Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
:) :) :)

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: :) :) :) » 30 wrz 2005, 19:43

Ja zachorowałam w wieku 14 lat. Przez prawie dwa lata jeździłam po różnych lekarzach którzy systematycznie wykluczali kolejne choroby w końcu trafiłam do IP-CZD. To co najbardziej mnie w tamtym okresie zabolało to "diagnoza" pewnej lekarki. Uznała ona, że pewnie za dobrze się nie uczę i robię wszystko, żeby nie chodzić do szkoły, a "symulowany" ból brzucha ma mi w tym pomóc. Wspomnę tylko, że od zawsze kończyłam szkołę z wyróżnieniem i to nie za ładne oczy.

zosia
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 05 cze 2005, 17:17
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: zosia » 01 paź 2005, 19:54

uwielbiam takich lekarzy. a wielu takich spotkałam... :/

cleo
Początkujący ✽✽
Posty: 74
Rejestracja: 22 cze 2005, 12:59
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: okolice Łodzi

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: cleo » 03 paź 2005, 09:06

Moje pierwsze rozpoznanie to też była nerwica szkolna!
Paranoja! Nawet robili mi gastro i nic nie wykryli-co jest oczywiste-zrobili ze mnie nerwusa i dali manti, które oczywiście nie pomagało
cleo
Bierz życie jakim jest...

kasi25
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 03 sty 2005, 17:43
Choroba: nie ustalono

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: kasi25 » 03 paź 2005, 22:16

jak miałam ok 23 to wylądowałam w szpitalu na ostre zapalenie stawów. miałam super wysokie OB, crp, ogólne wycienczenie po dwóch tygodniach gorączkowania. nic nie pomagało, zamiast lepiej było coraz gorzej, a ja w coraz większym szoku:) zrobili mi mnóstwo badań usg wszystkiego, ekg na leżąco, w ruchu, krew co dwa dni, oprócz...kolonoskopii oczywiście:) leczono mnie na powikłania pogrypowe, wszelkie rodzaje antybiotyków, w końcu w szpitalu dostałam penicylinę dożylnie , hie hie. a potem debycylinę w pupę na uodpornirnie:)
potem niecały rok słodkiej nieświadomości i zaczęły się 'klasyczne' objawy. przy czym po wzięciu silnych antybiotyków bez osłony oczywiście - dentysta zapisał.w końcu trafiłam na kolonoskopię - i chyba 3 -4 dni po badaniu mi przeszło:) więc znów zero leczenia, zero diety, hektolitry kawy - i po pół roku to samo - krwiste biegunki. wtedy zaczęło do mnie trafiać że chyba faktycznie na coś choruję.
jedno co mnie zastanawia - jak lekarze w szpitalu, mogli nie wpaść na to że zapalenie stawów TO TO właśnie może być? dodam że było to kilku lekarzy różnych specjalności. ja po przeczytaniu paru stron w necie zaczęłam kojarzyć.

cleo
Początkujący ✽✽
Posty: 74
Rejestracja: 22 cze 2005, 12:59
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: okolice Łodzi

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: cleo » 04 paź 2005, 11:24

Lekarze generalnie-spotkałam tylko parę wyjątków potwierdzających regułę-mało, bardzo mało wiedzą o crohnie!
cleo
Bierz życie jakim jest...

Gość

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: Gość » 04 paź 2005, 15:19

kasi 25, a kolonoskopia nic nie wykazała ?

Awatar użytkownika
Małgosia
Początkujący ✽✽
Posty: 267
Rejestracja: 07 lis 2003, 15:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: Małgosia » 05 paź 2005, 08:18

Samo zapalenie stawów może być oznaką też innych chorób....

U mnie też zaczęło się od stawów (trwało to rok bez przerwy) i dopiero potem wystąpiły objawy jelitowe (biegunka). Na szczęście mądry lekarz w szpitalu zakaźnym w Gdańsku pokojarzył te objawy i postawił wstępną diagnozę - CU - którą potem potwierdziła sigmoidoskopia i badania histopataologiczne.
Temu doktorkowi będę wdzięczna do końca życia, bo dzięki przytomności jego umysłu moje jelito jest w dość dobrym stanie i choroba przebiega łagodnie.
Zapisano mi Salofalk który pomógł i na jelito i na stawy (nie mam żadnych obrzęków :) )
Pozdrawiam
będzie dobrze :-D

kasi25
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 03 sty 2005, 17:43
Choroba: nie ustalono

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: kasi25 » 05 paź 2005, 14:54

odp do gościa( lub gościówy:)
oczywiście że wykazała. colitis ulcerosa, a do tego aciva:)
ale ponieważ po 3 -4 dniach nie miałam juz zadnych objawów, olałam totalnie sprawę, rzuciłam wyniki w kąt i generalnie postanowiłam nie zawracać sobie głowy tym "incydentem" zdrowotnym :)
jakoś ciężko jest zaakceptować, że jest się chorym i to jeszcze na tak upierdliwą chorobę.
tym bardziej ,że wcześniej moje problemy zdrowotne ograniczały się do rzadkich przeziębień.

doem76
Początkujący ✽✽
Posty: 206
Rejestracja: 26 paź 2005, 21:03
Choroba: CU
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: doem76 » 01 lis 2005, 17:26

Witam! Zachorowalam na CU majac 28 lat, w zeszlym roku. Silne biegunki, krew i sluz przy wyproznianiu nie daly mi spokoju w wakacje, srodki przeciwbiegunkowe, przeciwbolowe i wyciag z kasztanowca przestawaly dzialac, podejrzewalam u siebie hemoroidy i pod koniec sierpnia poszlam do lekarza rodzinnego. Dwa tygodnie pozniej mialam zdiagnozowane CU. Po 2 miesiacach leczenia sterydami trafilam w koncu na madrego lekarza, ktory podleczyl mnie wlewkami. Trudno w moim przypadku mowic o remisji, bo mam chwile spokoju [bez krwi w kale], ktore trwaja 2-3 tygodnie, po czym bez Metypredu ani rusz. Wlasciwie to zastanawiam sie nad koniecznoscia nastepnych pobytow w szpitalu, bo oprocz wlewek z hydrocortisonu, swojego Salofalku i drakonskiej diety [klej do tapet - czyli woda po gotowaniu ryzu :lol: ] nic wiecej mi nie pomaga. W moim przypadku [tak przypuszczam] choroba ma podloze genetyczne [w rodzinie od zawsze byli chorzy na watrobe, trzustke, wrzody zoladka, etc.] oraz spowodowana zostala silnym stresem w pracy. Uwazam, ze w momencie w ktorym napiecie w pracy odrobine zelzalo, moj organizm tez sie rozluznil i poprzez chorobe dal upust nagromadzonym emocjom. :cry:
CU: Lepiej być nie może :-)

Awatar użytkownika
arkadiusz27
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 24 paź 2005, 20:12
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Kwidzyn

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: arkadiusz27 » 05 lis 2005, 23:12

U mnie rozpoznanie choroby i zarazem postawienie diagnozy (wrzesień 2004) a pierwsze objawy z tego co pamiętam przypadają na 1999 rok. Przez pięć lat lekarze nie wiedzieli co mi dolega :evil:

Awatar użytkownika
8monia1
Początkujący ✽✽
Posty: 83
Rejestracja: 16 lis 2005, 07:52
Choroba: CD
Lokalizacja: Śląsk Racibórz
Kontakt:

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: 8monia1 » 23 lis 2005, 15:28

Witam!!! U mnie wykryto chorobe 2 lata temu... wtedy tez blagalam o skierowanie do szpitala (objawy jak przy wyrostku) bo nie umialam wytrzymac z bolu (a trwalo to jakies 2 miesiace)." Wyrostek" tak brzmiala diagnoza... Dopiero w trakcie operacji okazalo sie ze cos jest nie tak (kazali rodzicom nastawic sie na najgorsze)...
Ale wedlug wszelkich gwaizd na niebie ( znakow na i w moim ciele) wychodzi, ze najprawdopodobniej chora jestem od 3 roku zycia...
Pozdrowienia dla wszystkich
:) Monika :)
:) Monika :)
CD
GG 8358179
Obrazek

Awatar użytkownika
Agnesis
Początkujący ✽✽
Posty: 135
Rejestracja: 29 lis 2005, 21:48
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: Agnesis » 30 lis 2005, 22:43

U mnie z jelitami zaczęło sie w dzieciństwie - celiakia i dieta bezglutenowa przez 7 lat. Potem stwierdzili, że już jestem zdrowa. Kilka lat miałam całkowity spokój, a potem się zaczęło pobolewanie brzucha, wzdęcia, niestrawności i raczej zaparcia. To tak trwało przez cały czas szkoły postawowej i liceum. Potem miałam nasilenie około matury i początku studiów. Wtedy zaczęłam podejrzewać, źe to coś poważnego, ale zrobili mi gastroskopię i stwierdzili, że mi się wydaje, że to tylko nerwica. I jakoś nikt nie robił mi nigdy badań tylko podawali uspakajacze, na tę rzekomą nerwicę. Dwa lata temu rzuciłam palenie ( ale numer, to rzeczywiście wyląda jakby wyzwoliło atak choroby :o )i miałam kolejne nasilenie, które już trwa cały czas. Wtedy też mądry doktor zaczął mi robić badania. I teraz mam 29 lat i od lutego tego roku dopiero jestem leczona, a diagnoza: colitis chronica i sacroilitis, czyli zapalenie stawów biodrowo-krzyżowych.
Ostatnio zmieniony 29 sty 2006, 19:43 przez Agnesis, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: ranka » 01 sty 2006, 22:23

tak naprawde chyba nie moge okreslic kiedy zachorowalam:/zdiagnozowane colitis mialam w wieku 27 lat ale w wieku 12 lat mialam usuwany polip z jelita grubego dokladniej z odbytnicy prawdopodobnie zapalny:(objawy byly straszneeeeee:>biegunka z krwia,bóle brzucha podobnoz bardzo duze ale nie pamietam:(
Colitis zdiagnozowano szybko bo mniej wiecej 2 tyg od zgloszenia do lekarza.
Chorowala moja babcia,co do mamy to sie powstrzymam bo mam biegunki ale pali paierosy moze wiec nikotyna zahamowala w pewnym stopniu rozwoj choroby..wiec pewne jest co do babci..pozdrawiam
Obrazek

Małgorzata Nazwalska
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 20 paź 2005, 11:22
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Sulęcin

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: Małgorzata Nazwalska » 29 sty 2006, 16:16

Witam . U mnie objawy pojawiły się po urodzeniu pierwszego dziecka ,miałam wtedy 24 lata .Pełną diagnoze miałam postawioną w weku 29 lat .Pozdrawiam wszystkich jelitowców bardzo goraco i serdecznie ,pa.

Aga
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 07 lis 2005, 16:13
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: W.
Kontakt:

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: Aga » 29 sty 2006, 16:59

mnie zdiagnozowano w listopadzie 2005 , pół roku chodzenia po lekarzach (ból w prawym boku) ginekologach, chirurgach, gastrologach, lekarzach ogólnych. W końcu gastroskopia i kolonoskopia i wynik crohn. A kiedy zachorowałam trudno powiedzieć od kiedy pamiętam miałam wzdęcia ,gazy i zgagi i mdłości . Nie wiązałam tego nigdy z powazną chorobą . Leczono mnie w przeszłości na wrzody ,robiono mi gastroskopie ale nikt nie powiedzial wcześniej że mam Crohna. Nigdy wcześniej nie bolało mnie jelito tylko odbyt dosyć często ale to stwierdzono tez po gruntownych badaniach dopiero że to szczelina odbytu bo tak to leczono mnie na hemoroidy poitem że zapalenie błony śluzowej . Wszystko na dobre zaczęło się jak założyłam sobie wkładkę antykoncepcyjną, Zapalenia, bóle w dole brzucha byłam przekonana że to jajniki i ginekolog chciał mi uratowac wkładkę i faszerował mnie lekami różnymi skończyło się tym ze wkładkę musiałam wyjąć, zapalenie wyleczyłam a bolało dalej i w końcu badania o których pisałam wyżej wykazały CD . trudno mi się z tym pogodzic do dziś mam wątpliwości że może się pomuylili:)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”