Strona 1 z 1

Zmiana klimatu?

: 19 lut 2007, 09:42
autor: milkusia11
Mam plany we wrześniu lecieć na tygodniowe wczasy do Tunezji, boje sie ze zmiana klimat,wody itp.moze mi zaszkodzic??:(w zeszłym roku byłam nad polskim naszym morzem co prawda byłam w fazie zaostrzenia i czułam sie okropnie co chwile latałam do toalety co sądzicie??

Re: Zmiana klimatu?

: 19 lut 2007, 15:33
autor: Patryśka
milkusia11 pisze:na tygodniowe wczasy do Tunezji
Ja bylam na dwa tygodnie na samym poczatku choroby kiedy zaostrzenie siegalo zenitu wtedy jeszcze nie wiedzialam co mi jest zdecydowalam jechac i tam czulam sie duzo lepiej..

Re: Zmiana klimatu?

: 19 lut 2007, 21:34
autor: niunia
Ja w zeszłym roku byłam w okresie zaostrzenia w Grecji i mimo że nie czułam się wspaniale to wakacje były udane, więc jak masz okazję to leć!!

Re: Zmiana klimatu?

: 26 kwie 2007, 23:00
autor: misty
Lec i sie nie zastanawiaj. Ja pojechalam na miesiac w srodek Afryki i zyje :). Zaostrzenia nie mialam, za to dopadly mnie zaparcia. Ale w Polsce tez mi sie zdarzaja :).

Re: Zmiana klimatu?

: 27 kwie 2007, 09:41
autor: jaryszek
Tez bylem w Tunezji (tydzien), i bylo tam naprawde dobrze :mrgreen: No raz tylko jak juz mielismy za chwile jechac karawana to mnie pogonilo i musialem isc za jakis taki smieszny kolczasty krzaczek i szybko zalatwic swoja potrzebe ;p Ale ogolnie bylo bardzo spokojnie. Wiec nie ma co sie zastanawiac tylko jechac i sie swietnie bawic :wink:

Re: Zmiana klimatu?

: 27 kwie 2007, 11:09
autor: yamaja
Ja mam wlasnie ten sam problem. W sierpniu mam wykupione wczasy w chorwacji. Do sierpnia jeszcze daleko a ja juz sie boje tego co bedzie. Co bedzie jak mi sie tam pogorszy?co wtedy robic? Ale jade:) przeciez nie bede w Krakowie siedziec cale wakacje. Najbardziej boje sie o jedzenie.Jedzenie tam jest wliczone w cene, sniadania, obiady i kolacje.Pewnie nic nie bede mogla z tego jesc:/ Musze wziasc do plecaka duzo biszkoptów:)

Re: Zmiana klimatu?

: 27 kwie 2007, 14:58
autor: niunia
Ja w zeszłym roku jakieś dwa tygodnie przed wyjazdem nabawiłam się zaostrzenia i cały wyjazd był podporządkowany moim wizytom w wc, ale na plażę miałam tylko kilkanaście metrów od domku :) Najgorsza jednak była 40 godzinna podróż autobusem... Ale warto było!! w tym roku też planuję jakiś dalszy wyjazd i strasznie się boję....

Re: Zmiana klimatu?

: 29 kwie 2007, 17:15
autor: Graga
Byłam w Tunezji, ale jeszcze zanim zachorowałam. Wiem tylko, że radzili nam przypadkiem nie pić wody z kranu (różne rzeczy małolaty lubią robić), bo ponoć nie jest zbyt dobra. W każdym bądź razie leć i odpoczywaj, słoneczko tam pięknie grzeje :roll:

Re: Zmiana klimatu?

: 21 lip 2007, 20:45
autor: zuo
milkusia11 pisze:Mam plany we wrześniu lecieć na tygodniowe wczasy do Tunezji, boje sie ze zmiana klimat,wody itp.moze mi zaszkodzic??:(w zeszłym roku byłam nad polskim naszym morzem co prawda byłam w fazie zaostrzenia i czułam sie okropnie co chwile latałam do toalety co sądzicie??
bedziesz miec remisje, zobaczysz (o ile pojedziesz w jakims normalnym stanie oczywiscie), wiem to z doswiadczenia ze wyjazd do kraju afrykanskiego to remisja.. ja jadlem praktycznie wszystko co bylo na szwedzkim stole, a w domu w zyciu bym tego nie dotknal, a jesli to byloby zle..

niunia pisze:Ja w zeszłym roku byłam w okresie zaostrzenia w Grecji i mimo że nie czułam się wspaniale to wakacje były udane, więc jak masz okazję to leć!!
j/w, cieple kraje "przestawiaja" organizm w tryb letni kiedy zazwyczaj sa remisje, z doswiadczenia wiem ze jak w zime pojedziemy do afryki gdzies to tez tak sie dzieje


uprasza sie o edycje postu, zamiast pisac jeden pod drugim.

Re: Zmiana klimatu?

: 21 lip 2007, 21:06
autor: Patryśka
zuo pisze:ja jadlem praktycznie wszystko co bylo na szwedzkim stole, a w domu w zyciu bym tego nie dotknal, a jesli to byloby zle..
Ja tez i tak super znowu nie bylo...W sumie mialam nawrot-pierwszy w calej karierze..Pewnie dlatego..Ale tam sie tak nawrotu nie odczuwa..czlowiek jest zrelaksowany calkowicie :)