wywoływanie zaostrzeń

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Słonko
Początkujący ✽✽
Posty: 486
Rejestracja: 08 wrz 2006, 20:35
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: wywoływanie zaostrzeń

Post autor: Słonko » 28 lut 2010, 19:47

A ja mam taki pomysł - zamiast wywoływać zaostrzenie, możesz przecież posymulować, że Cię okropnie boli, niedobrze i generalnie straszliwie. Wezmą Cię chociaż na badania :wink:
(nie chciałam bynajmniej wywołać zgorszenia...)

marcin87
Początkujący ✽✽
Posty: 277
Rejestracja: 23 paź 2008, 22:29
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: wywoływanie zaostrzeń

Post autor: marcin87 » 28 lut 2010, 21:28

Słonko pisze:zamiast wywoływać zaostrzenie, możesz przecież posymulować, że Cię okropnie boli, niedobrze i generalnie straszliwie. Wezmą Cię chociaż na badania
Raczej przepiszą Encorton i karzą przyjść za 2 tygodnie :)

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: wywoływanie zaostrzeń

Post autor: Natalka » 28 lut 2010, 22:51

misuszatek pisze:Czy jest mozliwe sztuczne wywolanie zaostrzenia? Znaczy co musze zrobic by je miec?
Jak odstawie Asamax to nastapi zaostrzenie?
ciężko stwierdzić :wink: ja ze swojego doświadczenia z chorobą polecam silny, długotrwały i nierozładowany stres - u mnie to działa bardzo szybko.
co do jedzenia to nic mi nie szkodzi, no chyba że przeszłabym całkowicie na odżywianie czipsami i kolorowe chemiczne napoje :lol:

ale tak na serio to nie polecam wywoływania zaostrzenia, bo potem może być bardzo ciężko wejść w remisję i wtedy będzie płacz i zgrzytanie zębów :razz:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: wywoływanie zaostrzeń

Post autor: CzarnaMamba » 28 lut 2010, 22:58

Później można bardzo żałować; to zdrowie... Ja pamiętam, że raz bardzo chciałam zaostrzenie- jak nie mogłam się załatwić bo miałam potężne zaparcia...
Obrazek

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: wywoływanie zaostrzeń

Post autor: ita71 » 28 lut 2010, 23:15

misuszatek pisze:Czy jest mozliwe sztuczne wywolanie zaostrzenia?
Pewnie jest jakiś sposób,ale czy warto?
Syn już trzeci dzień ma gorączkę 38 st.,jest osłabiony,nie ma apetytu,wszystkie
stawy bolą,głowa cały czas,że nie wspomnę o brzuchu...lekarz nic nie stwierdził
i wniosek z tego taki,że nie znasz dnia ani godziny ,kiedy przyjdzie zaostrzenie...
zawsze wtedy gdy jest najmniej spodziewane...i jak tu stwierdzić co je spowodowało :smutny:
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: wywoływanie zaostrzeń

Post autor: Raysha » 01 mar 2010, 10:33

Matko... Z chęcią bym się zamieniła z Tobą. Mogę Ci oddać stomie, brak kawałka jelita cienkiego, żywienie pozajelitowe domowe, brak kątnicy i planowane usunięcie poprzecznicy. Chcesz?

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: wywoływanie zaostrzeń

Post autor: Miska Ryżu » 01 mar 2010, 10:58

zgadzam się psycholog byłby tu wskazany. W przypadku samobójców którzy nie potrafią sobie poradzić ze swoimi problemami i przez to targają się na własne również stosuje się porady, tyle że częściej psychiatryczne.

nie wiem, może tylko moja osoba, ale ja dostrzegam w obu tych przypadkach pewne analogie.
Smutno Ci? A może budyń? :)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7788
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: wywoływanie zaostrzeń

Post autor: obyty.z.cu » 01 mar 2010, 17:23

martita pisze:aaa i jeszcze radziłabym specjalistę,ale nie od jelit a od psyche...
a to jest nawet chyba najszybszy sposob na dostanie sie na oddzial szpitalny,niekoniecznie zamkniety !, sa takie oddzialy, czasem filie , ktore dzialaja jak sanatorium,
lecza nerwice,choroby psychosomatyczne- a nasze CU do takich nalezy-.... itp.
Taki "wypis" bedzie rownie mocny jak z innego szpitala, a nie trzeba bedzie
robic sobie "krzywdy" na jelitach.


Naprawde uwazam to za dobry pomysl dla >misuszatek<.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
kasieek99
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 06 paź 2007, 14:57
Choroba: IBS
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Słupsk
Kontakt:

Re: wywoływanie zaostrzeń

Post autor: kasieek99 » 01 mar 2010, 21:32

rece mi opadly.....doslownie....

nie znam twojej sytuacji, ale jaka by ona nie byla pamietaj, ze jedyne co masz to ZDROWIE. i nie mozna cofnac czasu, zeby to zdrowie odzyskac. moze nie borykam sie z cd czy cu jak wiekszosc osob na forum. ale ibs daje mi tak popalic, ze czasami mam ochote zamknac oczy i sie nigdy nie obudzic.
przemysl to, moze znajdziesz inny sposob na swoje problemy, niz odbieranie sobie zdrowia. a jezeli tak bardzo chcesz cierpiec to jak wyzej :stres, chemiczna, tłusta, ciezko strawna dieta - mi osobiscie tluste frytki funduja jakies 2 tyg wyłaczenia ze swiata zywych - alkohol tez pomoze.
powodzenia Ci zycze i rozumu
"Życie dając jednocześnie też odbiera każdemu..."

Awatar użytkownika
elena
Początkujący ✽✽
Posty: 318
Rejestracja: 26 cze 2008, 18:40
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląskie
Kontakt:

Re: wywoływanie zaostrzeń

Post autor: elena » 02 mar 2010, 10:23

Jestem po ciękiej nocy i to co piszesz na tym forum, jest nie na miejscu .Odpowiedż znalazłbyś bez zadawania takich pytań.

Czasami są takie chwile,ze człowiek ma wrazenie ,ze świat się wali i nie ma wyjścia ,ale tu wszyscy walczą o remisję ,zdrowie a nawet zycie. Rodzice bezradnie patrzą na cierpienie swoich dzieci.

Przemyśl to jeszcze ,jeśli Tobie wszystko jedno Twoja sprawa, ale masz chyba bliskich , rodziców ,przyjaciół. To dotyka nie tylko chorego ,ale również jego otoczenie.

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: wywoływanie zaostrzeń

Post autor: kasinp » 02 mar 2010, 10:58

Wiesz wydaje mi się że cały ten temat założyłeś po to aby wyzwolic w forumowiczach właśnie albo jakies bicie piany albo ogolny chaos. Gdyby zalezalo ci na tym aby wejsc w zaostrzenie wystarczy przeczytac na forum co robic aby go nie miec i zastosowac odwrotnie , tym bardziej ze nie chciales udzielania rad. No coz , niektorych udalo ci sie prawie wyprowadzic z jako takiej rownowagi , bo tu ludzie jedni drugimi sie przejmują i martwia , chca pomoc , a ty tej pomocy nie potrzebujesz prowokatorze , tak wlasnie cie nazwe. Zdrowia zyczę!

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: wywoływanie zaostrzeń

Post autor: CzarnaMamba » 02 mar 2010, 11:09

kasinp pisze:Wiesz wydaje mi się że cały ten temat założyłeś po to aby wyzwolic w forumowiczach właśnie albo jakies bicie piany albo ogolny chaos.
Całkowicie się z tym zgadzam :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: wywoływanie zaostrzeń

Post autor: Miska Ryżu » 02 mar 2010, 11:53

a ja się nie zgadzam, moim zdaniem chłopak ma problemy i nie wie jak sobie z nimi poradzić.
Smutno Ci? A może budyń? :)

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: wywoływanie zaostrzeń

Post autor: kasinp » 02 mar 2010, 12:01

Miska Ryżu, dlatego ze jestes wieczną optymistką i jak w temacie masz dobre serducho i chcesz pomoc..:)

Awatar użytkownika
magdusia
Początkujący ✽✽
Posty: 368
Rejestracja: 31 lip 2008, 23:16
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Ząbki k.Warszawy
Kontakt:

Re: wywoływanie zaostrzeń

Post autor: magdusia » 02 mar 2010, 22:30

W związku z tym,że powinniśmy unikać antybiotyków aby oszczędzać nasze jelitka bierz je ile wlezie,podobno najgorszy jest dalacin. A i nie bierz żadnych leków na nzj.

A tak od siebie to skonsultuj swój przypadek z psychiatra.
Magda,CU & Celiakia (Marsh IIIa).
Leczenie:
Vedolizumab
Asamax tabl.3x2,
Imuran 125mg,
Remicade(III dawki),
Budenofalk rectal foam,
dieta bezglutenowa.W KOŃCU REMISJA
Lekarz prowadzący:szpital MSWiA W-wa

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”