z wieczkiem, w którym trzymam leki, bo nie lubię opakowań po lekarstwach walających się po pokoju a nie jestem na tyle porządna, żeby za każdym razem wkładać do szuflady ;). Takich pudełek z różnych materiałów i w różne wzory jest teraz zatrzęsienie w sklepach w sezonie świątecznym. Oczywiście nie nadają się jako opakowania przenośne, ja w tym celu mam małą kosmetyczkę w torebce, męskie kasetki też są ale nadadzą się tylko jeśli nosisz jakąś torbę albo plecak. No i ostatni trop - pudełka hermetyczne na żywność, też mają przegródki (np te na sałatki) i występują w dowolnym kolorze i rozmiarze.
New beginning :)

Awatar użytkownika
Megs
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 11 lis 2010, 13:56
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Świebodzin/ Poznań

Re: Całe życie na lekach?

Post autor: Megs » 30 lis 2010, 18:45

naprawdę idzie się przyzwyczaić do brania leków. tak jak ktoś napisał, po jakimś czasie wyrabia się nawyk, i nawet nie trzeba przypomnienia ; ))
mi tabletki pomagają, denerwowałabym się jakby mi nie pomagały. jest dobrze jak jest dobrze ; )
Salofalk 3x2, kwas foliowy - chyba remisja ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”