Krew w kale

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Krew w kale

Post autor: Piciu » 19 lut 2010, 21:39

alfa166, bardzo możliwe że ta krew może pochodzić od hemoroidów jak i od jelita . Badania krwii to jedna sprawa , też ważna, ale jak podpowiada Mamcia , powinnaś dostać skierowanie od rodzinnego lekarza do gastroentrologa lub do poradni gastroenterololgicznej i w tedy zrobione mieć odpowiednie badania czyli kolonoskopie, sigmoidoskopie, czy chociażby rektoskopie . Lepiej dmuchać na zimne, i wykluczyć stan zapalny jelita.

alfa166
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 19 lut 2010, 10:44
Choroba: CU u brata/siostry
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rybnik

Re: Krew w kale

Post autor: alfa166 » 19 lut 2010, 21:44

Dziękuje wam. Do gastrologa pójdę oczywiscie prywatnie, bo nie mam nerwów do państwowej służby zdrowia. Poza tym te kolejki. Hemoroidy raczej wykluczam, bo nic mnie nie boli w odbycie, poza tym to nie była krew, która zdarzała mi się na papierze toaletowym (z otartego odbytu, gdy czułam charakterystyczne szczypanie), ale żółtawy śluz z krwią.

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: Krew w kale

Post autor: Tomy » 19 lut 2010, 21:55

Logicznie myśląc , to bez sensu jest robienie badania na krew utajoną, jeżeli widać ją gołym okiem. Ale odnoszę wrażenie, że problem jest inny - Twoi lekarze mają problem z przyznaniem, że być może nie mają racji upierając się przy IBS-ie, a tak naprawdę, że zrobili błąd, nie robiąc badania endoskopowego, przy tak długo utrzymujących się objawach. Bo żeby stwierdzić IBS, to najpierw trzeba wykluczyć inne choroby, a nie da się tego zrobić dobrze bez obejrzenia jelita od środka i pobrania wycinków.

Żeby mieć mocny argument w ręku, zrób lepiej te badania na krew utajoną w jakimś laboratorium, bo może się okazać, że lekarze nie będą chcieli się zgodzić bez tego na jakieś badanie endoskopowe jelita.

alfa166
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 19 lut 2010, 10:44
Choroba: CU u brata/siostry
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rybnik

Re: Krew w kale

Post autor: alfa166 » 19 lut 2010, 22:03

No właśnie też się tego obawiam, że lekarz będzie pytał czy to na pewno krew itp. Poza tym - sama byłam przekonana o IBSie, więc jak gastrolog znów mnie zacznie przekonywać to kolejny raz wyjdę z receptą na Debridat. Lepiej chyba rzeczywiście obejrzeć to jelito i przekonać się, że ta krew pochodziła z otarcia jakiegoś, niz dalej się męczyć.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Krew w kale

Post autor: ranka » 19 lut 2010, 22:12

a z jakiego otarcia ma pochodzic?

przeciez to zamkniety uklad naczyn i ja pamietam jka na studiach nam wmawiali na chirurgii ze jesli jelito zdrowe to nie ma prawa krwawic
Obrazek

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Krew w kale

Post autor: Piciu » 19 lut 2010, 22:15

Podstawa to badania endoskopowe i pobrania wycinków. Bo tak to można tylko spekulować czy to jest krew , czy jej nie ma. A czas leci, a w jelicie może już postępować stan zapalny. Czego oczywiście tobie nie życze.
Tak a propo , nie miałem żadnych badań na krew utajona , tylko od razu za badania się brali i wycinki pobrali, co było podstawą do potwierdzenia choroby.

alfa166
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 19 lut 2010, 10:44
Choroba: CU u brata/siostry
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rybnik

Re: Krew w kale

Post autor: alfa166 » 19 lut 2010, 22:23

Otarcia odbytu mi się zdarzały - nie mam zaparć, ale czasem "twardszy" stolec. Wtedy krew była widoczna na papierze. Lekarz to ignorował, kazał stosować Posterisan. Ale juz jakiś czas tak nie miałam.

Lekarze nie zlecali żadnych innych badań, bo moje objawy nie były gwałtowne i jednoznaczne, nie chudnę, wyniki dobre, bóle są do zniesienia, biegunki nie przekraczają 5-6 wypróżnień i nie mam ich co dzień. Faktem jest, że aby potwierdzić IBS trzeba zrobić kolonoskopię, ale wiecie jakie są realia.

julia
Początkujący ✽✽
Posty: 64
Rejestracja: 18 lip 2007, 22:51
Choroba: CU u partnera
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Krew w kale

Post autor: julia » 24 lut 2010, 14:13

Słuchajcie... Ok. 2 tygodni temu u mojego męża w kale pojawiła sie krew. Lekarz kazał zwiększyć mu dawkę tabletek i i pić siemię lniane (bo miał zaparcia i kazał ZADZWONIĆ za tydzień. Po tygodniu krew była nadal, wiec jego lekarz kazał zwiększyć liczbe tabletek o 2. Kilka dni później, dzisiaj, jeszcze że krew jest nadal, to jest jej o wiele wiecej. Dosłownie leci... :cry: :cry: :cry: CO ROBIĆ? Mieliście też tak? I co wam polecił wasz lekarz??? Bo zastanawiamy sie czy nie zmienić lekarza. Co to za leczenie na odległość? Owszem dzisiaj kazała mu przyjść i nie wiem co będzie. Ale po prostu zastanawiam się czy dobrze kieruje chorobą mojego męża..... :?:
Przez chwilę było dobrze :(

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Krew w kale

Post autor: Mamcia » 24 lut 2010, 16:05

Może trzeba czopki lub wlewki. Może wlewki z hydrokortyzonu, a może nawet steryd ogólny, ale na telefon to można tylko wlewki. Sądząc po twoim poście to mąż choruje od niedawna.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Krew w kale

Post autor: Piciu » 24 lut 2010, 16:26

Julio, trudno tak doradzić , ale napisz prosze jakie tabletki bierze mąż?
Możliwe że nie skutkuje mu obecnie brane lekarstwo. Na mnie nie działał asamax , tylko sulfasalaniz EN , dodatkowo mam wlewki ze salofalku .
I tak jak Mamcia radzi możliwe ,że zadziałałby corhydron we wlewkach.
Rozumiem że lekarz o którym mówisz to gastroenterolog , a nie rodzinny.

julia
Początkujący ✽✽
Posty: 64
Rejestracja: 18 lip 2007, 22:51
Choroba: CU u partnera
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Krew w kale

Post autor: julia » 24 lut 2010, 18:09

Mąż choruje na wrzodziejące zapalenie jelita grubego od 2005 roku. Średnio raz na rok leży w szpitalu z zaostrzeniem. Do tego ma stwierdzoną migrenę i nadciśnienie, choć ma dopiero 26 lat. Więc pewnie na jego zaostrzenie ma wpływ branie tabletek przeciwbólowych...
Teraz bierze Salazopiryn En (4 razy po 2 tabletki), a wcześniej brał 2 razy po 2 tabletki. Dodatkowo bierze Kwas foliowy. I to tyle. Od początku choroby bierze Salazopiryn En.

Co do wlewek mieliście rację, dostał receptę na wlewki z hydrokortyzonu od gastroenterologa. Oby pomogło. Ale dłuższej remisji niż pół roku chyba nie miał :smutny:

Muszę się przyzwyczaić do jego choroby, ale jest ciężko i zawsze tak impulsywnie reaguję jak jest gorzej. Tak często bywa w szpitalu...
Przez chwilę było dobrze :(

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Krew w kale

Post autor: Piciu » 24 lut 2010, 19:11

Julio-pomyślcie też aby wypróbować wlewki ze salofalku , a z migreną ,bo też ową mam, i wiem jak może uprzykrzyć życie ,to rozumiem że mąż był u neurologa. Mi dopiero po różnych badaniach i tomografie komputrowym okazało się że pomaga lek Amizepin , lecz o tym to dopiero neurolog może zdecydować.
Mam nadzieje że lekarz trafi z lekami , jeżeli nie będzie efektów to zmiencie lekarza lub poradnie gastro.
Głowa do góry. Trzymam za Was kciuki.

Avs
Początkujący ✽✽
Posty: 172
Rejestracja: 11 sty 2009, 15:03
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Olesno/Wrocław

Re: Krew w kale

Post autor: Avs » 27 lut 2010, 13:31

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
izo.sim pisze:dlatego w CSK w Ligocie nie było mowy o przyjęciu natychmiastowym - nie ma szans (a wierz mi, że mam siłę przebicia).
ja na przyjęcie na csk (pierwszy raz) czekałem niecały miesiąc wiec wydaje mi sie ze w miare szybko ot bylo jak niektore terminy sa za 3 mies

Tarja
Debiutant ✽
Posty: 36
Rejestracja: 12 maja 2009, 20:05
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: tychy

Re: Krew w kale

Post autor: Tarja » 27 lut 2010, 19:01

Na krwawienia najlepiej u mnie działają wlewki z salofalku .Może i twojemu mężowi by pomogły ?

Awatar użytkownika
Harry
Początkujący ✽✽
Posty: 60
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:52
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: Krew w kale

Post autor: Harry » 28 lut 2010, 16:35

Ostatnio zauważyłem, że w moim kale znów pojawia się krew, ale nie wygląda to tak jak kiedyś tzn podczas całego czasu wypróżniania. Tylko w tej ostatniej "partii" pojawiają się takie smugi o nietypowym bordowym kolorze. Jak mam to rozumieć? Czy podczas wypróżniania kał podrażnia mi ścianki i powoduje drobne krwawienie? Czy może jem coś niewłaściwego (ale wtedy chyba krew byłaby widoczna w całym stolcu, prawda)?
Czuję pustkę w środku

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”