Śmierdząca sprawa

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
wera914
Debiutant ✽
Posty: 28
Rejestracja: 13 gru 2008, 10:51
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: wera914 » 01 mar 2009, 09:08

a ja na gazy polecam siemie lniane. Niby taki zwykły prosty produkt a mi właśnie na gazy zawsze pomaga.

Awatar użytkownika
Agnesis
Początkujący ✽✽
Posty: 135
Rejestracja: 29 lis 2005, 21:48
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: Agnesis » 03 mar 2009, 16:15

Jak powiedziałam mojemu doktorowi, że mam wzdęcia, to nie przejął się zbytnio, ale jak dodałam, że to śmierdzi nieco, to zaraz dał mi Metronidazol na 10 dni i powiedział, że żadnych beztlenowców nam nie potrzeba ... i pomagało na jakiś czas i spowrotem.
Teraz znowu mam takie wzdęcia, że brzuch pęka, zwłaszcza, że jestem cały dzień w pracy. Narazie próba diety nic nie daje, ani probiotyki ... :(

Awatar użytkownika
kasiia_p
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 09 gru 2008, 19:12
Choroba: CU u dziecka
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: kasiia_p » 08 mar 2009, 13:37

Lena tez (ostatnio rzadziej) ma wzdęcia oraz bardzo śmierdzące, wręcz cuchnące gazy

mam teraz trochę inny problem
mianowicie odkąd bierze salofalk i miała zwykły Nan zastąpiony bebilonem pepti mct biegunki zastąpiły zbite stolce czasem nawet co drugi, czy trzeci dzień
od jakiegoś czasy dostaje małe ilości np kefiru czy jogurtu naturalnego i wszystko jest dalej ok

natomiast wczoraj popołudniu mama przywiozła mi z apteki mleko ale niestety farmaceutka była chyba bardzo zmęczona, gdyż dala nie takie jak potrzeba
miałam resztkę bebilonu pepti mct i cale opakowanie Nan 3 pozostałe z poprzednich zapasów, wiec wieoczorem dałam jej pół na pól na i bebilon i rano także
dziś po wypiciu mleka minęła chwila i Lena powiedziała, ze chce szybko kupkę bo nie wytrzyma ;/ i faktycznie stolec był rzadki z mała co prawda, ale obecna ilością krwi i sluzu oraz o brzydkim zapachu

czy myślicie, że jest to spowodowane podaniem mleka Nan? jeśli tak, to czym to mleko różni sie od przypuśćmy kefiru czy twarożku??
czy to zbieg okolicznosci, a poprostu znow nadchodzi ten gorszy okres???
alea iacta est.....

Imuran 1x 25mg, Salofalk 4x 500 mg, dicoflor

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: kasinp » 08 mar 2009, 14:50

mysle ze to mleko, a raczej jestem tego pewna , moj syn co prawda nie ma chorych jelit ale jest alergikiem , i jak jeszcze byl na mleku to dostawal bebilon sojowy z apteki kiedys kupilam nan bo nie mialam recepty na bebilon i maly od reki dostal biegunki , odchorowal to przez trzy dni i wszystko wrocilo do normy oczywiscie po zmianie zpowrotem na bebilon

Awatar użytkownika
kasiia_p
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 09 gru 2008, 19:12
Choroba: CU u dziecka
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: kasiia_p » 08 mar 2009, 15:10

Lena po skonczeniu karmienia piersia byla na mleku nan dopiero w grudniu w szpitalu po wszystkich badaniach i kolonoskopii zmienili jej mleko i wykluczyli nabial (co bylo dla mnie szokiem, gdyz nie jest ona uczulona i nigdy nie byla na mleko, co jest niby potwierdzone badaniami)
alea iacta est.....

Imuran 1x 25mg, Salofalk 4x 500 mg, dicoflor

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: Joanna23 » 08 mar 2009, 21:34

u mnie stolec śmierdział po zjedzeniu nabiału np. baton Kinder kanapka. Bo ogólnie mleka itd nie mogę bo źle się to kończy :(
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

Awatar użytkownika
kasiia_p
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 09 gru 2008, 19:12
Choroba: CU u dziecka
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: kasiia_p » 12 mar 2009, 00:27

czy to znowu zaostrzenie?? czy moze po zmianach mleka ( ostatecznie bebilon pepti mct zostalo zmienione na bebilon pepti 2) lub jeszcze zupelnie co innego?
wczoraj Lenka miala 39 stopni wieczorem i ani kataru ani kaszlu
smierdzace gazy dzis juz nie do wytrzymania
bole brzucha, stolec rzadki z duzo iloscia krwi, miejscami zielony, obnizony apetyt....
alea iacta est.....

Imuran 1x 25mg, Salofalk 4x 500 mg, dicoflor

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: ita71 » 12 mar 2009, 00:39

Mój syn jak był malutki musiał pić Nutramigen.
Na inne mleka był uczulony.
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
kasiia_p
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 09 gru 2008, 19:12
Choroba: CU u dziecka
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: kasiia_p » 20 mar 2009, 00:09

coraz mocniejsze bole brzucha ma Lenka :( a w dalszym ciagu brak kataru czy kaszlu
dzis byly 3 stolce (nagle parcie - "mama szybko kupke chce boli brzuch")
czy to oznacza koniec tego prawie spokoju :( ( (nawet nie zmniejszyli dawki leku - o ile sie zmniejsza jak jest lepiej)
kiepskie samopoczucie mam, znow brutalnie doatarlo do mnie, ze Lenka nie bedzie zdrowa

[ Dodano: 20-03-2009 ]
Lena ma wciaz gazy i brzydko pachnaca kupe ;p ze sluzem i krwia wiec zastanawiam sie czy to przyszlo bp mialo przyjsc czy to od mleka? ;/
odebralam Leny wyniki i ma podwyzszony wynik AST - czy to znaczy, ze salofalk uszkadza jakos watrobe ?? ??

a w temacie salofalku - nie moglam go dzis nigdzie dostac i pare razy uslyszalam coz ze maja go wycofac nie produkowac wiecej, ze sa jakies problemy w ministerstwie z akceptacja tego :smutny: ;/ ;/ :wow:
alea iacta est.....

Imuran 1x 25mg, Salofalk 4x 500 mg, dicoflor

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: ita71 » 20 mar 2009, 09:07

kasiia_p pisze:Lena ma wciaz gazy i brzydko pachnaca kupe ze sluzem i krwia wiec zastanawiam sie czy to przyszlo bp mialo przyjsc czy to od mleka?
Nie wydaje mi się żeby to było od mleka.Mogę powiedzieć tylko jak było u nas.
Gdy syn robił takie kupy to było to zaostrzenie,ale oczywiście u was nie musi
być tak samo.
Nigdy nie mów nigdy...

Szaraja
Specjalista ds. Porad Prawnych
Posty: 1574
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:48
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: Szaraja » 20 mar 2009, 10:41

Kasi, prosty wniosek- do lekarza, raz że wszystko wskzuje na zaotsrzenie, drugie , ze salofalk daje niezbyt dobre skutki uboczne u córci, moze warto coś zmienić w lekach?
trzymam kciuki.
Chwała tym którzy stworzyli to forum. a dla wszystkich którzy piszą wielkie dzięki

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: toczka » 23 mar 2009, 19:26

od paru dni mam straszne wzdecia. Dodatkowo czasami czuje klujacy bol w brzuchu i to ciagle uczucie napompowania :/
Jakos po zaczeciu kuracji Pentasa czulam sie super ale teraz czuje jakby wszystko wracalo do stanu sprzed leczenia :/
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

Awatar użytkownika
Grzyb333
Doświadczony ❃
Posty: 1075
Rejestracja: 10 mar 2008, 13:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: Grzyb333 » 30 mar 2009, 18:44

Ja nad ranem tuż przed pobudką mam wielkie gazowanie, głośno i bardzo dużo, na szczęście z reguły bezwonne. Współczuję żonie, że musi to znosić. Potem gdy tylko wstaję natychmiast lecę na kibelek bo ciśnie. Nie wiem czy to przez zaostrzenie, czy przez inną cholerę. :neutral:
GrzybaBlog - http://graforoman.wordpress.com/ Darwin się mylił. Ja nie pochodzę od małpy. Ja pochodzę od Purchawki :E

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: Joanna23 » 31 mar 2009, 15:02

Grzyb333, mój mąż jest zdrowy,ale puszcza te swoje powietrze tak głośno że aż strach i Ja choć chora to muszę znosić, ale ja jemu zazdroszczę sama tak bym chciała :)
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: noodle » 02 paź 2012, 11:27

Podbijam temat. Od wczoraj mam bole jelit, wzdecia i co jakis czas smierdziuszkowate ohydnie gazy. Teraz doszlo przelewanie i biegunka. Przy gazach i wyproznieniu szczypanie odbytu. O co kaman? ;(
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”