Strona 5 z 6

Re: I Bieszczadzki Rajd "J-elity" 18-20 września 2015

: 14 wrz 2015, 20:47
autor: Konraaad
Nie wiem jak Wy, ale ja nie mogę się już doczekać :wink:

Obrazek

Re: I Bieszczadzki Rajd "J-elity" 18-20 września 2015

: 17 wrz 2015, 09:41
autor: chrzanovy
ps. jeśli ma ktoś śpiewniki biesiadne, to wziaźć wziąść wziaść!!!!

Re: I Bieszczadzki Rajd "J-elity" 18-20 września 2015

: 17 wrz 2015, 09:48
autor: angelika0103
No to rajd czas zacząć ja już w drodze będę czekać na was jutro dozobaczenia :mrgreen:

Re: I Bieszczadzki Rajd "J-elity" 18-20 września 2015

: 17 wrz 2015, 10:42
autor: chrzanovy
angelika0103 pisze:No to rajd czas zacząć ja już w drodze będę czekać na was jutro dozobaczenia :mrgreen:
Czyli wędrówki ludów nad Pacyfikiem rozpoczęte!, dozobaczyska@!

Re: I Bieszczadzki Rajd "J-elity" 18-20 września 2015

: 22 wrz 2015, 14:13
autor: senior Martinez
Dla tych, którzy nie mogli pojechać a szkoda bo było zajefajnie... :mrgreen:

Obrazek

PS. Jak ktoś reflektuje na zdjęcia to proszę podesłać mi na Priv adresy mejlowe :smile:

Re: I Bieszczadzki Rajd "J-elity" 18-20 września 2015

: 22 wrz 2015, 21:07
autor: Maatylda
CZAD. :sweet:

Re: I Bieszczadzki Rajd "J-elity" 18-20 września 2015

: 22 wrz 2015, 21:20
autor: krzych84
senior Martinez dzięki za zdjęcia, będzie fajna pamiątka :)

Re: I Bieszczadzki Rajd "J-elity" 18-20 września 2015

: 23 wrz 2015, 08:14
autor: senior Martinez
Nie ma sprawy Krzychu :smile: Wszystkim chętnym wyślę zdjęcia, tylko proszę o cierpliwość, bo muszę znaleźć na to trochę czasu :smile:

Re: I Bieszczadzki Rajd "J-elity" 18-20 września 2015

: 23 wrz 2015, 21:05
autor: revvers
Mi się nie spieszy.

A może lepiej było by wgrać paczkę w chmurę, typu dropbox, google drive, picassa itp , a każdemu zainteresowanemu udostępniłbyś tylko link (ewentualnie zabezpieczyć dostęp do paczki/albumu na hasło, które wysłałbyś do zainteresowanych).

Re: I Bieszczadzki Rajd "J-elity" 18-20 września 2015

: 24 wrz 2015, 20:10
autor: patkaas
Wspaniały czas, wspaniałe miejsce i wspaniali ludzie - tak podsumuję nasz pierwszy Rajd Bieszczadzki ;) Dzięki wszystkim za wspólne chwile. W przyszłym roku odbędzie się kolejna edycja i mam nadzieję, że znowu spotkamy się w tym gronie i dołączą nowi. Wstępnie rezerwujcie przedostatni weekend września 2016, tym razem w planach mamy m.in. Tarnicę :)

A oto zdjęcie prawie wszystkich uczestników:
Obrazek

Re: I Bieszczadzki Rajd "J-elity" 18-20 września 2015

: 24 wrz 2015, 22:08
autor: Maatylda
strasznie, strasznie, strasznie bym chciała!

Re: I Bieszczadzki Rajd "J-elity" 18-20 września 2015

: 24 wrz 2015, 22:11
autor: revvers
A tak przy okazji dla zainteresowanych, w Brzeźniaku, co roku w pierwszy weekend sierpnia organizowane są dni bluesa - jak ktoś lubi.

Re: I Bieszczadzki Rajd "J-elity" 18-20 września 2015

: 27 wrz 2015, 18:39
autor: BasikT
Pozdrawiam Bieszczady i Wszystkich uczestników. Może za rok....

Re: I Bieszczadzki Rajd "J-elity" 18-20 września 2015

: 07 lis 2015, 19:00
autor: patkaas
Trochę późno, ale wstawiam szerszą relację z wyjazdu, który wciąż każdemu tkwi w pamięci! ;)

„A może by tak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady?” Jak powiedzieli, tak zrobili. W ramach podnoszenia wiary w jednostkę Podkarpaccy Brygadziści zorganizowali w dniach 18-20 września I Bieszczadzki Rajd „J-elity”. Wyjazd rozpoczął się rano w piątek w pięknym ośrodku Siedlisko Brzeziniak w okolicach Cisnej.
Nie próżnowaliśmy i od razu po przyjeździe wyruszyliśmy w trasę. Plan zakładał wejście na przełęcz nad Roztokami Górnymi oraz przejście na Jasło i Okrąglik. Pełni wigoru dzielnie pokonywaliśmy kolejne podejścia. Największy podziw należy się dla naszych najmłodszych uczestników, którzy dorównywali kondycją dorosłym, wędrując z uśmiechem na twarzy. Mimo zmęczenia i wyciśnięcia ostatnich potów nikt się nie poddał i wszyscy z dumą stanęli na szczycie Wielkiego Jasła. Jako ciekawostkę przewodnik zdradził nam jaki produkt przywraca szybko siły. Okazało się, iż jest to tzw. „kocie mleko”, czyli zagęszczone mleko słodzone w tubce. Po paru godzinach oraz przebytych ponad 10 km wróciliśmy do ośrodka na obiad, po którym każdemu należała się sjesta. Po odpoczynku przyszedł czas na zwiedzanie ośrodka, w którym znajduje się Karczma z regionalnymi potrawami, przyrządzanymi z lokalnych produktów, które oczywiście należało spróbować. Najmłodsi udali się na plac zabaw, a także karmienie koni w ośrodku. Roztaczające się widoki upewniały tylko o tym, jak piękne jest to miejsce.
Wieczorem wszyscy udali się na ognisko oraz biesiadę w specjalnie zadaszonym miejscu na wieczorne zabawy. Po raz kolejny pojawiły się regionalne przysmaki, dźwiękom gitar i tańcom na drewnianym podeście nie było końca. To była długa noc, a kolejny dzień nadszedł szybko i znowu należało zebrać siły na następną wycieczkę. Tym razem każdy zaopatrzył się w tyle wody, ile dał rady unieść oraz tubkę „kociego mleka”. Wybraliśmy się do słynnej bieszczadzkiej Chatki Puchatka na Połoninie Wetlińskiej. Zwiedziliśmy również stanowisko GOPR, a ratownik opowiedział nam jak naprawdę wygląda ich praca, jakim posługują się sprzętem, a także jak przebiega akcja ratownicza w górach. Na własnej skórze odczuliśmy jak niebezpieczne mogą być góry. Podczas wędrowania złapała nas burza i musieliśmy zrezygnować z przejścia na Smerek. Zmieniliśmy za to drogę powrotną, odwiedzając stary cmentarz w Berehach Górnych. Przy okazji poznaliśmy wiele ciekawych historii i tajemnic Bieszczad. Sobotni wieczór to już biesiada pożegnalna i kolejne ognisko ze smacznymi kiełbaskami.
Po niedzielnym śniadaniu część ponad 30-osobowej grupy udała się już w podróż powrotną. Wszak uczestnicy zjechali się z różnych, odległych części Polski, takich jak Mazowsze czy Małopolska. Pozostałym udało się jeszcze odwiedzić okazałą cerkiew greckokatolicką w Górzance, gdzie jej historię mogliśmy poznać dzięki uprzejmości tamtejszego księdza. Kolejnym punktem była słynna zapora w Solinie na rzece San. Nie omieszkaliśmy spróbować pysznego pstrąga, który jest obowiązkowym punktem wycieczki nad Jezioro Solińskie. Kilku chętnych odwiedziło również Centrum Kultury Ekumenicznej - Park Miniatur cerkwi w Myczkowcach. Tam nastąpiło ostateczne pożegnanie i rozjechaliśmy się w swoje strony. I Bieszczadzki Rajd J-elity dobiegł końca.
Wszystkim uczestnikom dziękujemy za wspólne chwile. Siedlisko Brzeziniak jest miejscem o niezwykłym klimacie z cudownymi gospodarzami. Wyjazd wszystkim zapadnie na długo w pamięci. Ale jedno jest pewne, za rok widzimy się tam ponownie!

Re: I Bieszczadzki Rajd "J-elity" 18-20 września 2015

: 08 lis 2015, 08:47
autor: krzych84
"Tajemnica rżenia koni została rozwikłana" :)