Śmierdząca sprawa

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Smysery
Debiutant ✽
Posty: 38
Rejestracja: 04 sie 2012, 12:09
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3miasto

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: Smysery » 02 paź 2012, 12:21

Dołączam się do tematu...
Od czerwca zaostrzenie, drugie w mojej karierze chorobowej - biegunka straszna, 20 wizyt w toalecie dziennie, ale bez nieprzyjemnych zapachów w toalecie.
We wrześniu zmiana lekarza - nowe leki ( nie pamietam nazwy ale jakies antybiotyki na 10 dni w celu usunięcia biegunki - pomogło) oraz Metypred i cały czas Asamax. Przez pierwsze 3 tygodnie rewelacja.. 1 wizyta w talecie dzinnie, zero brzydkich zapachów..
Od kilku dni kilka wizyt w toalecie ( głownie w nocy nie nie wiem dlaczego) i okropnie cuchnące zapachy podczas wizyty w toalecie..
Nie wiem czy ktokolwiek tak miał.. ale podczas wypróżniania czuje się jakbym jednocześnie się wypróżniała i puszczała bąbelki powietrza z pupy :/ nawet nie wiem jak to opisać, ale mega nieprzyjemne.
Samych bąków jako takich nie puszczam, tylko w wyżej opisanej formie :)

A już było tak dobrze.. już się cieszyłam że moge w miarę normalnie funkcjonować..
Na to co jem uważam, kiedys lekarz kazał mi nabiał ograniczyć żeby zapach nie był tak nieprzyjemny.. ale to nic nie zmieniło. :(

marcin820201
Początkujący ✽✽
Posty: 416
Rejestracja: 19 mar 2011, 14:13
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk Maz.
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: marcin820201 » 02 paź 2012, 12:29

Przy zaostrzeniach z reguły zaczyna śmierdzieć bo zmienia się równowaga w jelicie etc. Ja gdy mam zaostzenie albo jestem np. rozregulowany po antybiotyku to zawsze zmienia się woń w toalecie a także częstość wypróżnień i ich konsystencja - ale to chyba normalne.
Salofalk 3x1g, Multivitamina High Potency, Witamina D3 7000IU, Omega 3 - 3 g, LDN 4.5 mg, lipolic acid 600 mg, probiotyk. momentami melatonina 1-5 mg.

Jednej rzeczy nauczyłem się w moim długim życiu: że cała nasza nauka w konfrontacji z rzeczywistością wydaje się prymitywna i dziecinna - a jednak jest to najcenniejsza rzecz, jaką posiadamy. (Albert Einstein)

Z czasem zrozumiesz, że 3 rzeczy się liczą: zdrowie, miłość i.... (Obyty z CU)

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: noodle » 02 paź 2012, 12:34

marcin820201 pisze:Przy zaostrzeniach z reguły zaczyna śmierdzieć bo zmienia się równowaga w jelicie etc. Ja gdy mam zaostzenie albo jestem np. rozregulowany po antybiotyku to zawsze zmienia się woń w toalecie a także częstość wypróżnień i ich konsystencja - ale to chyba normalne.
Czy takie 'objawy' zawsze muszą oznaczać zaostrzenie choroby? Bo ja mam tak pierwszy raz, a choroby nie mam zdiagnozowanej i nie wiem co mam zrobić. Cokolwiek zjem, zaraz mi znowu bulgocze ;(
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: Mimi2 » 02 paź 2012, 18:07

W szpitalu zauważyłam, że śmierdzące bączki to sprawka Asamaxu
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: Lemoni » 03 paź 2012, 13:09

ja od 5 dni chodzę strasznie nagazowana i obolała, ciężko mi się wypróżnić i sprawia mi to ból. jem to, co zwykle. nie wiem co powinnam odstawić i mam już dość, dzisiaj naprawdę zaczyna mi to MEGA przeszkadzać. no i wyglądam jak w ciąży :neutral: . ciężko mi stwierdzić, czy zapach gazów jest inny, chyba troszeczkę tak...
nie wiem, coś powinnam zmienić? biorę asamax (w tabletkach, sporadycznie w czopkach, przy zaparciach i gazach jakoś mi nie pasują;)) i od 17 dni axotret (retinoidy doustne na trądzik). echh. to sobie ponarzekałam :roll:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7755
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: obyty.z.cu » 03 paź 2012, 20:45

Smysery pisze:nowe leki ( nie pamietam nazwy ale jakies antybiotyki na 10 dni w celu usunięcia biegunki - pomogło) oraz Metypred i cały czas Asamax. Przez pierwsze 3 tygodnie rewelacja.. 1 wizyta w talecie dzinnie, zero brzydkich zapachów.
pewnie coś w rodzaju Metronidazol + Cipropol,czyli "wytrucie" bakterii .
..pewnie "parskające " wypróżnienia,najczęściej mokre :wink:
W szpitalu zauważyłam, że śmierdzące bączki to sprawka Asamaxu
noodle pisze:Czy takie 'objawy' zawsze muszą oznaczać zaostrzenie choroby?
no nie wiem, znaczy nie wiem co znaczy "zaostrzenie" w twoim przypadku,u mnie to wcale nie znaczy,że idzie krew itd...,ale jest to bardzo... bolesne i wk...ce..
Na asamaxie jestem z... pewnie 20 lat i nigdy tego nie łączyłem.
Lemoni pisze:ja od 5 dni chodzę strasznie nagazowana i obolała, ciężko mi się wypróżnić i sprawia mi to ból.
tylko się nie śmiej,ale czasem,kiedy niewiem już jak sobie pomóc w podobnych przypadkach to... pije coca cole i...pomaga :wink:
czasem nawet 1 litr... :razz:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Smysery
Debiutant ✽
Posty: 38
Rejestracja: 04 sie 2012, 12:09
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3miasto

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: Smysery » 03 paź 2012, 21:57

obyty.z.cu pisze:
Smysery pisze:nowe leki ( nie pamietam nazwy ale jakies antybiotyki na 10 dni w celu usunięcia biegunki - pomogło) oraz Metypred i cały czas Asamax. Przez pierwsze 3 tygodnie rewelacja.. 1 wizyta w talecie dzinnie, zero brzydkich zapachów.
pewnie coś w rodzaju Metronidazol + Cipropol,czyli "wytrucie" bakterii .
..pewnie "parskające " wypróżnienia,najczęściej mokre :wink:
idealne określenie :)))

poprawiłam cytowanie
Ostatnio zmieniony 03 paź 2012, 22:26 przez Smysery, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: Mimi2 » 04 paź 2012, 09:02

Mnie Asamax służy na flaka, więc bączki przeżyje(nie wiem jak otoczenie:P) Też sikam po nim na brązowo/ciemnożółto. Raz się wystraszyłam, że mam krew w moczu taki kolorek miał i zapach też paskudny. Na Salofalk poczekam aż będzie taka konieczność(problemy ze stawami), jestem wrażliwa na spadek WBC, więc trzeba bardzo uważać.
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: nataliak71 » 04 paź 2012, 10:11

Lemoni pisze:no i wyglądam jak w ciąży
co jakiś czas mam tak samo, nie wypróżniam się i brzuch rośnie do gigantycznych rozmiarów ;/ a potem jak zejdzie to jaki smród :lol:
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: noodle » 04 paź 2012, 11:34

Jezuuuu, jak mnie od poniedziałku jelita bolą :cry: O co kaman do cholery jasnej! Śmierdziuszki ustąpiły, ale ból nie.
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: noodle » 04 paź 2012, 16:14

WrednaTubisia pisze:
noodle pisze:O co kaman do cholery jasnej!
Jesień, idzie jesień...a wróć jest jesień !
Jesienia bardziej bola jelita? O.o
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: noodle » 04 paź 2012, 16:42

To by sie zgadzalo... Ostatnio az tak bolalo mnie w kwietniu. Chce wiedziec co mi jest :(
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: noodle » 04 paź 2012, 16:46

WrednaTubisia pisze:noodle, może też boleć Ciebie od Surbiferu. Moje jelitka w ogóle nie tolerują doustnie niczego co ma Fe w składzie.
Juz nie biore... Zapomnialam usunac, od 1.09 nie biore. Pewnie znow bede musiala brac, bo mi spada znowu. Czyli to odpada...
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: noodle » 04 paź 2012, 19:31

WrednaTubisia pisze:noodle, mi spasmolina też szkodziła :D
W ogóle co mi nie szkodziło? :D
spasmolina mi pomaga na jakies 20 min ;) hell yeah!
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: nataliak71 » 04 paź 2012, 20:20

WrednaTubisia pisze:ja nawet roztępów lekkich dostałam, jak miałam ciągłe wzdęcia :mrgreen:
ja mam na tyłku, ale on rośnie chyba od czegoś innego :neutral:
noodle pisze:Jesienia bardziej bola jelita? O.o
no bolą niestety, musisz przydietować, dać im spokój i czekać na poprawę, albo pójść do lekarza po jakieś "wspomagacze" :)
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”