Teraz jest czwartek, 14 grudnia 2017, 18:07

CU, CD i inne zapalne choroby jelit

Forum otwarte dla wszystkich chorych na nieswoiste zapalenia jelit, dla ich rodziców, partnerów i osób zainteresowanych.

Książeczki, broszurki informacyjne etc.

Biuletyn to kolejny krok w Naszą stronę, daje nam dostęp do najważniejszych informacji, wydarzeń czy ciekawostek związanych z NZJ.

Moderatorzy: Pandziaak, Moderatorzy

 
Posty: 36
Dołączył(a): piątek, 10 lutego 2006, 16:00
Lokalizacja: Warszawa
Choroba: CD
województwo: mazowieckie

Książeczki, broszurki informacyjne etc.

Post przez _Adamo_ » sobota, 25 marca 2006, 15:01

Witam

Chciałbym Was zapytać o wszelkie materiały informacyjne na temat nieswoistych zapaleń jelita. Nie dla mnie, ale dla mojej pani doktor. Otóż - gdzie można dostać takie materiały, jak np. książeczka prof. Witolda Bartnika o chorobie Leśniowskiego-Crohna? Chodzi tu też o broszurki na temat zalecanej diety w NZJ i różne sprawy pokrewne. Ogólnie o to, co lekarz może dać pacjentowi podczas wizyty, co może się choremu przydać.
Pytam, bo moja pani doktor powiedziała, że kiedyś dostawała jeszcze tego typu materiały (przypuszczam, że ktoś jej przynosił albo przysyłał.. - tego nie wiem), ale od jakiegoś czasu jest w tej kwestii posucha.
Wobec tego moje pytanie brzmi: czy ktoś z Was wie, w jaki sposób można zdobyć tego typu materiały? Gdzie itp.? Czy są one cały czas wznawiane?
Będę wdzięczny za wszelkie informacje.

 

Re: Książeczki, broszurki informacyjne etc.

Post przez Misia » sobota, 25 marca 2006, 15:53

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

 
Posty: 36
Dołączył(a): piątek, 10 lutego 2006, 16:00
Lokalizacja: Warszawa
Choroba: CD
województwo: mazowieckie

Re: Książeczki, broszurki informacyjne etc.

Post przez _Adamo_ » niedziela, 26 marca 2006, 00:26

No cóż... plakaty i towarzystwo swoją drogą, a informacje, bezpośrednia wiedza o chorobie dla pacjentów uzyskiwana od lekarza swoją.. (choć oczywiście te dwie sprawy mogą się też krzyżować, ale nie o to w tym momencie chodzi)
Zapisałem się ostatnio do Towarzystwa i mam książeczkę, ale jak napisałem, to nie ja jestem w potrzebie tego typu literatury. Moja pani doktor poszukuje większej ilości materiałów informacyjnych na temat NZJ, które mogłaby rozdawać pacjentom i w tym kontekście pytam. Chodzi mi o jak najprostszy sposób uzyskania takich źródeł, o czym informacje mógłbym zapodać pani doktor.

Mamciu, może Ty dysponujesz jakąś wiedzą na temat dostępu do tych źródeł?

 

Re: Książeczki, broszurki informacyjne etc.

Post przez Misia » niedziela, 26 marca 2006, 10:47

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

 
Posty: 10406
Dołączył(a): czwartek, 4 marca 2004, 16:08
Lokalizacja: Warszawa
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie

Re: Książeczki, broszurki informacyjne etc.

Post przez Mamcia » niedziela, 26 marca 2006, 17:59

Adamo odezwij się do mnie e-maolem lub tlefonicznie. Czętnie skontaktuę się zTwją dr. i przekarzę jej materiały
Mamcia

Avatar użytkownika
 
Posty: 3958
Dołączył(a): niedziela, 18 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: 3 city
Choroba: CU
województwo: pomorskie

Re: Książeczki, broszurki informacyjne etc.

Post przez ranka » niedziela, 26 marca 2006, 20:04

ja mysle ze powinna pani doktor uzyskac wszelkie informacje od przedstawicieli farmaceutycznych<a dodam ze bardzo prężnie działają :mrgreen: >.
przynajmniej tak jest w wiekszosci poradni w ktorych bylam.
Obrazek

 
Posty: 36
Dołączył(a): piątek, 10 lutego 2006, 16:00
Lokalizacja: Warszawa
Choroba: CD
województwo: mazowieckie

Re: Książeczki, broszurki informacyjne etc.

Post przez _Adamo_ » niedziela, 26 marca 2006, 20:20

ranka napisał(a):ja mysle ze powinna pani doktor uzyskac wszelkie informacje od przedstawicieli farmaceutycznych (...)


Ale pani doktor mówiła mi podczas ostatniej wizyty, że właśnie ostatnio od nich nie dostaje tych materiałów. Nie wiem, czy po prostu nie przychodzą, czy też przychodzą ci, co nie trzeba.. ;) W każdym razie skarżyła się troszkę, że od jakiegoś czasu brak tych materiałów.
A przedstawiciele ogółem, fakt, prężnie działają. Jakiś czas temu jeden z nich wemknął się do gabinetu, kiedy oczekiwałem w kolejce na wizytę.. :) Pani pielęgniarka przełożona przychodni powiedziała wtedy, że oni zostawiają darmowe leki, które potem można pożytecznie wykorzystać.

Pozdrawiam

PS. Piszę zaraz maila do Mamci.


Powrót do Newsletter/Biuletyn

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość