Pływanie

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Rudi
Początkujący ✽✽
Posty: 122
Rejestracja: 19 maja 2006, 13:17
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Chodzież

Pływanie

Post autor: Rudi » 30 lip 2007, 12:21

Witam serdecznie:)

Tytułem wstępu cieszę się, że dział został utworzony, bo osób aktywnych ruchowo i fizycznie jest dużo. Bynajmniej nie mówię tu o pokonywaniu dystansu np. łóżko-klopik w jak najszybszym czasie ,ale o sporcie:)

Pływacy tu jacyś są? Z zamłiowania rzecz jasna...chyba, że mamy tu jakiś profesjonalistów, którzy na prawdę trenują...

Jeśli chodzi o mnie to uwielbiam pływanie.Codziennie staram się wychodzić na basen i przepłynać 2 km w jak najktórszym czasie oczywiście. Wtedy czuję, że żyje :roll:

Do dzieła pływacy :!:

vian
Początkujący ✽✽
Posty: 99
Rejestracja: 01 lut 2007, 07:44
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan
Kontakt:

Re: Pływanie

Post autor: vian » 30 lip 2007, 13:19

hej, super dział otwarliście... :roll: ja jeszcze parę lat temu grałem w piłkę, kosza, pływałem i rowerek - baaardzo aktywnie. Od czasu kiedy Crohn mnie dręczy - nieco osłabłem (do tego schudłem z 8 kg) i przeżuciłem się na sporty mniej siłówo-kontaktowe; obecnie rower!! - wiatr we włosach - muzyka w uszach, joga - odprężenie :razz: , czasami tenis...

Rudi
Początkujący ✽✽
Posty: 122
Rejestracja: 19 maja 2006, 13:17
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Chodzież

Re: Pływanie

Post autor: Rudi » 30 lip 2007, 16:10

Nieukrywam, że dzień bez sportu to dla mnie dzień starcony. Po wysiłku czuję, że żyję. Aktywnośc rozpocząłem wytedy gdy zachorowałem. Przez ostatnie miesiące trenuję prawie codziennie. Teraz na topie jest pływanie,ale nie tak dawno jezdziłem na rowerze, biegałem.

Pływanie dla mnie jest najlepsze,bo kształtuje całą sylwetkę, wzmacnia odpornośc ogranizmu i daje dużo przyjemności:)
Na siłownię miałem chodzić,ale z tego co wiem raczej nie jest zalecana, więc narazie ostro pływam. Dzisiaj na basenie też już byłem, więc humor i samopoczucie od razu lepsze:)

Pozdrawiam

vian
Początkujący ✽✽
Posty: 99
Rejestracja: 01 lut 2007, 07:44
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan
Kontakt:

Re: Pływanie

Post autor: vian » 31 lip 2007, 07:41

a powiedz mi Rudi - schudłeś od czasu twojej choroby??

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Pływanie

Post autor: jaryszek » 31 lip 2007, 09:50

Rudi , mam tak samo :) TYlko ja nie lubie niczego robic w samotnosci , to znaczy wole sporty zespolowe a ciezko ostatnio mi skompletowac druzyne czy ekipe bo wiekszosc wyjechala :/
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Deniro_RS

Re: Pływanie

Post autor: Deniro_RS » 31 lip 2007, 11:12

Pływanie :mrgreen: kto go nie lubi :mrgreen: Jest u nas basen jednak czasowo nie ma kiedy się wybrać a rzeka :neutral: nawet nie da się dojsc bo zarosnięta jak diabli :mad: tak nasi włodarze dbają o miasto :evil:

Olgusia
Początkujący ✽✽
Posty: 228
Rejestracja: 07 sty 2007, 20:10
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pływanie

Post autor: Olgusia » 31 lip 2007, 13:18

hejo, ja uwielbiam pływanie a najbardziej w bugu :razz:
Love of beauty is taste. The creation of beauty is art.

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Pływanie

Post autor: Patryśka » 31 lip 2007, 14:04

Ja tez sobie uwielbiam poplywac :P Jednak nie udaje mi sie to zbyt czesto bo basen mam troszke daleko :) Podczas okresu zaostrzenia wyjscia na basen byly niemozliwe..jakos ruchy wody draznily mnie i momentalnie musialam wychodzic ale kiedy czuje sie lepiej to jak najbardziej :P

Rudi
Początkujący ✽✽
Posty: 122
Rejestracja: 19 maja 2006, 13:17
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Chodzież

Re: Pływanie

Post autor: Rudi » 31 lip 2007, 16:03

vian pisze:a powiedz mi Rudi - schudłeś od czasu twojej choroby??
Rotacje z moją wagą były duże, teraz wszystko się ustatkowało. Przed chorobą ważyłem około 55-57 kg. W trakcie zaostrzeń, złego samopoczucia, totalnego braku apetytu trwającego tak z 2 miesiące schodzę poniżej 50 kg (49,48 kg). Po stredydach i żywieniu pozajelitowym przez "centralkę"ponad 70 kg. Aktualnie waga jaką staram się utrzymać w okresie remisji to około 62-63 kg, maksymalnie do 65 kg, bo później zaczynam wyglądać "Miśkowato". Zawsze staram się utrzymywać wagę trochę powyżej 60 kg,by było z czego chudnąć gdy gorzej się czuję. Gdy ostatnio moje samopoczucie było gorsze z 62 kg zszedłem do 59 w przeciągu 2 tygodni.daltego to jest tak ważne,bym miał parę kilo w zapasie :roll: Wczoraj się ważyłem i było 62 kg więc jestem zadowolony :roll: A skąd to pytanie?
jaryszek pisze:Rudi , mam tak samo TYlko ja nie lubie niczego robic w samotnosci , to znaczy wole sporty zespolowe a ciezko ostatnio mi skompletowac druzyne czy ekipe bo wiekszosc wyjechala
Ja wręcz odwrotnie. Gdy pływam to jest czas tylko i wyłącznie dla mnie. NIe cierpię gdy ktoś ładuje mi się na tor i nie mogę spokojnie pływać. Nie ukrywam, że nie pływam pojedyńczych basenów tylko od razu 2 km (na basenie 25m przekłada się to na 80 długości) i to w niezłym tempie (cały dystans około 45 minut),więc tym bardziej tor muszę mieć tylko dla siebie.
Zenobius pisze:Ale tak jak napisala Patryska, przy zaostrzeniu nie da rady.. zbyt to niebezpieczne.. zostawic za soma smuge w wodzie
Kiedyś pływałem podczas zaostrzenia i sumgi na sobą nie wiodłem, więc chyba też można :roll:

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Pływanie

Post autor: Patryśka » 31 lip 2007, 16:24

Rudi pisze: Kiedyś pływałem podczas zaostrzenia i sumgi na sobą nie wiodłem, więc chyba też można :roll:
No jak ze tak powiem ci sie zachce to utrzymac sie raczej nie za bardzo da :) Ja przynajmnije nie umiem ;)

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Pływanie

Post autor: jaryszek » 31 lip 2007, 19:34

Ja mam tak ze jak juz wejde do wody do tak jakbym mial zatwardzenie :lol:
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Pływanie

Post autor: Shadowka » 05 sie 2007, 21:44

Uu pływanie - cudowna sprawa. Trenowałam pływanie , ale przestałam czego bardzo żałuje bo uwielbiam ten sporcik.
Jeszcze bardziej bawiło mnie nurkowanie, a tutaj już chore uszko nie dało za wygraną. Ale nurkowanie to wspaniała zabawa:)))
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

zuo
Początkujący ✽✽
Posty: 131
Rejestracja: 22 maja 2007, 18:21
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pływanie

Post autor: zuo » 08 sie 2007, 14:12

sylwusia4114 pisze:A ja uwielbiam pływać, ale niestety mam duże problemy z oddychaniem :(
Kiedyś (tz. jakieś 3-4 lata temu) pływałam i biegałam dużo i szybko, a później zaczęłam coraz częściej mieć zadyszki i podejrzewałam, że to astma (wtedy zaczęła się moja przygoda z Crohnem) ;( niestety
ja podobnie, trenowalem plywanie, odnosilem sukcesy, a potem wszystko sie skonczylo szybko z chorba ktorej nie mogli zdiagnozowac dobrych kilka lat

lucypah
Początkujący ✽✽
Posty: 399
Rejestracja: 08 wrz 2006, 15:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: stargard

Re: Pływanie

Post autor: lucypah » 09 sie 2007, 23:54

ja co prawda nie plywalem w tym roku i poprzednim, ale dobrze umiem plywac, wkoncu jezior mam pod dostatkiem :)
moim najwiekszym osiagnieciem jest przeplyniecie miedwia w szerz( co prawda w pletwach i z asekuracja, ale to i tak ladnych pare km)

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Pływanie

Post autor: Shadowka » 11 sie 2007, 14:43

tola pisze:Jako ciekawostkę powiem,że brat mojego taty był marynarzem przez 5lat i do tej pory nie potrafi pływać i panicznie boi się wielkich akwenów :wink:
Ja mam dwóch przyjaciół którzy służyli w marynarce wojennej i nie mają zielonego pojęcia jak się utrzymać na wodzie;)))
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Aktywność”