wymioty

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: wymioty

Post autor: Mamcia » 23 sie 2007, 14:07

To normalna obrona organizmu. Ja tak mam- nie mogę się np. przejeść, bo zwracam jak pies. Gdybyś wymiotowała po wszystkim to mogłaby być oznaka przewężenia.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

karina27
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 04 sty 2007, 17:25
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Re: wymioty

Post autor: karina27 » 23 sie 2007, 16:34

Mi zdarzają się wymioty, ale nie po wszystkim.Wiem po czym zrobi mi się niedobrze, ale łakomstwo jest silniejsze.Więc nie odmawiam sobie niczego, najwyżej później odcierpię.
biorę: Pentasa 500mg 3x 2 tabletki, żelazo+magnez+witaminy (plush)+kwas foliowy
ważę:60 kg
mierzę: 182cm
stan:remisja od maja 2007

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: wymioty

Post autor: Patryśka » 23 sie 2007, 16:38

Ja mam czesto potworne mdlosci ale wymiotowac zdarza mi sie rzadko..Jednak musi mi cos porzadnie nie podejsc..Kiedy zaczynalam chorowac to wymiotowalam okropnie..Po wszystkim.

ESka

Re: wymioty

Post autor: ESka » 23 sie 2007, 16:46

Mi zdarza się wymiotować choć teraz już znacznie rzadziej niż na początku choroby. U mnie jest to najprawdopodobniej związane ze zmianami, które znajdują się w żołądku i ten ciągły stan zapalny żołądka

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: wymioty

Post autor: cordo » 18 wrz 2007, 15:34

Ja wymiotowałem na początku pierwszego objawu choroby. Ale teraz od 1 roku mając 1 nawrót wcale nie wymiotowałem. Np. zjadłem kolacje i zaczynał mnie bolec brzuch zwijałem się z bólu jak dżdżownica. dopiero po 10-5 minutach przechodziło a wcale nie wymiotowałem. może to i żle a może dobrze

lila
Początkujący ✽✽
Posty: 213
Rejestracja: 02 mar 2005, 09:39
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: wymioty

Post autor: lila » 06 cze 2012, 22:26

Udać się do lekarza!!!
Wszyscy maja bloga....mam i ja www.matkawariatka.blogspot.pl

Mercaptopurinum 75mg, metypred 32mg, salofalk 500mg 2x3, wapno

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni...

Awatar użytkownika
Toscania
Debiutant ✽
Posty: 40
Rejestracja: 01 lut 2011, 00:27
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: ...

Re: wymioty

Post autor: Toscania » 08 cze 2012, 00:25

Na zaostrzenie to wygląda, więc może standardowa procedura w tym wypadku poskutkuje w stylu zwiększenia dawek leków. Przynajmniej ja tak mam, że jak jest jazda ostra to na dwa fronty i się zastanawiam, którą stroną lepiej...
http://crohnzone.blox.pl/html

If you are looking for the love of your life, STOP.It will be waiting for you, when you start doing things you love.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”