Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Dyskusje dotyczące starań o orzeczenie o niepełnosprawności.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
elwik18
Początkujący ✽✽
Posty: 96
Rejestracja: 09 gru 2010, 18:49
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: G...

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: elwik18 » 01 maja 2013, 09:03

Dzięki Żabusia - rozwiałaś moje wątpliwości :-)

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: Baby » 06 maja 2013, 19:50

WrednaTubisia, jaki wywiad społeczny?
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: Natuśka » 06 maja 2013, 22:21

WrednaTubisia pisze:no jak byk w wezwaniu:"badanie lekarskie i wywiad społeczny"
U mnie tak nie było :p
Tylko było o komisji, ale u mnie to w ogóle chryja jest :neutral:
Baby pisze:WrednaTubisia, jaki wywiad społeczny?
Mnie pracownik socjalny wypytał o warunki mieszkaniowe właśnie, nawet o rodzaj ogrzewania, czy centralne czy jakie :p Ile osób w rodzinie, z czego się utrzymuję, czy rodzina mnie jakoś wspomaga finansowo w czasie studiów i właśnie o ograniczenie samodzielności. Pamiętam, że na wypisywała w tym punkcie sporo i ona zaznaczyła u siebie, że umiarkowany.

Fianalnie dostałam umiarkowany, ale lekarza też miałam w porządku :wink:
Ostatnio zmieniony 06 maja 2013, 23:00 przez Natuśka, łącznie zmieniany 1 raz.
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: Natuśka » 06 maja 2013, 22:59

WrednaTubisia pisze:Natuśka, no to się nazywa właśnie wywiad społeczny :wink:
W sensie wiem, wiem, tylko na moim wezwaniu nie było o wywiadzie wspomniane :neutral: Dowiedziałam się od koleżanki z roku, że takie coś będzie :wink:

Poprawiłam cytowanie w poprzednim poście.
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: Baby » 06 maja 2013, 23:40

WrednaTubisia, he he podoba mi się stawanie na komisję z materiałami edukacyjnymi J-elity na wszelki wypadek :)
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: nataliak71 » 13 maja 2013, 10:46

a mnie się wydawało, że trafiłam na inną komisję niż powinnam. Zapytali o leki i czy dobrze się teraz czuję. Potem rozmowa z doradczą zawodowym. Generalnie nikt nie pytał o crohna i nie odczułam aby wypełnianie wniosku przez Panią zmierzało w jego kierunku więc pewnie mi nie przyznają żadnego stopnia....
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 722
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: atabe » 13 maja 2013, 15:09

Córki też nie pytano ochorobę, jedynie o warunki mieszkaniowe i finansowe ,a dostała umiarkowany na pięć lat. Więc bądż dobrej myśli :roll:

Brawurka

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: Brawurka » 13 maja 2013, 18:09

atabe pisze:na pięć lat
O, to bardzo długo. Zazdroszczę.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: Natuśka » 13 maja 2013, 19:24

nataliak71 pisze:Zapytali o leki i czy dobrze się teraz czuję.
Powiedz, że powiedziałaś, że niedobrze się teraz czujesz? :neutral:

Ja na swojej gadałam wszystko co mi ślina na język przyniosła, ale generalnie fajnego miałam lekarza i hojnego w sumie :wink:

nataliak71, obaczymy co będzie :smile:
Biadolisz, a potem napiszesz, że znaczny dostałaś :E
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: nataliak71 » 14 maja 2013, 20:39

hihi, no jasne, że powiedziałam, że nie mogę powiedzieć, że czuję się dobrze bo codziennie mam jakieś dolegliwości, które utrudniają mi funkcjonowanie :)

czymać kciuki :|
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: kasinp » 16 maja 2013, 15:12

WrednaTubisia, czyli st. znaczny?

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: kasinp » 16 maja 2013, 15:42

i masz zniżki na przejazdy , i inne , ja mam przy znacznym te cuda , ale ja mam st. tylko z tyt. 08T może masz wiecej tych znaczków np. R albo N

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: kasinp » 16 maja 2013, 16:14

zasiłek obowiązuje od znacznego , chyba że choroba jest zdiagnozowana przed ukończeniem pełnoletnosci to wtedy dają juz przy umiarkowanym . Jeśli chodzi o zniżki na przejazdy to ja ze znacznym jezdze komunikacją podmiejską za darmo razem z opiekunem , przy umiarkowanym mialabym częściową odpłatność. Kartę parkingową posiadam równiez i tu chyba jest przy umiarkowanym jak i znacznym

Brawurka

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: Brawurka » 16 maja 2013, 18:01

kasinp, a czemu znaczny masz? Chyba rzadkość?

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Orzeczenie o stopniu niepelnosprawności

Post autor: kasinp » 16 maja 2013, 18:07

wiesz , pierwszy raz stanęłam na komisji , dostałam od ręki znaczny na dwa lata , w tym dniu ja byłam w strasznym stanie , zresztą dopiero co po kolonce jakoś dwa dni wcześniej wyszłam ze szpitala , mialam owrzodzenia , i w ogóle morfologia była straszna , żelazo było oznaczone <5 (mniej niż ) nawet nie podali ile dokładnie . Bóle brzucha i podczas komisji ze 3 razy w ciągu badania leciałam na kibel ( wiadomo stres) odczuwałam również ból przy badaniu brzucha przez p. doktor , myślała ze udaję ale zmierzyła mi ciśnienie i puls i sie za głowe zlapala , poza tym mialam jeszcze gorączke i szereg innych dolegliwości , stwierdzila więc ze ja nawet po zakupy nie mogę isc sama i pytała kto ze mną przyjechał.. po prostu komisja trafiła mi z datą kiedy było ze mna źle ... takie szczęście w nieszczęsciu :neutral:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Orzecznictwo PCPR”