problem recept

Wszelkie inne dyskusje i pytania o charakterze prawnym.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
doelli
Aktywny ✽✽✽
Posty: 501
Rejestracja: 03 gru 2007, 17:20
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: problem recept

Post autor: doelli » 01 sty 2008, 12:31

Szok,to jam mam też spoko, idę do mojego rodzinnego albo dzwonię do przychodni, jakie leki ma mi wypisać i mam w tym samym dniu do odbioru i nie muszę stać w kolejce , jak jestem zdrowa, żeby dostać nastepne recepty na leki, które mam brać ja czy moje dzieci i mąż przez dłuższy czas.
Jeżeli chodzisz do rodzinnego, to zapytaj jego, dlaczego tak się dzieje. Pogadaj z nim, a jak to nic nie przyniesie, dopiero wtedy idź wyżej i szukaj wyjaśnień.
Wiem, że to denerwujące, ale nerwy nic nie dają w tego typu sytuacjach. Wiem z własnego doświadczenia, dwa tygodnie temu poprosiłam firmę, z której mam internet, żeby mi przenieśli kabel, jak nie przyjechali w umówionym terminie, to do nich zadzwoniłam i powiedziałam, co o ich załatwianiu spraw myślę, to obiecali, że przyjdą nawet w wigilię i zrobią, ale do dziś ich nie ma i kabel wisi mi nad głową w przedpokoju. Okropność, co robią z ludzmi, a do innych chodzili, bo im podpinali internet, tak się tłumaczyli, że nie dali rady, a potem im się wiertarka zepsuła... I tak traktują wszędzie, i tak na prawdę to nie wiadomo, co zrobić, robią ludzią wodę z mózgu.
Może rzeczywiście znowu jakieś nowe druczki i zaczyna się bałagan... Zobaczę po nowym roku u siebie czy też będą wymagać tego ode mnie. Szok.
Zachowaj spokój, a jednocześnie nie daj się zbyć byle jakimi argumentami, przecież masz prawo wiedzieć na podstwawie czego tak Cię traktują i coś takiego rządają :neutral:
Ja mam męża od spraw beznadziejnych, to on umie załatwić prawie wszystko...
doelli
Jak dobrze, że jesteście!

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: problem recept

Post autor: manka » 02 sty 2008, 09:13

no kurcze to ja też mam szczęście :) wypisują mi co i kiedy trzeba i pediatra też. nawet kiedyś byłam z wizytą za granicą a potrzebowałam leku dla małej córki i wysłałam moją bratową ,która na dniach miała do nas dołączyć , do pediatry po receptę i gdy powiedziała o co chodzi to też nie było problemu, a lekarka właściwie musiała uwierzyć jej na słowo bo bratowa nie miała żadnego dokumentu który potwierdzałby że naprawdę przyszła w moim imieniu. tak więc nie mam innego wyjścia jak tylko się cieszyć :) a cała reszta to się w głowie nie mieści :/
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Grześ
Początkujący ✽✽
Posty: 133
Rejestracja: 25 lut 2007, 18:21
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontakt:

Re: problem recept

Post autor: Grześ » 02 sty 2008, 18:06

Z receptami nie mam żadnych kłopotów. Jeżeli jest taka potrzeba to zostawiam książeczkę w rejestracji z informacją jaki lek potrzebuję i odbieram na drugi dzień wypisany lek. Oczywiście rodzinny ma wszystkie dane z mojego leczenia. Gorzej jest ze skierowaniem na badania krwi, ale ostatnio sama zaproponowała aby wykonać morfologię i CRP. Dzisiaj byłem na wizycie z wynikami to sama wypisała skierowanie na nowy rok do gastrologa. Więc w sumie nie mogę narzekać.

Graga
Początkujący ✽✽
Posty: 169
Rejestracja: 13 paź 2006, 18:49
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

Re: problem recept

Post autor: Graga » 02 sty 2008, 22:17

Ja podobnie jak mój przedmówca z wypisywaniem recept nie mam problemów, ale za to bardzo niechętnie rodzinny lekarz daje mi skierowanie na bdania.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: problem recept

Post autor: Natalka » 03 sty 2008, 14:17

a ja wcale do rodzinnej lekarki już nie chodzę bo właśnie mi robiła problemy z receptami :[ a co do skierowań na badania od niej, to mogę se tylko pomarzyć! Bo jak ostatnio u niej byłam, chyba na wiosnę, to mi powiedziała, że to ostatnie skierowanie jakie mi wypisuje i mamrotała coś o limitach, że ja już na 5 lat wyczerpałam te ich limity! gupia baba :mad:

Zablokowany

Wróć do „Inne”