Kulturystyka i sporty siłowe

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
przemooo91
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 29 sie 2016, 14:21
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Ośw

Re: Kulturystyka i sporty siłowe

Post autor: przemooo91 » 04 wrz 2016, 22:41

A powiedzcie, czy teść ma sens przy słabej diecie?

Słabej, w sensie, że je się mało.

Wiem, że dieta to podstawa, wiem jak powinna wyglądać, ale problemów jelitowych nie przeskoczę i jem pewnie 2000 kcal dziennie, a jak wiadomo, ciężko o masę na takiej kaloryce.

Ćwiczę ciężko, więc też by się jakieś efekty chciało.

Eh, jak ja zazdroszczę ludziom, co mogą jeść 4-5tys kcal dziennie, bez konsekwencji.

topost
Początkujący ✽✽
Posty: 299
Rejestracja: 09 maja 2015, 21:03
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: Kulturystyka i sporty siłowe

Post autor: topost » 05 wrz 2016, 10:54

Żadnego. Dieta to podstawa bo przecież każdy wzrost masy ciała (tłuszczowej czy mięśniowej) bierze się z nadwyżki kalorycznej. Chwilowe zwiększenie masy ciała może nastąpić np. poprzez wstrzymanie retencji wody w oranizmie ale to efekt przejściowy - tak samo jak przy kortykosteroidach.

Czy liczyłeś kiedykolwiek swoje zapotrzebowanie? Wiesz w ogóle ile masz kcal zjeść aby przybierać na wadze ? Od tego trzeba zacząć bo niekoniecznie musi to być 4-5 tys. Np. moje zero kaloryczne to ok. 2800 kcal - więc wcale nie tak dużo. Takie masakrycznie wysokie kaloryki to sa owszem ale przy cyklach sterydowych, wtedy metabolizm zasuwa jak szalony więc potrzeba tego paliwa dużo więcej.

Ok. 3000-4000 kcal wcale nie jest tak trudno zjeść. Oczywiście przy żywieniu typu kanapeczki z szyneczką będzie trudno, bo to raczej zapychacz żołądka niż pełnowartościowe jedzenie, ale przy kilku zmianach żywieniowych jest do zrobienia. Przede wszystkim czysta miska czyli zamiast przetwarzanych pseudo mięs - prawdziwe mięso czyli wołowina, drób, czyli dużo białka + kalorie, jak tolerujesz banany ? średnio jeden banan to ok. 100 kcal, często działa zagęszczająco na kupe wiec jest dobry dla jelitowców, średnie awokado to bomba kaloryczna ok. 250 kcal do tego masa minerałów i witamin - bogactwo! olej kokosowy - dobry na jelta i przy okazji kaloryczny bo to tłuszcz a 1g tłuszczu to aż 9 kcal, z węglowodanów np. kasze, ryż ... dorosły facet powinien wciągnąć bez problemu 50-80g ryżu + 200g miesa na posiłek do tego jakieś warzywka, może jakiś olej np. lniany ? jedna łyżka to już prawie 100 kcal - dodana do sałatki nadaje fajnego smaku ... do tego 5 posiłków dziennie zamiast standardowych 3 i spokojnie da się to ogarnąć. Tylko trzeba zmienić podejście do jedzenia, jeść jak najbardziej czysto wtedy zarówno kaloryczność jak i gramatury posiłków będą odpowiednie.

Ja aktualnie jestem na diecie SCD, z dnia na dzień obciąłem ok. 1700 kcal odstawiając kasze, ryż, ziemniaki ... w ciągu tygodnia z haczykiem schudłem ok. 6 kg ... aktualnie ogarnąłem trochę tą dietę, nauczyłem się tak zarządzać tymi skromnymi zasobami jakie mam do dyspozycji w obecnym etapie diety (to dieta eliminacyjna) że zaczynam sie odbijać, dziś waga pokazała 83,1kg a było już 81kg - da się? da się, tylko trzeba chcieć, odrobinę samozaparcia i jakoś się da. Oczywiście trudno to robić przy dużych zaostrzeniach, ale poza tym jest OK. Trzeba się edukować z jedzenia, co i dlaczego, ile w danym produkcie kalorii i jakich, jakie makroskładniki itd... nawet w poradnikach -elity znajdziesz informację że jelitowcy powinni mieć zwiększona podaż białka na poziomie nawet ponad 2g/kgmc - a to pracującym nad sylwetką jak najbardziej po drodze :)
"Wstaję - upadam, upadam - wstaję. Przegrywam walkę kiedy się poddaję"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Aktywność”