Ciągłe bóle brzucha...

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ewelina1011
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 27 sie 2006, 14:07
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontakt:

Ciągłe bóle brzucha...

Post autor: ewelina1011 » 31 sie 2006, 21:07

To jest bez sensu! Jak byłam w szpitalu prawie 3 tygodnie, to brzuch mnie prawie nie bolał. Tylko wróciłam, to wszystko od nowa. Boli i boli, ciagły dyskomfort. Może to po lekach. Obecnie zażywam Controloc, Encorton 30 mg, Asamax 3000 mg, Imuran 100 mg, Trilac 6 kapsułek. Dodatkowo biorę Xanax 0,25 mg na na noc, by się wyciszyć. Przy bólach jeszcze Debridat i No-Spę. Czasem gotuję sobie siemie lniane. Może z moja głową coś nie tak. Wspomnę jeszcze, że kolonoskopia wykazała, iż w dystalnym odcinku jelita krętego są widoczne okrężne owrzodzenia, pseudopolipy i obrzęk śluzówki. Diagnoza postawiona w sierpniu tego roku. Poprzednio miałam ostry stan zapalny żołądka. Zawsze dużo plytek krwi. Już 5 razy od września miałam silne ataki bólu sródbrzusza. Lekarz strwierdził, że własnie to było przyczyną napadu bólu. Mój brat ma podobnie jak ja, tyle, że jest ode mnie starszy o 10 lat. Mam tyle pytań, a 0 odpwiedzi. Mam nadzieję, ze ktoś się podzieli ze mną swoimi doświdczeniemi i udzieli rad. Bardzo boję się bólu i myśl o tym nie daje mi zyć. Wiecie, jak to jest kiedy boli i wszstko inne traci sens. Ale ile można tak życ, chyba nie na tym to wszystko polega... Pozdrawiam:) Dziekuję z góry za odpowiedzi!!!

Misia

Re: Ciągłe bóle brzucha...

Post autor: Misia » 31 sie 2006, 21:16

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
Anita
Początkujący ✽✽
Posty: 69
Rejestracja: 12 lip 2006, 13:03
Choroba: CD
Lokalizacja: Lipno
Kontakt:

Re: Ciągłe bóle brzucha...

Post autor: Anita » 31 sie 2006, 21:52

to prawda co napisala Misia.nie mozesz ciagle myslec o bolu bo nieswiadomie go wywolujesz.znam to z wlasnego doswiadczenia kiedy to tylko czekalam az przyjdzie bol i to dzieki psycholog nauczylam sie nie myslec o tym ze boli.takim sposobem zaliczylam sesje zimowa na uczelni.na zajecia jezdzilam z bolami ktore mialam codziennie ale zaciskalam zeby i nie dawalam sie.mysli moje skupialam na nauce bo celem bylo zaliczenie egzaminow.cel zostal oczywiscie osiagniety:)a co do lekow to trzeba byc cierpliwym bo nie dzialaja od zaraz.zycze ci innego spojrzenia na to co cie dotknelo.
pozdrawiam

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ciągłe bóle brzucha...

Post autor: Mamcia » 01 wrz 2006, 09:31

Imuran może jeszcze nie zaczął działać (czy robisz kontrolne badania krwi??) zaś asamax nie działa w jelicie cienkim. powłoczka rozpuszcza się dopiero w jelicie grubym. Chyba już po raz 3. piszę o tym w tym tygodniu. lekarze nie wnikają w to jak lek jest skonstruowany tylko patrzą jaka jest substancja czynna. Na rysunku widać gdzie działają rózne preparaty mesalazyny.
Obrazek

Co do bólu to moją Pannę brzuch bolał z różnym natężeniem przez 7 lat. Teraz po raz pierwszy nic ją nie boli. Z bólem radziła sobie różnie, ale starała się żyć z tym normalnie - szkoła, sporty rekreacyjne i wszystkie inne przyjemności.
Pamiętać trzeba, że boli w głowie, więc nastawienie psychiczne jest niezwykle ważne.
mamcia
[/quote]
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
ewelina1011
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 27 sie 2006, 14:07
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontakt:

Re: Ciągłe bóle brzucha...

Post autor: ewelina1011 » 01 wrz 2006, 09:42

No to chyba nie ma sensu, żebym brała ten Asasmax. Przecież to mi nie jest potrzebne, bo jelito grube jest w porzadku. Cos mi się nie zgadza... :neutral:

Misia

Re: Ciągłe bóle brzucha...

Post autor: Misia » 01 wrz 2006, 09:44

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
ewelina1011
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 27 sie 2006, 14:07
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontakt:

Re: Ciągłe bóle brzucha...

Post autor: ewelina1011 » 01 wrz 2006, 10:01

Kurcze, Misia! Ja to podziwam takich jak ty! Jak ty sobie radzissz, musisz byc silna babka. Serdeczne dzieki za te miłe słowa. To naprawde bardzo dla mnie cenne. Az brak mi słów. Przeczytam to wszystko co mi napisaciscie ze 100 razy, moze wkoncu do mnie dotrze. Bużka i pozdrawiam gorąco:)

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ciągłe bóle brzucha...

Post autor: Mamcia » 01 wrz 2006, 15:07

A jak już nie będzxiesz dawać rady to w autobus i w ramiona Misi. Przytuli, nakrzyczy i postawi na nogi, bo to dziewczyna i silna i bardzo wrażliwa.
Mamcia
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”