choroba a wysiłek fizyczny

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
katarina
Początkujący ✽✽
Posty: 127
Rejestracja: 09 sie 2012, 17:47
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole

Re: choroba a wysiłek fizyczny

Post autor: katarina » 02 sty 2013, 15:24

Ja niestety nie mogę biegać bo zaraz mnie kolana bolą, ale za to basen mi bardzo służy.Teraz też chodzę na agua zumbe :wink: fajna zabawa :wink:

katarina
Początkujący ✽✽
Posty: 127
Rejestracja: 09 sie 2012, 17:47
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole

Re: choroba a wysiłek fizyczny

Post autor: katarina » 14 lut 2013, 14:44

A co to?:)

katarina
Początkujący ✽✽
Posty: 127
Rejestracja: 09 sie 2012, 17:47
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole

Re: choroba a wysiłek fizyczny

Post autor: katarina » 14 lut 2013, 22:46

Całkiem fajne :roll:

marcin820201
Początkujący ✽✽
Posty: 416
Rejestracja: 19 mar 2011, 14:13
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk Maz.
Kontakt:

Re: choroba a wysiłek fizyczny

Post autor: marcin820201 » 25 lut 2013, 17:22

Powiem tak... za sprawne funkcjonowanie systemu immunologicznego (odgrywa kluczową rolę w nchzj) odpowiada m.in. poziom endorfin. Byly badania na temat tego robione- osoby chore na choroby autoimmunologiczne (nie ma 100% pewności) AIDS (100% pewności) mają mniejszy poziom endorfin niż zdrowi. Przejrzyjcie ten film:

http://www.youtube.com/watch?v=x54Jccr8GT8

jest tu mowa o tym że były dwie grupy badawcze - osób chorych jak wywnioskowałem. jedna z tych grup realizowała regularny trening typu cwiczenia z obciązeniem (szerokopojety bodybuilding) a druga aerobowe (aerobic, rowery, stepery, bierznia etc.) ludzie z pierwszej z tyc grup mieli wiekszą smiertelnosc - ze wzgledu na to ze po prostu taki rodzaj wysilku nie podnosi poziomu endorfin w organizmie. kto nie wierzy niech obejrzy film i niech wyslucha tego co mowi ten Pan - a nadmienie ze dorobek badawczy ma niemaly - glownie jest to w watku nt. nisko dawkowanego naltreksonu w terapi chorob autoimmunologicznych.
Salofalk 3x1g, Multivitamina High Potency, Witamina D3 7000IU, Omega 3 - 3 g, LDN 4.5 mg, lipolic acid 600 mg, probiotyk. momentami melatonina 1-5 mg.

Jednej rzeczy nauczyłem się w moim długim życiu: że cała nasza nauka w konfrontacji z rzeczywistością wydaje się prymitywna i dziecinna - a jednak jest to najcenniejsza rzecz, jaką posiadamy. (Albert Einstein)

Z czasem zrozumiesz, że 3 rzeczy się liczą: zdrowie, miłość i.... (Obyty z CU)

revers

Re: choroba a wysiłek fizyczny

Post autor: revers » 03 mar 2013, 23:05

Lekarz który zdiagnozował mi chorobę , radził diametralnie zmienić styl życia.
Udało mi się przestawić wartości , zwolnić tempo życia , zmienić sposób odżywiania.
Czegoś mi jednak brakowało do pełni szczęścia.
Pod koniec stycznia , mróz ok -20° , wybrałem się na kijki , i załapałem bakcyla.
Minął miesiąc , na koncie mam 344 km , i co bardzo ważne czuję się fantastycznie.
Obecnie staram się robić ok 20 km dziennie , o 5 rano od 8 do 12 i to samo wieczorem o 19.
Zaczynałem skromnie bo od 4,5 , i to już był dla mnie spory wysiłek.
Dla czego kijki , a nie np bieg ??? Wiadoma sprawa że bieganie obciąża kolana ,
a przy słabej wydolności pompki , szybko popada się w zadyszkę.
Pulsometr kontroluje mi tętno i w bardzo łatwy sposób mogę regulować pracę serca.
Bliżej wiosny planuję dołączyć rower , w lecie koniecznie pływanie.
Jest drugi bardzo ważny aspekt dla którego warto coś robić.
Samodyscyplina to siła napędowa , która każe nam ruszyć cztery litery z ciepłej kanapy ,
choć na dworze deszcz czy mróz.
Wpadła w moje ręce tabelka z wartościami tętna spoczynkowego , przyporządkowanymi do wieku.
W mojej grupie wiekowej wartość przyporządkowana dla osób wysportowanych to (6) 50-57.
Wynik doskonały to (5) 58-63 , dobry to (4) 64-67 , powyżej średniej (3) 68-71 ,
przeciętny (2) 72-76 , poniżej średniej (1) 77-83 , słaby (0) +84
Jak zobaczyłem swój wynik , szok (1)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: choroba a wysiłek fizyczny

Post autor: obyty.z.cu » 03 mar 2013, 23:16

revers, wreszcie coś ciekawego wpisałeś. :wink:
Pilnuj tego zdrowego trybu życia,ale też bądz w swojej psychice przygotowany na wszystko.
Ciesz się tą remisją i dbaj o nią.
I pamiętaj,że CU to strasznie przebiegła jest !!
I nie zapominaj o minimum leków,bo to się mści,wiem bo to przechodziłem. :oops:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Anne
Początkujący ✽✽
Posty: 284
Rejestracja: 02 sty 2012, 20:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: choroba a wysiłek fizyczny

Post autor: Anne » 09 mar 2013, 22:06

A jak niedługo zamieszkam obok toru wyścigów konnych i zamierzam wziąć kilka lekcji. Byłam tam kilka razy na spacerze i mnie konie rozczuliły.
Rower, basen i lekcje tańca są cudowne na moje jelito i psychikę. Polecam wszystkim.
Obecnie biorę: Asamax 2x2

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: choroba a wysiłek fizyczny

Post autor: tom-as » 10 mar 2013, 07:53

o wysiłku i crohnie

TEDxEast - Ari Meisel Beats Crohn's Disease

http://youtu.be/JFcjUMtHvt0

Awatar użytkownika
poldeknh
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 24 paź 2012, 00:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: choroba a wysiłek fizyczny

Post autor: poldeknh » 05 kwie 2013, 18:04

Hej. W moim przypadku siłownia i wysiłek pomogły w doprowadzeniu do stanu remisji choroby, ćwiczę od 4 miesięcy i czuję się o niebo lepiej. Zrobilem sobie nawet foto dla porównania, początkowa waga 64kg 17.12.2012 i dziś rano 74,5kg. Jeszcze raz polecam:)

http://d.pr/i/fHcJ+

Fighter
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 25 cze 2013, 19:54
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Polandia

Re: choroba a wysiłek fizyczny

Post autor: Fighter » 29 cze 2013, 01:30

poldeknh, gratuluję samozaparcia ja też się nie poddaje staram się żyć normalnie a bez siłowni nie wyobrażam sobie egzystencji:-). Moje stawy robią strajk jak nie trenuje tylko brzuszki nie wychodzą mi na zdrowie :-)

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: choroba a wysiłek fizyczny

Post autor: toczka » 29 cze 2013, 09:16

A ja zamierzam na jesień przebiec półmaraton :)
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

Fighter
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 25 cze 2013, 19:54
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Polandia

Re: choroba a wysiłek fizyczny

Post autor: Fighter » 29 cze 2013, 20:41

Za bieganiem nie przepadam ale z rowera mógłbym nie schodzić

McCarty

Re: choroba a wysiłek fizyczny

Post autor: McCarty » 02 lip 2013, 09:27

Ja natomiast gram w pilke nozna. Nawet nie wyobrazam, ze moglbym przestac :wink:

Fighter
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 25 cze 2013, 19:54
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Polandia

Re: choroba a wysiłek fizyczny

Post autor: Fighter » 02 lip 2013, 22:51

Mam 2 synów więc piłka nożna to pozycja obowiązkowa osobiście wolę siłownię :-)

cosynier
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 10 sie 2013, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Pisz

CU a Wysiłek fizyczny

Post autor: cosynier » 10 sie 2013, 20:40

Witam , Włsnie dowiedziałem się ,że dołczyłem do grona chorych na CU z jednej strony mogę czuć się jak wyjątek 1 na 10 000 , z drugiej jednak strony .. Gdzieś mam taką wyjątkowość .. Jednak ja nie o tym
Moja praca (logistyka w hurtowni budowlanej ) jest pracą stricte fizyczną , do tego lubie uprawiac sport mianowiscie piłke nożną i tenis ..oczywiście amatorsko ;) Jestem w trakcie leczenia ... 1 tygodnia leczenia .. od lekarzy dostałem miesięczne zwolnienie z pracy , nie brdzo wiem co z nim zrobić .. rozumiecie ..pracy szkoda . Moje pytanie do tych bardziej doświadczonych jak przekłada sie wysiłek fizyczny na wyniki leczenia tej choroby ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Aktywność”