ołówkowaty stolec

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
bartox
Początkujący ✽✽
Posty: 147
Rejestracja: 24 kwie 2010, 14:47
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

ołówkowaty stolec

Post autor: bartox » 09 sty 2012, 20:16

Witam. Tydzień temu zaraziłem się od swojej kobiety Grypą żołądkową i co za tym idzie przez poltora dnia mialem biegunki goraczkę itd, ale gdy juz wszystko wróciło do normy to zauważyłem ze mój stolec jest '' ołówkowaty '' (bardzo cienki) z poczatku myslalem ze to chwilowe i po jakimś czasie minie, ale niestety myliłem sie ;/ z tego co mi wiadomo to taki stolec jest objawem zwężenia jelita, lub nowotworu więc się troche przestraszylem :smutny: Dodam też że jestem w okresie remisji i czuje sie całkiem dobrze. Miał ktoś z was podobny problem? może jest to spowodowane tą grypa.. co o tym sądzicie?
CD od 2006r
0 interwencji chirurgicznych
remisja prawie 3 lata ^.-
leki: Imuran 2x 50mg

Czas nie leczy ran...
On tylko przyzwyczaja nas do bólu...

Śmierć, Miłość i Sraczka przychodzą z nienacka

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: ołówkowaty stolec

Post autor: magda281 » 09 sty 2012, 20:17

to zależy jakiej konsystencji jest stolec?
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

bartox
Początkujący ✽✽
Posty: 147
Rejestracja: 24 kwie 2010, 14:47
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: ołówkowaty stolec

Post autor: bartox » 09 sty 2012, 20:19

Normalny, nie jest luzny ani nic tylko strasznie cienki
CD od 2006r
0 interwencji chirurgicznych
remisja prawie 3 lata ^.-
leki: Imuran 2x 50mg

Czas nie leczy ran...
On tylko przyzwyczaja nas do bólu...

Śmierć, Miłość i Sraczka przychodzą z nienacka

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: ołówkowaty stolec

Post autor: magda281 » 09 sty 2012, 20:27

normalny czyli jaki twardy? bo jeśli taki jak plastelina ( :mrgreen: ) to może się tak zdarzyć że jest cienki.W każdym razie dobrze by było zasięgnąć porady lekarza.
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

bartox
Początkujący ✽✽
Posty: 147
Rejestracja: 24 kwie 2010, 14:47
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: ołówkowaty stolec

Post autor: bartox » 09 sty 2012, 20:31

nie dotykalem ale stawiam na to ze twardy :> no tak, a tez tak myslałem ale to juz 5 czy szósty dzien tak jest..
CD od 2006r
0 interwencji chirurgicznych
remisja prawie 3 lata ^.-
leki: Imuran 2x 50mg

Czas nie leczy ran...
On tylko przyzwyczaja nas do bólu...

Śmierć, Miłość i Sraczka przychodzą z nienacka

Awatar użytkownika
TigeR
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 28 lip 2010, 22:32
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: ołówkowaty stolec

Post autor: TigeR » 09 sty 2012, 20:45

Mialem podobna sytuacje co do Twojej. Mialem tak chyba z dwa tygodnie. Przyznam szczerze, ze samo przeszlo, ale staralem sie (zapobiegawczo ;D) jesc w tym okresie jakies "lekkie rzeczy". Kisiel, biszkopty, rosol, ew pomidorowa z ryzem.
"Life without change might be called anything except life, it's nothing more than experience"

"Happiness is like glass. It may be all around you, yet be invisible. But if u change your angle of viewing a little, then it will reflect light more beautifully than any other object around you."

"The pain you feel today is the strenght you feel tomorrow."

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: ołówkowaty stolec

Post autor: magda281 » 09 sty 2012, 20:58

bartox pisze: no tak, a tez tak myslałem ale to juz 5 czy szósty dzien tak jest..
więc tym bardziej idź do lekarza. Jak np mnie coś niepokoi ide do lekarza i czasem okazuje się że to nic złego ale lepiej się upewnić :wink:
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

bartox
Początkujący ✽✽
Posty: 147
Rejestracja: 24 kwie 2010, 14:47
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: ołówkowaty stolec

Post autor: bartox » 09 sty 2012, 21:12

tak, tylko tutaj jest tak ze jak chcesz iść do rodzinnego to musisz w nocy wstać i sobie miejsce w kolejce zaklepac bo od 7 rano są zapisy i pierwsze 20 osób sie dostanie a reszta musi próbować na nastepny dzien. ;x a do gastroenterologa jak ostatnio chciałem się zapisać to dostałem termin na 14 grudnia wiec to nie jest takie proste.. Tak to juz jest w tym kraju.. i podejrzewam ze prywatnie jest to samo
CD od 2006r
0 interwencji chirurgicznych
remisja prawie 3 lata ^.-
leki: Imuran 2x 50mg

Czas nie leczy ran...
On tylko przyzwyczaja nas do bólu...

Śmierć, Miłość i Sraczka przychodzą z nienacka

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: ołówkowaty stolec

Post autor: magda281 » 09 sty 2012, 21:15

bartox pisze:tak, tylko tutaj jest tak ze jak chcesz iść do rodzinnego to musisz w nocy wstać i sobie miejsce w kolejce zaklepac bo od 7 rano są zapisy i pierwsze 20 osób sie dostanie a reszta musi próbować na nastepny dzien
u mnie najczęściej zapisuje sie dzień wcześniej -w nagłych sytuacjach ide na siłę i czekam w kolejce -do gastro tak samo potrafię panią doktor nawiedzić w oddziale ;)
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

bartox
Początkujący ✽✽
Posty: 147
Rejestracja: 24 kwie 2010, 14:47
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: ołówkowaty stolec

Post autor: bartox » 09 sty 2012, 21:15

TigeR pisze:Mialem podobna sytuacje co do Twojej. Mialem tak chyba z dwa tygodnie. Przyznam szczerze, ze samo przeszlo, ale staralem sie (zapobiegawczo ;D) jesc w tym okresie jakies "lekkie rzeczy". Kisiel, biszkopty, rosol, ew pomidorowa z ryzem.
poczas remisji?
Ostatnio zmieniony 09 sty 2012, 21:16 przez bartox, łącznie zmieniany 1 raz.
CD od 2006r
0 interwencji chirurgicznych
remisja prawie 3 lata ^.-
leki: Imuran 2x 50mg

Czas nie leczy ran...
On tylko przyzwyczaja nas do bólu...

Śmierć, Miłość i Sraczka przychodzą z nienacka

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: ołówkowaty stolec

Post autor: magda281 » 09 sty 2012, 21:16

ewentualnie telefonicznie spróbuj skontaktować się z lekarzem prowadzącym.
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

bartox
Początkujący ✽✽
Posty: 147
Rejestracja: 24 kwie 2010, 14:47
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: ołówkowaty stolec

Post autor: bartox » 09 sty 2012, 21:20

magda281 pisze:ewentualnie telefonicznie spróbuj skontaktować się z lekarzem prowadzącym.
ech juz kiedys miałem taka sytuację to kazała mi przyjsc prywatnie, z tym ze termin dala mi za dwa miesiace. przyszedlem prywatnie, i powiedziala ze mam na nastepny dzien przyjsc na oddział, ale 250zł skasowała
CD od 2006r
0 interwencji chirurgicznych
remisja prawie 3 lata ^.-
leki: Imuran 2x 50mg

Czas nie leczy ran...
On tylko przyzwyczaja nas do bólu...

Śmierć, Miłość i Sraczka przychodzą z nienacka

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: ołówkowaty stolec

Post autor: magda281 » 09 sty 2012, 21:21

bartox pisze:ech juz kiedys miałem taka sytuację to kazała mi przyjsc prywatnie, z tym ze termin dala mi za dwa miesiace. przyszedlem prywatnie, i powiedziala ze mam na nastepny dzien przyjsc na oddział, ale 250zł skasowała
a nie ma innego gastro?
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

bartox
Początkujący ✽✽
Posty: 147
Rejestracja: 24 kwie 2010, 14:47
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: ołówkowaty stolec

Post autor: bartox » 09 sty 2012, 21:28

Napewno są, ale zazwyczaj skierowują mnie do niej bo ona mnie prowadzi, chyba ze prywatnie spróbowałbym do któregos :> ale terminy tez pewnie bedą ze uhuhu, dobra juz tam jakos sobie spróbuje poradzić.. Dziekuje za pomoc
CD od 2006r
0 interwencji chirurgicznych
remisja prawie 3 lata ^.-
leki: Imuran 2x 50mg

Czas nie leczy ran...
On tylko przyzwyczaja nas do bólu...

Śmierć, Miłość i Sraczka przychodzą z nienacka

Awatar użytkownika
TigeR
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 28 lip 2010, 22:32
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: ołówkowaty stolec

Post autor: TigeR » 09 sty 2012, 21:56

bartox pisze:poczas remisji?
U mnie z "remisjami" jest roznie, ale tak, to bylo w czasie kiedy bylo u mnie przez jakis czas spokojnie. Na szczescie przy jedzeniu tego co wyzej napisalem i ogolnie nie forsowaniu swoich jelit byla poprawa.

Niemniej jednak, jezeli czujesz, ze jest to jednak cos powazniejszego, to idz do lekarza (co do ogolnego, nie przyjmuja rejestracji tel? Bys zadzwonil z rana i bez problemu. U mnie akurat jest na tyle fajnie, ze moge sie zarejestrowac na drugi dzien).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”