Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
lolek
Początkujący ✽✽
Posty: 78
Rejestracja: 23 mar 2010, 17:49
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: lolek » 01 kwie 2010, 16:12

Chciałbym uzyskać od Was kilku cennych informacji, po czym rozpoznajecie, że zaczyna się nawrót choroby przy WZJG, jakie są pierwsze objawy po których można się zorientować, że wraca u Was zaostrzenie? Pytam, ponieważ u mnie jednym z pierwszych objawów podczas remisji są nadmierne gazy dodatkowo bardzo nie przyjemne w dużej ilości, lecz stolec jest normalny tak jak podczas remisji, nadmierne gazy które najczęściej występują wieczorem, utrzymują się przez około miesiąc, a po miesiącu dopiero mam luźny stolec, mijają pierwsze dni, zwiększa się ilość luźnych stolców, a po czasie dopiero uwidacznia się krew i występuje wyższa temperatura do 38stopni. Leki typu salofalk w zwiększonej dawce nie pomagają, dopiero włączenie sterydu powoduje stan normalnych wypróżnień i normalnego życia.

lolek
Początkujący ✽✽
Posty: 78
Rejestracja: 23 mar 2010, 17:49
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: lolek » 01 kwie 2010, 18:33

czy ktoś ma takie objawy przed zaostrzeniem?

marcin87
Początkujący ✽✽
Posty: 277
Rejestracja: 23 paź 2008, 22:29
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: marcin87 » 01 kwie 2010, 20:24

Myślę że wszyscy, chociaż niekoniecznie w takiej kolejności. U mnie zazwyczaj zaczyna się od krwi przy normalnym stolcu, a dopiero potem reszta, chociaż raz najpierw miałem gazy i podobny przebieg jak ty, jednak nigdy nie zauważyłem podwyższonej temperatury.

Misia

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: Misia » 01 kwie 2010, 20:29

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: Natalka » 01 kwie 2010, 22:54

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
no właśnie, przebieg naszych chorób jest dość indywidualny,
więc lolku poczytaj linki podane przez Niszkę i nie tylko te, bo o zaostrzeniu i jego objawach wielokrotnie pisaliśmy na forum, skorzystaj z informacji, które już są na forum
:smile:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

lolek
Początkujący ✽✽
Posty: 78
Rejestracja: 23 mar 2010, 17:49
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: lolek » 01 kwie 2010, 23:18

czasami to się zastanawiam czy lekarze mi dobrze to zdiagnozowali, bo ja mam zawsze w takiej kolejności nawrót choroby,nadmierne śmierdzące gazy, potem dochodzi do luźnych stolców a później krew i temperatura, z tym że gazy długo się utrzymują i wtedy jest normalny stolec, a czytałem te linki i nie za bardzo spotkałem osobę o takim przebiegu zaostrzeń jak ja...
Ostatnio zmieniony 02 kwie 2010, 11:34 przez lolek, łącznie zmieniany 3 razy.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: Natalka » 01 kwie 2010, 23:21

lolek pisze:czytałem te linki i nie za bardzo spotkałem osobę o takim przebiegu zaostrzeń jak ja...
to widocznie jesteś wyjątkowy :wink:
a i poczytaj jeszcze inne tematy :wink:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

lolek
Początkujący ✽✽
Posty: 78
Rejestracja: 23 mar 2010, 17:49
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: lolek » 02 kwie 2010, 11:34

czytałem o grzybie candida czy ktoś miał to zdiagnozowane i potwierdzone badaniami, jakie objawy tej choroby występowały? Przed zaostrzeniem jakiś czas temu w swoim kale, zauważyłem bardzo cieniutkie i małe niteczki i zastanawiałem się co to może być

lolek
Początkujący ✽✽
Posty: 78
Rejestracja: 23 mar 2010, 17:49
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: lolek » 02 kwie 2010, 15:28

czy naprawdę nie ma nikogo kto ma takie objawy? ja borykam się z tym od samego początku i zawsze tak samo

nietypowy ze mnie egzemplarz, taki unikat :)

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: Piciu » 02 kwie 2010, 15:59

Lolek - widocznie jesteś najbardziej nietypowym chorym :wink:
Tak jak poprzednicy napisali, każdy ma inny przebieg choroby, na jednych działają pewne leki , na nie których wcale, inaczej reagujemy na pewne produkty spożywcze.
Jedni mają remisje a inni wcale.
Jedni mają candide , drudzy mieli, a inni może będą mieć, a jeszcze inni nie mogą jej wyplenić.
Wynika z tego że każdy jest" nietypowym egzemplarzem,takim unikatowym" :roll: i nie można generalizować przy leczeniu.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7786
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: obyty.z.cu » 03 kwie 2010, 19:23

lolek pisze:czy naprawdę nie ma nikogo kto ma takie objawy? /....../
nietypowy ze mnie egzemplarz, taki unikat
to nie tak,
na roznym etapie choroby sa rozne stany chorobowe.
Poprostu trudno porownywac cos nieporownywalnego.
U jednych choroba postepuje szybciej,u innych wolniej.
Jesli poczytasz forum to kazdy ma takie objawy,tylko ich "skumulowanie" jest juz rozne.
W sumie nierozumiem po co takie szukanie odpowiedzi ?
Choc chyba jednak jestes na etapie wewrzetrznej walki z akceptacja choroby i stad takie doszukiwanie sie analogi u innych.
Dla Twojej ciekawosci odpowiem, ze u mnie takie objawy to podstawa,
dochodza do tego powiklania + bole stawowe i kregoslupa.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

lolek
Początkujący ✽✽
Posty: 78
Rejestracja: 23 mar 2010, 17:49
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: lolek » 04 kwie 2010, 00:06

u mnie coś takiego jak bóle stawów i kręgosłupa odpadają, ja żyje z CU dopiero 5lat więc za wcześnie na takie rzeczy, albo jestem uodporniony na ból, bo jak miałem zakrzep w nodze to był dopiero ból, nie życzę nikomu czegoś tak potwornego.

Ja zauważyłem problemy trawienne, bo jakiś czas temu często mi się odbijało, coś jak by zalegało w gardle (lub krtani) tak przekrzykiwałem to, nie zbyt smaczny zapach z ust czasami, do tego te gazy to jest objaw długiej i nadmiernej fermentacji, to znaczy że trzeba zwalczać takie stany a nie czekać aż zaostrzenie się rozwinie do takiego stopnia że się trafia do szpitala z Hb 6,02 i słowami ledwo Cię chłopcze odratowaliśmy, dlatego takie doszukiwanie wszystkiego obyty.z.cu gdybym nie miał problemów to bym ich sobie na pewno nie stwarzał :) chce dojść do tego, że u mnie zawsze zaostrzenie wywołuje fermentacja w jelitach która wywołuje stan zapalny, a muszę unikać krwawień bo mam rozrzedzoną krew, ostatnio mi jej wyleciało bardzo dużo, padłem z osłabienia i lekarze powiedzieli, że dawno takiego pacjenta jak mnie nie było, jeszcze trochę i bym był na drugim świecie, każdy chce szukać jakiejś alternatywy na życie, na dłuższą remisje, na dobre samopoczucie, a lekarze że tak brzydko powiem gó..... za przeproszeniem robią, jak się sami za siebie nie weźmiemy to przepadniemy. Oczywiście są wyjątki lekarzy którzy się przykładają, ale to jest jak trafić w totka. Tutaj nie ma nawet co dyskutować w tej sprawie, wiem coś, bo sam lecze się prywatnie u niby bardzo dobrego lekarza i myślisz że coś zrobi, jedziesz do niego to tylko, weź sterydy zwiększ dawkę, weź teraz ten lek a może ten, dla lekarzy jesteśmy królikami doświadczalnymi, a ja nie zamierzam po psuć sobie organizmu chce odpowiednio o niego zadbać bo życie jest przed mną.... dlatego zwracam się do Was, czy mógłbym brać jakieś preparaty i środki które będą zmniejszały tą fermentacje w przewodzie pokarmowym, czy są takie i jakie polecacie lub czy ktoś bierze takie?

Awatar użytkownika
Słonko
Początkujący ✽✽
Posty: 486
Rejestracja: 08 wrz 2006, 20:35
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: Słonko » 04 kwie 2010, 00:30

U mnie ostatnie zaostrzenie też zaczęło się od wzdęć i gazów, zwłaszcza wieczorem. Brzuch bulgotał do rana, potem cały dzień nic, wieczorem znowu. Tak kilka tygodni, a potem cała reszta... Najpierw zawsze zaostrzam dietę, potem leki przeciw wzdęciom, na końcu większe dawki sterydu albo czegoś innego. Nie wiem, jakie preparaty zmniejszają fermentację. Według mnie ważna w takich sytuacjach jest dieta i regularne odżywianie.

lolek
Początkujący ✽✽
Posty: 78
Rejestracja: 23 mar 2010, 17:49
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: lolek » 04 kwie 2010, 00:36

ja jeśli występują gazy to jestem już przeczulony, bo mam przykre doświadczenie z zaostrzeniami, oczywiście jeśli się utrzymują bardzo długo, dlatego jak się pojawią to od razu zmieniam dietę na bardziej surową, czyli bardziej ścisłą, myślę że jak znajdzie się aleternatywę na to by te wzdęcia nie powstawały, będzie o wiele łatwiej, myślę że ktoś pomoże w tej kwestii i czy dobrze rozumuje?

Misia

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: Misia » 04 kwie 2010, 08:31

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”