Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: Piciu » 12 paź 2010, 18:43

inkaska -próbowałaś wlewek z salofalku ? Mi pomogły, lecz brałem je regularnie przez dłuższy okres.

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 645
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: inkaska » 13 paź 2010, 12:27

wlewki, czopki i nic.....
jest tak jakbym nie brała nic, pomijam fakt ze np. na wzdecia nic mi jeszcze nie pomogło
cos byc musi do cholery za zakretem;)

witek36
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 06 lut 2008, 17:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Malbork
Kontakt:

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: witek36 » 14 paź 2010, 09:15

Zgadzam sie z przedmowca sa swietne ale trzeba je dlugo stosowac

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: ewkunia » 09 lis 2010, 20:34

Właśnie jestem po kolonoskopii po moich ostatnich rewolucjach. Obraz jelita 'z zewnątrz' status normalis, jedynie przy odbytnicy nieco zatarty obraz. Czekam na wycinki. Jak nic nie wykażą to się wścieknę.
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: Coralie » 10 lis 2010, 23:20

Chyba lepiej, żeby nic nie wykazały :) Ja jak mówię z dozą pretensji do lekarza, że porobiłam wszystkie badania i wyniki prawidłowe, to mnie prostuje, że trzeba się cieszyć ;)
New beginning :)

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: ewkunia » 11 lis 2010, 10:42

Też prawda:) Widzę przynajmniej,że na pewno muszę zmienić system odżywiania się. Może mam remisję,a źle się odżywiam i flaki wariują.
Z obrazu 'zewnętrznego' mam tylko lekko zamazany obraz w bańce odbytnicy. Może stąd śluz i czasami żywa krew. Jest jakiś trop :) 16ego wizyta u lekarza, pogadamy sobie :)
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: Coralie » 13 lis 2010, 03:27

Ja odkąd zmieniłam dietę czuję się jelitowo o wiele lepiej. Mam nadzieję, że i Tobie pomoże i powodzenia u lekarza :)
New beginning :)

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: ewkunia » 21 lis 2010, 11:44

Słuchajcie, czekając na wyniki kolono, poszłam do gastro. Stwierdziła, że mogę mieć jednak Zespół Jelita Nadwrażliwego. Czy jest to możliwe w przypadku, gdy kiedys (ok 18 r życia) wycinek his-pat wykazał colitis chronica nonspecifica? Gubię się już.

Pytanie drugie: czy mając remisję, można mieć nasilenie objawów mimo że stanu zapalanego brak?
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: mgiełkaa » 22 lis 2010, 13:05

Jest możliwe, jedno nie wyklucza drugiego. Jestem właśnie takim przypadkiem. Mam zespół jelita wrażliwego (IBS) i CU. Ujęto to tak: wrzodziejące zapalenie jelita grubego z komponentem psychosomatycznym.
Potwierdzone przez lekarzy z MSWiA.

[ Dodano: 22-11-2010 ]
ewkunia, pytanie drugie: remisja kliniczna a remisja endoskopowa to dwie różne rzeczy. Jeśli mylę się proszę ekspertów o sprostowanie mojej wypowiedzi.
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: ewkunia » 22 lis 2010, 13:28

Szczerze, pierwszy raz słyszę o takim mixie :| Raczej wydawało mi się, że stresy mogą nasilać cu/cd,ale nie jest to zespół jelita nadwrażl.

Co do remisji, muszę chyba odświeżyć wiadomości z forum, bo już totalnie się zakręciłam, nie wiem,co z sobą robić i właściwie czy się leczyć. Autentycznie mam dość.
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: ewkunia » 22 lis 2010, 13:33

Ok, to jest jasne, ale czy może być odwrotnie? Że człowiek czuje sięgorzej, a flaki fizycznie są ok?
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: Coralie » 22 lis 2010, 14:01

Może, bo nie tylko stan ściany jelita wpływa na nasze złe samopoczucie. A to co pisała mgiełkaa to chyba nie do końca jest IBS, tylko właśnie wpływ czynnika psychosomatycznego na organizm obciążony CU. Wg definicji IBS występuje wtedy, kiedy nie ma choroby jelita. Czyli generalnie w przypadku mgiełki, to pewne cechy IBS wystepujące obok CU, ale samego IBS nie ma. Przynajmniej tak wynika z mojego rozumowania, poprawcie jeśli się mylę.
New beginning :)

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: mgiełkaa » 22 lis 2010, 14:14

Ja też za bardzo tego nie kumam. Powiedziano mi ze mam zespól jelita wrażliwego a oprócz tego bardzo chore jelita (CU). Wygląda to tak, że jak mam stresik to siedzę w kibelku jak jest lajcik to mam spokój. Niezależnie od stadium choroby moje jelita reagują na stres typu: problemy w pracy, wizyta u dentysty, problemy finansowe... Wtedy muszę w kibelku swoje odsiedzieć. Problemy rozwiązują się i biegunka też mija. Natomiast CU to CU.
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: Mamcia » 22 lis 2010, 14:15

Badania coraz silniej wskazują na somatyczny komponent w IBS. Może się niedługo okazać, że psyche to tylko ułamek objawów.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: Remisja, a nawrót choroby-zaostrzenie

Post autor: Coralie » 22 lis 2010, 14:41

No właśnie, mnie leczono cały czas na IBS, choć mam lekkie zapalenie. Lekarz twierdzi, że mimo wszystko to może być IBS. Równie dobrze może być to Crohn w fazie uśpienia. U mnie też nerwy, a szczególnie długotrwałe bardzo odbijają się na funkcjonowaniu jelit. Praktycznie w każdej sesji miałam zaostrzenie do tej pory. A sesja = dla mnie długotrwały stres o umiarkowanym nasileniu. O dziwo na silny stres nie reaguje jelitowo (zazwyczaj).

Natomiast po ostatniej sesji odchorowałam swoje - prawie 1,5 miesiąca zaostrzenia, a jelito w dość dobrym stanie. Czyli podobnie jak mgiełkaa.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”