Dlaczego nie można się wyleczyć?

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Promyk Słońca
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 25 cze 2008, 11:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
miasto: Gdańsk
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Dlaczego nie można się wyleczyć?

Post autor: Promyk Słońca » 02 wrz 2008, 15:09

Ranka, zbliża się sezon jesienno-zimowy, wirusów będzie za chwilę pełno wszędzie, czy mam rozumieć, że jakieś tam przeziębienie może spowodować nawrót choroby? A tak się cieszyłam, że od czerwca mam remisję :smutny: . Ja zachorowałam na CU w lutym 2008r. i prawdopodobnie to tzw. ,,wirusowa lub bakteryjna jelitówka" wywołała u mnie chorobę. Teraz biorę jedynie Asamax 500 2/2. Co możesz poradzić?
koniec roku 2011 remisja, w remisji pozostaję na: Asamax 500 - 1*2tabl, czopki Pentasa 1szt co 2dni.
-------------------------------------------------------
Niech promyki słońca dodają Wam uśmiechu każdego dnia.

Pozdrawiam,
Gosia

EMMA
Debiutant ✽
Posty: 29
Rejestracja: 28 maja 2008, 16:16
Choroba: kolagenowe zap. j.
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: szczecin

Re: Dlaczego nie można się wyleczyć?

Post autor: EMMA » 04 wrz 2008, 21:55

no własnie , Ranka napisz jakie czopy sobie aplikujesz

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Dlaczego nie można się wyleczyć?

Post autor: ranka » 05 wrz 2008, 10:34

ja od poczatku choroby Pentase 1g, nic wiecej :) . Mi pomaga zawsze. Kiedys Hydrokortyzon we wlewkach ( nie pomagal), Salofalk powoduje momentalnie nawrot choroby - czy to czopki, czy to wlewki. Niestety moja odbytnica bardzo nie lubi generykow
Wlasnie Zabusia ma racje :) Trzeba na tyle poznac swoj organizm zeby wiedziec co robic kiedy zbliza sie kryzys :wink: czyli np. zaostrzenie. Ja juz wiem ze jak lapie wlasnie wirusowke ale jakas powazniejsza chorobe bakteryjna to zazwyczaj musze zwiekszyc dawkowanie Pentasy zeby uniknac przykrych niespodzianek.
I wlasnie przy antybiotykoterapii tez tak robie.

Promyku mam nadzieje ze zadna wirusowka Ciebie nie dopadnie :) ale przeziebienia i inne choroby moga powodowac zaostrzenie.
Obrazek

genus
Początkujący ✽✽
Posty: 378
Rejestracja: 26 lis 2007, 10:04
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Poznan

Re: Dlaczego nie można się wyleczyć?

Post autor: genus » 09 wrz 2008, 09:37

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Z mojego doświadczenia wynika podobnie, dosłownie każdy spadek odporności - infekcja, koncentruje się na jelitach, powodując problemy - często na szczęscie przejściowe objawy, ale wielokrotnie kończyło się zaostrzeniem. U mnie wygląda to tak, że np jednego dnia czuje, że coś ogólnie mnie bierze,na drugi dzien dołączają się jelita, a czasem wręcz od jelit się jakby wszystko zaczyna, albo ogólne przeziębienie w ogóle się nie rozwija, natomiast jelita dają znać o sobie.

Awatar użytkownika
elena
Początkujący ✽✽
Posty: 318
Rejestracja: 26 cze 2008, 18:40
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląskie
Kontakt:

Re: Dlaczego nie można się wyleczyć?

Post autor: elena » 09 wrz 2008, 11:56

Mam podobne doświadczenia,każde przeziębienie powoduje u mnie większe dolegliwości zarówno ze strony żołądka jak i jelit.Dodatkowo nietoleruję żadnych leków ,które pomagają zwalczyć objawy przeziębienia .Jeżeli nie ma przeciwskazań ( ale o to już trzeba pytać lekarza),to może warto zaszczepić się przeciw grypie.U mnie to działa,infekcje przebiegają łagodniej.

Awatar użytkownika
Natalia mini
Debiutant ✽
Posty: 32
Rejestracja: 15 kwie 2008, 21:22
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Londyn
Kontakt:

Re: Dlaczego nie można się wyleczyć?

Post autor: Natalia mini » 09 wrz 2008, 13:25

Przed wykryciem u mnie CU chorowałam non stop. Żadne przeziębienia, raczej zapalenia oskrzeli, gardła, anginy. Wciąż brałam antybiotyki i miałam biegunki.
Po zaostrzeniu, które trwało trzy tygodnie, ze szpitalem miesiąc, zostało u mnie wykryte CU. Odkąd biorę leki, tj. od roku mój system odpornościowy się poprawił. Nie byłam chora ani razu przez ten czas!
Miałam lekkie przeziębienie raz, czy dwa, ale przebolałam na Apapie, a moje jelita były w dość dobrym stanie.
Lekarz zabronił mi brać niesteroidowe leki przeciwzapalne np. Ibuprom, gdyż drażnią jelita i mogą ponoć wywołać zaostrzenie.
Mam nadzieje, że nic nas takiego nie dopadnie, co mogłoby spowodować nawrót.
A nawet jeśli, to wspólnie damy rade! :mrgreen:
Pozdrawiam
Natalia

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dlaczego nie można się wyleczyć?

Post autor: Behemot(ka) » 09 wrz 2008, 14:12

Natalia mini, u mnie też z odpornością było licho przed zachorowaniem a po diagnozie 2 razy miałam opryszczkę :) Nie wiem czym to wyjaśnić.

Co ciekawe, jakoś w czerwcu dostałam salmonelli (okkkkroponość), ale jalita jakby lepiej po niej pracowły :) Ponoć jest na odwrót, ale widać ze mnie w ogóle dziwo ...

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Dlaczego nie można się wyleczyć?

Post autor: ranka » 09 wrz 2008, 15:45

limfocyty CD4 i CD8
Obrazek

genus
Początkujący ✽✽
Posty: 378
Rejestracja: 26 lis 2007, 10:04
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Poznan

Re: Dlaczego nie można się wyleczyć?

Post autor: genus » 10 wrz 2008, 08:30

Co do kwestii odporności to chciałam dodać, że ja o dziwo w zasadzie nie choruję, nawet jeśli czuję że "coś mnie bierze" to jakoś to zwalczam "w zarodku", no i właśnie w jelitach, o czym już pisałam. Jest to o tyle dziwne, że w trakcie pobytu w szpitalu stwierdzono niski poziom białych krwinek 2,2-2,7thsd/mm3, zrobiono też badanie limfocytów, o któyych pisze Ranka - wyniki: "dominują komórki t, komórki b znacznie obniżone, stosunke cd4:cd8 odwrócony, bardzo niski odsetek i ekspresja cd5, odsetek komorek t podwójnie dodatnich - 2", nie wiem co to wszystko znaczy i jaki to ma wpływ na odporność, ale raczej nie lapie infekcji, dopiero ostatnio, w trakcie brania sterydów mam problemy z trudno gojącymi się ranami.

Promyk Słońca
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 25 cze 2008, 11:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
miasto: Gdańsk
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Dlaczego nie można się wyleczyć?

Post autor: Promyk Słońca » 15 wrz 2008, 14:35

:roll: Jakie leki bierzecie na zwykłe przeziębienie? Ja zazwyczaj Nurofen, Coldrex, Fervex itp. Co jest dla nas najmniej szkodliwe w przypadku lekkiego przeziębienia - gorączka, ból gardła, katar, kaszel? Czy możecie coś podpowiedzieć? Czy nawrót choroby to dla Was biegunki kilka razy dziennie, czy dopiero jak pojawia się krew? Nie wiem co robić jak pojawią się jedynie biegunki, czy mam sobie sama radzić, czy mam biegiem lecieć do swojego gastroenterologa? I jeszcze jedno pytanie do Ranki - czy ty już zakończyłaś staż w szpitalu w Gdańsku, może zrobiłaś już specjalizację w gastroenterologii? :wink:
koniec roku 2011 remisja, w remisji pozostaję na: Asamax 500 - 1*2tabl, czopki Pentasa 1szt co 2dni.
-------------------------------------------------------
Niech promyki słońca dodają Wam uśmiechu każdego dnia.

Pozdrawiam,
Gosia

Awatar użytkownika
karolka
Początkujący ✽✽
Posty: 70
Rejestracja: 10 wrz 2008, 16:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: gliwice
Kontakt:

Re: Dlaczego nie można się wyleczyć?

Post autor: karolka » 15 wrz 2008, 16:01

Jak czuje zblizajace sie przeziebienie biore Apap(dwie tabletki) i wszystko mija.Podobno Nurofen i Coldrex nie sa wskazane przy naszych chorobach,poniewaz moga podraznic jelita. U mnie zaostrzenie objawia sie krwawieniem a dopiero pozniej biegunka.

EMMA
Debiutant ✽
Posty: 29
Rejestracja: 28 maja 2008, 16:16
Choroba: kolagenowe zap. j.
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: szczecin

Re: Dlaczego nie można się wyleczyć?

Post autor: EMMA » 15 wrz 2008, 16:40

u mnie jest zazwyczaj tak że po przeziębieniu mam lekki nawrót choroby i objawia sie to u mnie biegunką , staram sie z tym radzic sama , dieta ścisła zazwyczaj pomaga. nie krwawie więc przynajmniej z tym nie mam problemu :)

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Dlaczego nie można się wyleczyć?

Post autor: Natalka » 15 wrz 2008, 17:18

Odkąd biorę Imuran w ogóle się nie przeziębiam :mrgreen: więc żadnych Coldrexów nie zażywam, a na ból biorę Paracetamol lub Panadol, bo to mi lekarz pozwolił brać, ale i tak bardzo rzadko używam tych środków.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Dlaczego nie można się wyleczyć?

Post autor: CAMPARI34 » 15 wrz 2008, 18:02

a ja niewiem czemu kurcze ostatnio chyba przeziębiona byłam z 3 lata temu czy więcej ale kurcze się zastanawiam czy jak mnie wkoncu cuś dopadnie to spoko mogłabym paracetamol wziąc? :neutral: sama niewiem
:D

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Dlaczego nie można się wyleczyć?

Post autor: Natalka » 15 wrz 2008, 18:04

CAMPARI34 pisze:to spoko mogłabym paracetamol wziąc?
myślę że tak, gastrolog mi powiedział że ten lek mi nie zaszkodzi, to może i Tobie nie zaszkodzi, widzę że też masz to samo co ja :wink:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”